Pourodzinowy raport prezentowy

18 komentarzy

  1. jarv pisze:

    no to w takim wypadku najserdeczniejsze zyczenia.
    co do zmiany kodu – to nie takie straszne (chyba…) – ostatnio moich dwoch znajomych zaliczylo event i daja rade. ;]

    btw – kurcze – dzieki Twojemu namiarowi na ten golfshop, wreszcie wiem, gdzie sobie kupic practice matt do puttowania ;]

  2. waltharius pisze:

    No kurde wszystkiego naj :) A co do zakupów/prezentów golf to dla mnie abstrakcja. Podliczanie punktów lansu ciekawe :d Mnie za dwa lata czeka zmiana kodum, ciekawe jak ja się będę pocieszał :D

  3. YaaL pisze:

    Najlepszego!

    (najwięcej ludzi rodzi się w dziewiątym miesiącu)

  4. SebaS86 pisze:

    Wszystkiego najlepszego. :) Do Gnome przydałby się jeszcze splash z dedykacją. ;)

    PS.
    Latek nie aż tak tragicznie dużo – swoją drogą myślałem, że więcej, więc nie ma się co krzywić, wręcz przeciwnie niedługo 32 urodziny. ;)

  5. Tomek pisze:

    Licz szesnastkowo. 64 lat!

  6. dormitor pisze:

    Ziomalskie 100lat droga młodzieży ;)

  7. SebaS86 pisze:

    Tomek, dodałbyś to 0x przed liczbę, bo jeszcze ktoś pomyśli… ;)

  8. lanrat pisze:

    Wszystkiego golfowego :-)

    Ja tam się nie mogę doczekać kiedy przekroczysz magiczną granicę. Wreszcie będzie można z kimś poważnie pogadać/popisać, a nie tylko o cyckach ;-)

  9. Krystek pisze:

    Spóźnione, ale co tam: wszystkiego najlepszego w 30-tym wieku ;-) No i udanego korzystania z prezentów – niech Ci służą :D

  10. jarv pisze:

    dakilla – nie… no lazienke mam za mala… ;]

  11. siwa pisze:

    Wszystkiego :)
    Dogonisz 3 z przodu zanim ja złapię 4 ;)

  12. YaaL pisze:

    Właśnie znalazłam dla Ciebie piękny prezencik (:
    Potty Putter

  13. Dziękuję wszystkim za życzenia!

    YaaL: zajrzyj pod linka którego podałem jarvowi w komentarzu ;)

  14. YaaL pisze:

    Ueee… no bo kto tak tandetnie opisuje linki, no kto?!

  15. No ja, no ja…

  16. anetka pisze:

    Wszystkiego najlepszego! Ja również jestem z września, tylko rok nie ten ;)

  1. 06/11/2006

    […] Już w połowie września pisałem o tym, że kupiłem Żonce i sobie koszulki Akcji Obywatelskiej i zapowiadałem żalenie się z tej okazji. Jako że prawdziwy Polak okazji do żalenia się nie przepuści, to się wyżalę :) […]