Drżenie obrazu na monitorze podpiętym do laptopa

W spadku po zmarłym desktopie został mi monitor LCD, który podpiąłem do laptopa. Tenże laptop ma pietnastocalową matrycę o natywnej rozdzielczości 1024×768. Monitor to siedemnastocalowy Benq g700ad, najchętniej pracujący w rozdzielczości 1280×1024.

Po podpięciu monitora do karty w laptopie (zintegrowana Intel Mobile 945 pracująca na sterowniku intel) i poklikaniu w GNOME-owym programiku od xrandr („Ekran” w preferencjach) udało mi się ustawić wyświetlanie na obu monitorach. Co prawda, żeby zmusić Iksy do 1280×1024 musiałem pokombinować (najpierw ręcznie dodawałem tryb dla xrandr, ale pogooglałem i dorzuciłem tę rozdzielczość w xorg.conf), ale w końcu wszystko działa: na matrycy laptopa mam lewą część pulpitu z panelami, na Benq wyświetla się prawa, większa część, bez paneli. Szukałem najpierw sposobu, by panele były też na monitorze, ale się przyzwyczaiłem i odpuściłem sobie to zagadnienie.

Byłoby idealnie, bo praca na dwóch monitorach bardzo mi przypadła do gustu, ale jest jeden problem – niezależnie jaką częstotliwość odświeżania dla Benq wyklikam (do wyboru mam 60 i 75 Hz) obraz na nim drży. Widać to zwłaszcza przy wyświetlaniu dużych ciemnych (ale nie czarnych) powierzchni. Nie muszę chyba dodawać, że to strasznie męczące i kilka razy dorobiłem się solidnego bólu głowy, zanim skojarzyłem o co chodzi. Drżenie jest niezależne od rozdzielczości, bo w 1024×768 też występuje.

Czy jest jakaś szansa na wyeliminowanie tego drżenia, czy muszę zrezygnować z wygody na rzecz zdrowia, bo to np. jakieś fochy sterownika?

Poniżej wklejam mój xorg.conf. W większości jest wygenerowany automatycznie z kilkoma rzeczami, które dodałem na podstawie googlania.

Section "ServerFlags"
  Option "DontZap" "False" # disable <Ctrl><Alt><BS> (server abort)
  AllowMouseOpenFail # allows the server to start up even if the mouse does not work
EndSection

Section "Module"
  Load "dbe" # Double-Buffering Extension
  Load "v4l" # Video for Linux
  Load "extmod"
  Load "glx" # 3D layer
  Load "dri" # direct rendering
EndSection

Section "Monitor"
  Identifier "LVDS1"
  VendorName "Plug'n Play"
  ModelName ""
  HorizSync 42-58
  VertRefresh 47-75

  # TV fullscreen mode or DVD fullscreen output.
  # 768x576 @ 79 Hz, 50 kHz hsync
  ModeLine "768x576"     50.00  768  832  846 1000   576  590  595  630

  # 768x576 @ 100 Hz, 61.6 kHz hsync
  ModeLine "768x576"     63.07  768  800  960 1024   576  578  590  616
EndSection

Section "Monitor"
  Identifier "VGA1"
  Option "PreferredMode" "1280x1024"
  Option "RightOf" "LVSD1"
  Option "DPMS"
EndSection

Section "Device"
  Identifier "device1"
  VendorName "Intel Corporation"
  BoardName "Intel 810 and later"
  Driver "intel"
  Option "DPMS"
  #Option "MonitorLayout" "NONE,CRT+LFP"
  Option "monitor-VGA" "VGA1"
  Option "monitor-LVDS" "LVDS1"
EndSection

Section "Screen"
  Identifier "screen1"
  Device "device1"
  Monitor "VGA1"
  DefaultColorDepth 24
EndSection

Section "ServerLayout"
  Identifier "layout1"
  Screen "screen1"
EndSection

BTW: Poszedłem najpierw z tym do Usenetu, ale zauważyłem, że chyba więcej Linuksiarzy czyta tego bloga, niż jeszcze zagląda na grupy. Szkoda.

