Author: Łukasz Horodecki

Co tam u da.killi 2.0? 8

Co tam u da.killi 2.0?

Najwyraźniej sporo czasu minęło od ostatniej notki o da.killi 2.0 bo tu i ówdzie zostałem ponaglony do wrzucenia kolejnej :)

Zielone wstążki dla Rospudy 17

Zielone wstążki dla Rospudy

Nośmy zielone wstążki na znak akcji ochrony zielonego dziedzictwa narodowego – Doliny Rospudy. Nie jesteśmy działaczami ekologicznych organizacji, ale uważamy, że w sprawie Rospudy miejsce każdego człowieka myślącego o tym, jaki świat przekażemy naszym dzieciom, jest po stronie obrońców przyrody.

The Beach Boys vs. Nick Cave 9

The Beach Boys vs. Nick Cave

Jeżeli ktoś pomyślał, że szczytem opóźnienia jest publikowanie podsumowanie roku na blogu w połowie lutego, to mnie nie docenia :) Pora na wpis z końca października! Właściwie miałem go sobie odpuścić i wykosić z blogowego TODO bez pisania, ale skoro w komentarzu do notki „Muzykalność – jeden” na joggu Siwej poruszyłem ten temat, to nie mam wyjścia i muszę wyjaśnić dlaczego The Beach Boys oficjalnie są lepsi od Nicka Cave’a.

Nowe kursory od jimmaca 14

Nowe kursory od jimmaca

Od daaawna używam zestawu kursorów Industrial, którego autorem jest Jakub 'jimmac’ Steiner – znakomicie łączących świetny wygląd z nierzucaniem się w oczy, dzięki czemu przyjemniej się pracuje. Czasem zastanawiałem się nad zmianą na jakiś ciemny zestaw, ale nigdy nie znalazłem czegoś co by odpowiadało Industrialowi, do wczoraj.

Rok 2006 na „silva rerum” 3

Rok 2006 na „silva rerum”

Zabierając się do wpisu o najpopularniejszych notkach jakie napisałem w styczniu znalazłem prawie gotowy post podsumowujący rok 2006. Sam nie wiem czy byłem przekonany o jego publikacji czy po prostu o nim zapomniałem… Zgodnie z powiedzeniem „co się odwlecze, to nie uciecze” zapraszam Was na najbardziej spóźnione podsumowanie zeszłego roku w historii polskiej blogosfery :)

Gmail ściąga pocztę z innych kont 17

Gmail ściąga pocztę z innych kont

Od dłuższego czasu doskwierał mi fakt, że pocztę miałem ściąganą na jeden komputer, a potrzebowałem do niej dostępu z przynajmniej dwóch. Radziłem sobie jako-tako odpalając na laptopie program pocztowy z desktopu – miałem dojście do listów, ale wygodne to nie było. W akcie desperacji zastanawiałem się już nad forwardowaniem wszystkich skrzynek na konto na Gmailu, żeby uniezależnić się od lokalnego składowania listów.