Łukasz Horodecki
Łukasz Horodecki
@admin@horodecki.net
1 128 posts
1 follower
Profile

horodecki.net

Homepage

horodecki.net

  • 30 lat bez Króla – część piąta

    Wielki comeback W latach sześćdziesiątych kariera Elvisa Presleya wyraźnie przygasła. Co prawda występował w jednym filmie po drugim, ale były to naprawdę kiepskie obrazy i nie ratowały ich nawet ścieżki dźwiękowe. To spowodowało odwrót słuchaczy, którzy w tym samym czasie poddawali się raczej wpływom tzw. brytyjskiej inwazji, którą zapoczątkowali Beatlesi. W 1968 roku udało mu…

  • Kalendarz Google na pulpicie Gnome

    Od jakiegoś czasu zapisuję sobie wydarzenia (zarówno prywatne jak i na polu golfowym) w Kalendarzu Google. To całkiem wygodne i poręczne rozwiązanie, ale denerwowało mnie, że po kalendarzowo-zegarkowy aplet w Gnome nie wyświetla mi tych informacji. Od dzisiaj aplet już pokazuje co trzeba, a ja oszczędzam nerwy. Przyznaję ze wstydem, że nie wpadłem na rozwiązanie…

  • Lepszy Gmail

    Jeżeli pamiętacie mój wpis o skryptach Greasemonkey ułatwiających i uprzyjemniających korzystanie z Gmaila i korzystacie z kilku propozycji w nim zawartych, to może zainteresuje was rozszerzenie do Firefoksa zbierające kilkanaście najciekawszych skryptów i na dodatek nie wymagające Greasemonkey? Gina Trapani z serwisu Lifehacker ułożyła niezły pakiet polepszaczy i przerobiła go na rozszerzenie dzięki Greasemonkey Compiler.…

  • iGoogle

    W końcu się wyjaśniło dlaczego “Spersonalizowana strona domowa Google” miała adres google.com/ig – to “ig” na końcu jest skrótem od “iGoogle“: Nowa nazwa jest znacznie wygodniejsza, no i jest bardziej jazzy. Ciekawe czy Apple pozwie Google o nielegalne użycie przedrostka “i” :) Więcej o iGoogle i personalizowaniu Google można przeczytać we wpisie “Google Personalization Workshop:…

  • Czekam na klienty

    Chyba za długo używam ciągle tego samego klienta Jabbera, bo kusi mnie, żeby spróbować czegoś nowego. Mam na oku dwie sztuki, jedna to odświeżony staroć, a druga to całkowita świeżynka. Obie oczywiście są gnomowate. Świeżynkę znalazłem dzięki wpisowi na Amused Jogger. Nazywa się Colligo i jest klonem Google Talka. Wygląda tak: Więcej zrzutów możecie zobaczyć…

  • 30 lat bez Króla – część czwarta

    Ten wpis miał się pojawić w zeszłym tygodniu i być zachętą do kupienia piątkowej “Gazety Wyborczej” z “Prawdziwym romansem” na płycie DVD. Niestety nie udało się, więc jeżeli ktoś nie kupił, a właśnie nabiera na to ochoty słusznie może mieć do mnie żal. “Prawdziwy romans” z 1993 roku, to zadziwiająco mało znany film, zwłaszcza gdy…

  • Mój kwiecień, czyli 30 dni w jednej notce

    Cichy miesiąc miałem, co? Dwa wpisy na cały kwiecień… Wpadłem w jakieś takie umysłowe i emocjonalne otępienie, z którego dopiero się wygrzebuję (przynajmniej mam nadzieję, że to koniec…), a które to m.in. blokowało moje podejścia do blogowania. A tu jak na złość temat za tematem miałem. Siadałem, odpalałem edytor i aż się wzdrygałem na samą…

  • Potęga CSS i czytnik RSS

    Rzućcie okiem na ten screenshot webowego czytnika RSS: Wygląda znajomo? Nie? A powinien, bo według FeedBurnera prawie połowa subskrybujących kanał RSS “silva rerum” używa właśnie tego czytnika. Nadal nic nie świta? No przecież to Google Reader. Serio. Tyle że odpicowany przez jeden magiczny pliczek z CSS. Wystarczy używać Firefoksa, Camino, Safari lub Operę i skorzystać…

  • Zdarza się

    Od wczorajszego wieczora byłem odcięty od sieci, właśnie siadłem do nadrabiania zaległości i zacząłem od przeglądu blogów. I nagle cios prosto w czaszkę – Kurt Vonnegut nie żyje… Ech… Mógłbym się rozpisywać jakim ważnym dla mnie pisarzem był. Napisać co dały mi jego książki. Rzucić jakiś cytat. Może do tego coś o stracie. I tak…