Tagi: .

Podobne wpisy

Komentarze

11 komentarzy do “Drżenie obrazu na monitorze podpiętym do laptopa”

  1. Łukasz Horodecki, 6 marca 2010 o 13:51. Permalink.

    Żeby było zabawniej – okazuje się, że gdy laptop nie jest podpięty do zasilania tylko pracuje na baterii obraz nie drży…

  2. cosmoz, 6 marca 2010 o 16:07. Permalink.

    Sprawdź uziemienie (którego na 99% nie masz) albo podłącz monitor i laptopa do różnych gniazdek :)

    [Wiele osób o tym mówi, doradzając że konieczne jest do panelu LCD wyjście DVI/HDMI a to właśnie przez brak uziemienia jest problem]

  3. Łukasz Horodecki, 6 marca 2010 o 17:01. Permalink.

    Niestety nie mam możliwości podpięcia sprzętu do różnych gniazdek. Zastanawiam się czy nie wystarczyłby jakiś porządnie ekranowany kabel do monitora?

  4. Łukasz Horodecki, 6 marca 2010 o 19:10. Permalink.

    Znalazłem takie coś: http://mrgnome.wordpress.com/2009/06/12/external-monitor-flicker-laptop-ground-loop-problem-solved/ i zgodnie z tą radą podpiąłem laptopa przez trójnik bez uziemienia. I drżenie zniknęło.

    Domyślam się, że nie jest to idealne rozwiązanie, ale działa :)

  5. stone, 6 marca 2010 o 23:47. Permalink.

    Wielkie dzięki za ten wpis! Ostatnio zabawiwszy się nieco w majsterkowicza i pozbawiwszy jeden z laptopów zbitej matrycy wizualnie zrobiłem z niego niby-stajonarkę podłączając go do monitora (HP 2009v) i skurczybyk zachowuje się dokładnie tak jak opisujesz – tzn. drży przy ciemnych powierzchniach. Teraz przynajmniej wiem, gdzie szukać rozwiązania :)

  6. Grzegorz Niewęgłowski, 7 marca 2010 o 14:08. Permalink.

    Dzięki wielkie, miałem bardzo podobny problem z ekranem LCD podpiętym do laptopa przez d-sub — poziome pasy/drżenie, najbardziej widoczne na ciemnych odcieniach szarości. Laptop pełni rolę stacjonarnego komputera, więc nawet nie ma baterii, cały czas wisi na zasilaczu.

    Ale po wyeliminowaniu uziemienia defekt zniknął :)

  7. Łukasz Horodecki, 11 marca 2010 o 09:41. Permalink.

    Fajnie wyszło z tym wpisem – szukałem pomocy, a udało mi się pomóc innym przy okazji rozwiązywania swojego problemu :)

  8. kef, 20 marca 2010 o 21:23. Permalink.

    O kurcze, w korpo męczę się z identycznym problemem od miesiąca. Zmieniałem kable, monitory, przejściówki DVI->VGA i nic. Śnieżący edytor z ciemnoszarym tłem doprowadza mnie do obłędu.
    W poniedziałek zaaplikuję lekarstwo!

    PS. Trafiłem tutaj dzięki Twojemu komentarzowi o nowym Apple-like wyglądzie Ubuntu. Za niego więc również dziękuję :)

  9. Newander, 25 kwietnia 2010 o 22:38. Permalink.

    Witam, mam podobny problem, może ktoś pomoże:)
    Przy xboxie (pierwszym) drży/lekko faluje mi obraz gdy jest podłączony do TV lcd na kablu component. Ma ktoś może jakieś sprawdzone rozwiązanie??

  10. xyz, 3 maja 2010 o 20:37. Permalink.

    Sprawdzałeś jakieś inne kable? Wszystkie RCA są dość podatne na zakłócenia (nie tylko, z HDMI też potrafią się ciekawe rzeczy dziać)

  11. rad, 19 maja 2010 o 00:00. Permalink.

    wywal go na smietnik,powinno pomoc…

Zostaw komentarz




Quicktags:

Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 4 miesięcy temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.