e-zakupy dla malucha

Uwaga: ten wpis powstał dawno temu. Istnieje spora szansa, że nie odzwierciedla obecnych poglądów i opinii autora.

Poprzednie wpisy o tematyce nadchodzącodziecięcej cieszyły się całkiem sporym zainteresowaniem, pozwolę więc sobie to wykorzystać i zasięgnę waszej rady: możecie polecić jakiś internetowy sklep z różnościami dla dzieciaków i ich rodziców?

Chcemy kupić laktator i nie wiemy gdzie można to zrobić pewnie i nie przepłacając. Wyszukiwarka zwraca gigantyczne ilości sklepów (nie podejrzewałem, że tyle firm tym handluje w sieci, odkrywam zupełnie inny internet :D) i trochę się w tej obfitości pogubiłem.

Sprawdzanie PageRank na Google to może i dobry sposób na znalezienie odpowiedniego serwisu :), ale wolę zaufać waszemu doświadczeniu ze sklepami. Z góry dziękujemy za wszystkie rady!

18 komentarzy

  1. dely pisze:

    Polecam dobrą aptekę. Np. EuroApteka – takie ustrojstwo jest nawet u mnie na wiosce ;) Wyjdzie mniej więcej tyle co w “renomowanym” sklepie internetowym + przesyłka.

  2. siwa pisze:

    A kiedy ostateczne ujawnienie dakillki?

  3. anetka pisze:

    Czasem można na allegro coś fajnego znaleźć, ale to raczej w zakresie ciuszków.

  4. Wielki Niepokój pisze:

    Wiesz co, moja córka ma właśnie 9 dni :). Osobiście uważam że zakupy on-line mijają się z celem. Wiem że mnie zjecie za chwilę ale przynajmniej w Krakowie można znaleźć sklepy gdzie: a) jest taniej, b) moża towar objerzeć przed zakupem. c) można porozmawiać z kompetentnym (sic!) sprzedawcą. Po prostu sam zobaczysz jak wiele “kitu” usiłują wcisnąć producenci akcesorii. setki niepotrzebnych rzeczy które poniewierają się właśnie głównie w sklepach online. Poświęćcie z żoną jeden dzień i pojedźcie na zakupy do najbliższego big city. Tylko dowiedzcie się gdzie tam są fajne sklepy. Ja mogę wypowiedzieć się na temat Krakowa, ale to kapkę za daleko no nie?

  5. dakilla pisze:

    Sprzęt mamy wybrany, więc oglądanie nie jest potrzebne. A do najbliższego miasta z sensownymi sklepami mamy 40 kilometrów – nie chce Żony, która właśnie zaczęła 38 tydzień ciągać na taką odległość.

    Dlatego wolałbym kupić online.

  6. lanrat pisze:

    Tak pierwsze co mi przychodzi na myśl to porównywarki cen po prostu. Niektóre chyba mają jakieś oceny czy komentarze do sklepów.

  7. dormitor pisze:

    A jesteście pewni, że laktator Wam potrzebny?

    Nie wiem czy czasem jednak nie wyjdze taniej i mimo wszystko sprawniej pojechać do np. Bydgoszczy i zaopatrzyć się w jakiejś hurtowni z artykułami dla dzieci. Czas trochę nieciekawy na wyprawy, pojedź z teściową :P

  8. AvantaR pisze:

    A powie mi ktos moze co to jest ten laktator :P ?

  9. D- pisze:

    AvantaR: Takie cudo do odciągania nadmiaru mleka z piersi.

    dormitor: Można się zastanawiać jaki, ale jakiś (w co wliczam najtańszą wersję za 8 zł) się przydaje.

    DaKilla: To zdradź ten model :>

    Ja osobiście kupowałem w lokalnej hurtowni. Jakoś wolę iśc i pomacać :> To ciągle nowy “temat” :)

  10. krzychu pisze:

    Nie kupować przez internet. W zasadzie niczego. Poważnie.

  11. Wielki Niepokój pisze:

    Z laktatorów moja żona poleca Medela – szwajcarska firma, naprawdę fajny sprzęt, ten model co mamy można dostać za ok 80 zł, ale w porównaniu z np. modelem z Avent to jest dużo lepszy – mieliśmy taki pożyczony. Zresztą zapytaj jakiejś zaufanej położnej – zgaduję że takową już macie.

  12. Andrzej pisze:

    A co to ten laktator? Do malucha? Rozumiem alternator, stator, akumulator ale tamto? Tego nie ma nawet w Wikikpedii O_O

  13. smuki pisze:

    to takie urządzenie do zbierania pokarmu.

  14. Cinnamon pisze:

    Dakilla: jako mama z 3 miesiecznym stazem moge powiedziec, zebyscie sie wstrzymali z kupnem tego ustrojstwa. Najlepszym laktatorem dla mamusinych karmicielek bedzie dakillatko (a no i nie unikac karmienia w nocy – wtedy karmicielki dostaja takiego powera, ze dziecie jest zadowolone w pelni). Takim zwyklym niewiele sie da odciagnac, moze wrecz doprowadzic do zaniku pokarmu (ile ja lez wylalam ;P). Laktator sie przydaje gdy pokarmu w piersiach jest za duzo, na tyle, ze nie pomagaja wkladki laktacyjne, lub gdy kobieta jest po cesarskim cieciu i pokarmu ni widu ni slychu, wtedy odsysanie na przemian z przystawianiem dziecka do piersi moze wspomoc wydzielanie pokarmu. Moze ale nie musi ;)
    Brutalna prawda jest taka, ze ile dziecko wypije, tyle nastepnym razem dostanie (nie wspominam o tzw. nawale pokarmu, ktore ma miejsce po kilku-kilkunastu dniach od porodu).
    Na razie koncze, bo mi dziecie placze. Jak cos, to sluze rada :)

  15. dormitor pisze:

    Otóż to, bobas to nalepszy odsysacz! :D Róznie to bywa, u nas laktator był przyczyną kłopotów i tak na prawdę się do niczego nie przydał. Są lekarze, którzy odradzają stosowanie.

  16. Dziękuję serdecznie za wszystkie porady. Z zakupem się wstrzymaliśmy, ale gdy będziemy kupowali, to jednak przez sieć, bo w najbliższym mieście ceny są wyższe od sieciowych, nawet po doliczeniu kosztów przesyłki.

  17. krzychu pisze:

    I prędzej niż później będziesz coraz mnie zadowolony z zakupów przez sieć. przyczyna jest prosta: przez sieć możesz względnie bezpiecznie kupić tylko taki laktator lub podobny hardware. A to przestanie być dziecku/mamie potrzebne krótko. Żadne ciuszki, wózki, mebelki już nie nadają się do kupna przez sieć – tu bezwględnie konieczne jest dotknięcie i obejrzenie na żywca tego i owego.
    Ale o tym przekonasz się sam :)

  18. daga pisze:

    Chciałabym sie dowiedziec,gdzie w krakowie znajduja sie jakies dobre z duzym wyborem,sklepy z wozkami dzieciecymi??
    Dzieki za podpowiedz,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *