No to mamy koalicję…

Przed chwilą w telewizji powiedzieli:

Jak dowiedziała się ‚Panorama’ jutro powstanie koalicja programowa PiS, Samoobrona, Liga Polskich Rodzin.

Zaje-kurwa-biście.

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    10 komentarzy do “No to mamy koalicję…”

    1. mhulboj, 18 stycznia 2006 o 19:44. Permalink.

      Moze i tym razem telewizja klamie?

    2. Jam Łasica, 18 stycznia 2006 o 19:51. Permalink.

      Bez jaj. Myślałem, że Lepper wyjechał na 7 lat do Tybetu

    3. Cthulhu, 18 stycznia 2006 o 20:00. Permalink.

      Niemożliwe, przecież parę godzin temu Samoobrona powiedziała, że juz ich nie interesuje koalicja. Ba, co więcej J. Kaczyński to już raczej o wyborach myśli..

    4. rasheed, 18 stycznia 2006 o 21:08. Permalink.

      E, bzdury..

    5. mescalito, 18 stycznia 2006 o 21:13. Permalink.

      Dajcie spokój, przecież to bzdury, którymi nie warto się przejmować. Decyzja o przedterminowych wyborach i tak już zapadła (razem z powołaniem Gilowskiej) więc o żadnej koalicji nie ma mowy.

    6. Piotrek / savek, 18 stycznia 2006 o 21:52. Permalink.

      Związek chorego, ślepego i wariata :/ (nie uwłaczając ludziom pokrzywdzonym przez los)

    7. klisu, 19 stycznia 2006 o 10:30. Permalink.

      Chyba za wcześnie ten żal :)

    8. Wojciech, 19 stycznia 2006 o 17:55. Permalink.

      Dobrze, że to tylko żart, chociaż wcale się nie zaśmiałem ^^

    9. madman, 25 stycznia 2006 o 23:59. Permalink.

      Oby byly juz te wybory. Powoli trace juz nerwy do sytuacji w kraju (na szczescie paranoje ogladam zza granicy). Poswiece sie nawet i pojade glosowac do konsulatu, gdziekolwiek by on nie byl.
      I to glosowac nie na konkretna partie, ale przeciw prawicy (wkoncu SLD bylo u wladzy i byl wzgledny spokoj)

    10. klisulat, 28 stycznia 2006 o 21:05. Permalink.

      > madman
      To może już lepiej zajmij się czymś bardziej pożytecznym. Za ‚komuny’ też był względny spokój: pałowanie z zabijaniem raz na 10-15 lat to wręcz oaza spokoju.

    Zostaw komentarz




    lub


    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 2 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.