Zapiekanka z brokułami

Specjalnie dla Batou przepis na zapiekankę:

Potrzebujemy: 1/2 kg makaronu (najfajniejsze są świderki), dwa średnie brokuły, dwie piersi kurczaka, dobre pół kilo pieczarek, kostka żółtego sera, trochę białego wina, trochę śmietany.

Makaron gotujemy a brokuły podgotowujemy. Kurczaka trzeba podsmażyć (z białym winem), potem usmażyć pieczarki (ze śmietaną) i połączyć z kurczakiem. Doprawić solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. W wysokim naczyniu żaroodpornym ułożyć warstwami makaron, kurczaka z grzybami i brokuły. Dobrze jak wyjdą ze dwa takie przekładańce. Na brokuły leżące na wierzchu sypiemy śmiało tartego sera. Wsadzamy wszystko do piekarnika ustawionego na 200 stopni i pieczemy do momentu gdy ser się porządnie rozpuści.

Smacznego!

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    6 komentarzy do “Zapiekanka z brokułami”

    1. batou, 11 grudnia 2004 o 01:49. Permalink.

      Ależ to z przepisu i składników zapowiada się bosko.. ciekawe, czy podołam. :D

      Jak tylko zostanę sam w domu, to spróbuję zrobić. Wielkie dzięki. :)

    2. Sky Ace, 11 grudnia 2004 o 02:28. Permalink.

      Argh, następny. Najpierw Siwa ze swoimi piernikami…

      Przecież ja w tygodniu nie będę nic robił, tylko chyba w kuchni siedział. ;) Tylko białego wina nie mam, nie może być jakieś inne? :)

    3. siwa, 11 grudnia 2004 o 09:53. Permalink.

      Kurze cycki. Fuj.

    4. Yuras, 11 grudnia 2004 o 10:00. Permalink.

      Batou daj znać jak wyjdzie to sie wbijamy :]

    5. Artanis, 9 listopada 2006 o 04:00. Permalink.

      hmm robie podobnie, tylko bez pieczarek ze smietana:>

      Gotuje makaron, brokuly tylko i wylacznie na parze! Kuraka wiadomo… Do tego sos beszamelowy… wrzucam do niego starty ser i mieszam az postanie jednolity sos. Doprawiam do smaku, przekladam makaron, kurczaka i brokuly i zalewam duuuza iloscia sosu… na wierzch mozna dac jeszcze plasterki sera by powstala „skorka”

    6. Kasia Rogowska, 9 stycznia 2007 o 23:19. Permalink.

      Przepis brzmi smakowicie, czym skusił mnie do eksperymentów kulinarnych :) Ponieważ nie wszystkie potrzebne składniki miałam pod ręką (tak, sklep za daleko :)), tym razem obeszło się bez kuraka i wina… ale i tak efekt był palce lizać!!!

      To zachęciło mnie do dalszych prób i tak oto powstała wersja tej zapiekanki z ziemniakami zamiast makaronu :) Smak jest równie wspaniały, fajnie smakuje z „Przyprawą do potraw z ziemniaków” Kamisa. Nie wolno tylko przesadzić z ilością ziamnków, bo robi się zbyt muliste :)

    Zostaw komentarz




    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 5 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.