Archiwum

To będzie dobry rok

Opublikowane 30 grudnia 2004 w Rozrywka, Z Joggera | 30 komentarzy

Miłośnicy kina fantastycznego w 2005 zostawią w kinach sporo pieniędzy…

28 stycznia – Blade: Mroczna Trójca
19 maja – Gwiezdne wojny – Epizod 3: Zemsta Sithów
10 czerwca – Autostopem przez galaktykę
24 czerwca – Wojna światów
8 lipca – Batman – początek
22 lipca – Fantastyczna czwórka
16 grudnia – King Kong
31 grudnia – Mad Max 4

do tego może A Scanner Darkly, co? [...]

Kupiliśmy samochód

Opublikowane 29 grudnia 2004 w Mozillowe, Prywata, Z Joggera | 15 komentarzy

Kupiliśmy. Autko stoi jeszcze w salonie, ale kasa już popłyneła (reszta oczywiście w ratach). Jutro rano rejestrujemy i o trzeciej odbieramy z salonu.
Banalna zagadka: jaki samochód mógł trafić w ręce zagorzałego miłośnika Firefoksa?

Płytowo-procesorowe zastanawianie

Opublikowane 29 grudnia 2004 w Varia, Z Joggera | 10 komentarzy

Od długiego czasu jestem raczej zadowolonym użytkownikiem Durona 700 + 256 megabajtów RAM. Wszystko to na płycie Soltek SL-75KV2-X. Pomyślałem sobie ostatnio, że może dałoby się gdzieś za drobne wyszukać jakiegoś starego Athlona czy Durona choć trochę mocniejszego od mojego, by odrobinę poprawić sprawność mojej maszynki niewielkim kosztem.
Niestety – strona firmy Soltek nie działa, a nie mogę [...]

Miasto grzechu

Opublikowane 27 grudnia 2004 w Rozrywka, Z Joggera | 10 komentarzy

To może być Film! Sądząc po zwiastunie i liście płac, „Sin City” wyreżyserowane według komiksu Franka Millera przez tegoż do spółki z Robertem Rodrigezem zapowiada się co najmniej smakowicie.

Ludzie gorsi od zwierząt c.d.

Opublikowane 24 grudnia 2004 w Prywata, Z Joggera | 6 komentarzy

Nie wytrzymałem i centrum wsi na dobrze widocznym miejscu wisi teraz zafoliowana kartka z takim napisem:
Do bydlaka, który dzisiaj (23-12-2004) zabił psa
Mam nadzieję, że spotka cię jeszcze gorszy koniec, ty zwyrodniała kupo flaków udająca człowieka.
Taka kreatura nie zasługuje na to by ją ziemia nosiła.

Mam nadzieję, ze ta świnia to przeczyta…

Ludzie gorsi od zwierząt

Opublikowane 23 grudnia 2004 w Prywata, Z Joggera | 16 komentarzy

Parę miesięcy temu ktoś przerzucił przez płot do mojego kuzyna M. psa. Podrośniętego szczeniaka, strasznie wystraszonego, strasznie miłego i strasznie skocznego. M. przyjął go, mimo, że miał już dwa psy. Dostał na imię Sony (po policjancie z Miami).
Okazało się, że bestia jest na tyle skoczna, że zaczął w końcu wyłazić z kuzynowego obejścia. Ze dwa razy przyszedł do nas [...]

WoW – World of Warcraft

Opublikowane 23 grudnia 2004 w Rozrywka, Z Joggera | 3 komentarze

Czytam, czytam, czytam, oglądam, oglądam, oglądam… Stronę gry przejrzałem już od deski do deski. Pościągałem sobie skrinszotów, ustawiłem tapetę i wzdycham.
Ech, jak fajnie by było zostać orkowym wojownikiem. Żyć sobie w takim miejscu:

i zorganizować drużynę napadającą na ludzi, łupiąca ichnich kupców itd. A może i poprowadzić rajd na jakieś ich śliczne miasto:

Niestety na razie gra dostępna jest tylko [...]

Podsłuchane na przystanku

Opublikowane 22 grudnia 2004 w Varia, Z Joggera | 6 komentarzy

Moja Żona podsłuchała rozmowę gimnazjalistek. Jedna opowiadała drugiej o swoich planach edukacyjnych.
Pójdę najpierw po szkołach pooglądać nauczycieli, zobaczę jak jest w „Krzywoustym”, jak w „Żegludze”… Chociaż do „Krzywoustego” to bym nie chciała, bo tam mają ten zegar ze złotymi literami, których nie rozumiem.

Jak łatwo się domyśleć przyszłości narodu chodziło o cyfry rzymskie. Najgorsze jest to, że ta idiotka jednak do [...]

Rozmowa z Żoną

Opublikowane 22 grudnia 2004 w Prywata, Z Joggera | 3 komentarze

- Boże! Jaki ty jesteś porąbany! Czemu ja za ciebie wyszłam?
- Bo nikt inny ciebie nie chciał!
- No chyba tylko dlatego!

Wesoły inkasent

Opublikowane 22 grudnia 2004 w Varia, Z Joggera | 2 komentarze

Przyszedł facet odczytać stan liczników zużycia wody. Zatrzymał się przy furtce, bo po drugiej stronie siedziało trzydzieści sześć kilogramów pomarańczowego futra, czyli nasz pies. Bono jest strasznie przyjacielski (jak to siemniomiesięczne szczeniaki mają w zwyczaju) i ze wszystkimi się chce bawić, ale jest już wielki i prezencję ma oprawcy. Dlatego mało kto ośmiela się przekroczyć furtkę.
Rzeczony inkasent oczywiście [...]

szukaj dalej