Rosencrantz i Guildenstern nie żyją

,

Uwaga: ten wpis powstał dawno temu. Istnieje spora szansa, że nie odzwierciedla obecnych poglądów i opinii autora.

Właśnie obejrzałem ten film po raz drugi, kilka lat po pierwszym obejrzeniu. Zdania nie zmieniłem – to po prostu mistrzostwo świata!

Zachwycające połączenie komedii z filmem o literaturze. O przeznaczeniu. Pytaniach i odpowiedziach. To w jaki sposób Stoppard z kilku fragmentów “Hamleta” wycisnął takie smakowite danie jest… genialne!

A Oldman i Roth jako dwie drugoplanowe postaci dramatu, które próbują odnaleźć swoje miejsce da kartach książki, zagrali mistrzowsko. Tak samo zresztą jak Richard Dreyfuss jako szef trupy aktorów.

Znakomity film. Po prostu znakomity.

silva rerum
silva rerum
@silvarerum@horodecki.net

„silva rerum”, czyli „las rzeczy”.
Blog Łukasza Horodeckiego o różnościach, głównie o jeżdżeniu na rowerze, bezmięsnym gotowaniu i używaniu Linuksa.

123 posts
99 followers

8 odpowiedzi na “Rosencrantz i Guildenstern nie żyją”

  1. Wampirek

    Heh, byłem na tym w teatrze swego czasu. Rewelacyjna sztuka :D

  2. batou

    puścili gdzieś(i znowu przegapiłem? niech to szlag), czy posiadasz? nie mogę nigdzie tego filmu upolować.

  3. da.killa

    Nie puścili – to nie film z tych co w TV puszczają. Mógłby lecieć na dwójce o pierwszej w nocy najwyżej :)

    Miałem film od kumpla – rozglądałem się za jakąś kasetą czy DVD swego czasu, ale nigdzie nie ma.

  4. batou

    właśnie o dwójce i późnej nocy myślałem. no to szukam dalej.

  5. batou

    to by tłumaczyło brak tego filmu w sieci. chyba jednak zostaje mi zdanie się na łaskę tvp2. :/

  6. da.killa

    Znajomy twierdzi, że w p2p jednak jest i podobno w nawet niezłej wersji.

  7. batou

    ja tylko lokalne huby dc i ewentualnie bt. do tej pory znalazłem raz, ale szybko zniknął. spoko, oczy i uszy otwarte. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *