- Blog
- Profile
- Homepage
-
Scenka szkolna
Z życia szkoły integracyjnej: Dzieciak z ADHD podbiega do dzieciaka na wózku, klepie go w plecy i woła: “berek!”. (NP: Sidney Polak — Ragga – Rap)
-
Jestem barbarzyńcą i ignorantem
Jestem barbarzyńcą i ignorantem bo piję whisky z colą. Tak mówią. Inni z kolei mówią, że jestem snobem. Bo twierdzę, że czerwony Johnny Walker to szczyny. Kto ma rację? (NP: Prodigy — Medusas Path)
-
Nowy prodiż świetnie piecze
Trochę się bałem nowej płyty The Prodigy “Always Outnumbered, Never Outgunned” i muszę się przyznać, że poznałem ją z empetrójek ściągniętych z sieci. Nasłuchałem się o zmianach w porównaniu z poprzednimi płytami, o odstawieniu reszty zespołu itd. i nie chciałem wydawać kupy kasy w ciemno. Ale teraz już wiem, że płyta jest po prostu znakomita!…
-
Rosencrantz i Guildenstern nie żyją
Właśnie obejrzałem ten film po raz drugi, kilka lat po pierwszym obejrzeniu. Zdania nie zmieniłem – to po prostu mistrzostwo świata! Zachwycające połączenie komedii z filmem o literaturze. O przeznaczeniu. Pytaniach i odpowiedziach. To w jaki sposób Stoppard z kilku fragmentów “Hamleta” wycisnął takie smakowite danie jest… genialne! A Oldman i Roth jako dwie drugoplanowe…
-
Drogie Bravo!
Użyłem właśnie szamponu Herbal Essences i nie miałem orgazmu. Czy jestem oziębły? (NP: Prodigy — Get Up Get Off)
-
Ziomalo disco i coś więcej
Taki właśnie termin udało mi się całkiem przypadkiem wymyśleć w komentarzu na joggu Niezapominajki. Całkiem dobrze oddaje mój stosunek do takich cudów jak jedenosiemL. Przyznać się muszę, że do powstania tego wiekopomnego terminu przyczynił się WO, przy pomocy swojego tekstu o śmierci disco polo. Mimo swojej niechęci do polskiego hiphopu znalazłem ostatnio jedną piosenkę, która…
-
Nowe szaty cesarza
Mój ulubiony newsreader – Sylpheed-Claws – miał jeden feler. Przy całej swojej lekkości i sporych mozliwościch miał kijowy wygląd. Wiadomo – Gtk+1.x. Jakiś czas temu przymierzałem się już do ekperypentalnego portu na Gtk+2 i poległem na wymaganiach (Gtk >= 2.4). Wczoraj w końcu skompilowałem świeżą wersję z CVS i nawet wyszykowałem speca. Teraz mogę przy…
-
Kuracja odchudzająca
W końcu będę jadł śniadanie. Już za chwilę! Super! Skąd ta radość? Ostatnio mi się chorowało. Poprzedni posiłek (taki prawdziwy, nie licząć jogurtów w ilościach śladowych i tabletek) jadłem w sobotę rano. Przez ten czas straciłem 5 kilogramów. Hmmmm… A może by tak jeszcze pochorować trzy tygodnie? Zszedłbym przynajmniej do lekkiej nadwagi… (NP: Prodigy —…
-
Joggposty mi giną…
Tyle pięknych i wartościowych wpisów już mi umknęło, tylko dlatego, że nie miałem czasu ich wysłać na joggera, a zapisać nie było gdzie. Dlatego też rozpoczynam łowy: poszukiwany jest program – karteczki do naklejania na biurko. Niezależny, niezwiązany z KDE czy GNOME. Najchętniej na Gtk+2. Przydałaby się dobra prezencja i ograniczona do minimum funkcjonalność. Zna…