- Blog
- Profile
- Homepage
-
Po tłustym czwartku
Niestety nie pobiłem swojego rekordu sprzed kilku lat, kiedy to wciągnąłem 17,5 pączka. Dzisiaj zaliczyłem jedynie dziesięc sztuk, w większości autorstwa mojej Teściowej. Pycha!
-
O jak miło!
Przyszło właśnie z chrome.pl Z przyjemnością witamy na serwerze nowy transport Gadu-Gadu. Jest dużo stabilniejszy (niestabilność była ostatnio dokuczliwa), oraz wzbogacił się o nową funkcjonalność pełnej obsługi subskrypcji. Oznacza to, że transport respektujefakt czy daliśmy komuś autoryzację na naszą obecność, czy nie. Jeśli nie damy osobie z GG autoryzacji, to nie będzie nas widzieć. Podobnie…
-
Kudos to Pepsi
Pepsi zawsze była moim faworytem wśród napojów colowatych. Od jakiegoś czasu oprócz punktowania za podstawowy produkt zdobywają u mnie bonusy za ciekawe pomysły. Zaczęło się od “Pepsi Blue” – kapitalnemu napojowi o smaku zbliżonym do coli, ale kolorze odpadów z elektrowni :) Okazało się, że pasuje wręcz genialnie do absyntu – zarówno kolorem, jak i…
-
Jellonica strikes back
Dopiero co skarżyłem się na feryjny wysyp jellonków. Okazało się, że sprawa nie została zamknięta. Jedna z owych jellonków – panienka rocznik 88, najwyraźniej dotknięta tym, że oczekiwałem od niej dobrego wychowania zaszczyciła mnie dzisiaj szokującą wiadomością: [19:06:27] <6411999@gg.chrome.pl> <spadówa> [19:06:45] <6411999@gg.chrome.pl> <dupa> Urocze, prawda?
-
Testowy wpis sprawdzający działanie Magoga z długimi tematami takimi jak
Za chwilę skasuję! Update: jednak nie skasuję :)
-
Klikaczenie
Jestem typem Linuksiarza-klikacza, zarówno z lenistwa jak i pobudek ideologicznych i właśnie dlatego wykonałem właśnie ostry ruch w stronę dalszego sklikaczenia. Przed chwilą poleciało z dysku prawie czterysta megabajtów pakietów z “-devel” w nazwie. Właściwie, to przeżyły nieliczne “devele” – te które pozwolą mi na kompilowanie ostatnich trzech programów, które używam regularnie, a nie zainstalowałem…
-
2.6.10
Zauważyłem właśnie, że w repozytorium pakietów Mandrakelinux pojawiło się jądro 2.6.10. Właśnie się ciągnie. Zobaczymy czy jest jakaś poprawa wydajności w stosunku do 2.6.8.1, którego używam obecnie.
-
Hapi jogging
Zauważyłem na liście nowych joggów na głównej stronie joggera, że pojawiło się już kilka dzienników pisanych przez użytkowników słynnego już i równie kontrowersyjnego komunikatora Hapi. Chcąc sprawdzić, czy rzeczywiście ułatwienie dostępu do jabbera grozi, jak twierdzą niektórzy, ostateczną zagładą sieci, sprawdziłem jak wyglądają joggi pisane z JID-ów z hapi.pl No cóż… Wyniki są ciekawe. Większość…
-
Łańcuszkowe zażenowanie
Dostałem właśnie łańcuszek o płatności GG. Pies trącał łańcuszek, takich łańcuszków chodziło już przynajmniej kilkanaście. Problemem jest to, od kogo go dostałem. Nadawcę zawsze miałem za rozsądnego, świadomego i nie dającego się nabierać użytkownika Internetu… a tu nagle łańcuszek. Zaskoczony, nie wiedziałem nawet, jak zareagować…