Ludzie ratujcie! (mnie i jaskółkę)
Właśnie znalazłem coś, co wyglada jak młoda jaskółka. Taka jakaś rozcapierzona. Nie wiem co z nią zrobić - zostawić gdzieś na dworze (koty!) czy wziąć do domu i podhodować do wiosny. Nie wygląda na taką, co mogłaby odlecieć (a większość juz poleciała).
Co robić? Jak się taką jaskółką zajmować?
Na razie śpi pod lampą i się grzeje.
(NP: Joss Stone — Some Kind Of Wonderful)
Podobne wpisy: Brak
Komentarze
19 komentarzy do “Ludzie ratujcie! (mnie i jaskółkę)”
Zostaw komentarz

Opublikowany:
Kategorie:
Poprzedni wpis:
Następny wpis: 
Planeta 7th Guard
Planeta BLUG
Planeta Google
Polska Planeta Opery





U nas sie nosi do ZOO…
Do ZOO mam trochę daleko…
Okazało się, że ma ranę pod skrzydłem - coś musiało ją poturbować… Nie może latać, ale próbuje. Zjadła muchę i teraz się miota w pudle…
Jeśli nie ucieka, tylko siedzi i jest napuszona to znaczy że jest chora. Najlepiej zapytać się weterynarza co z nią zrobić - normalnie nie biorą za taką wizytę kasy.
Hmmm… do weterynarza też mam trochę daleko…
Będziesz miał problem, bo jeśli to faktycznie jaskółka (albo jerzyk) to łatwo jej nie wykarmisz - jest owadożerna, więc nasionek jeść nie będzie. Na zdjęciu wygląda już na dorosłego ptaka tylko napuszonego.
Chyba młoda jest - taka nie do końca opierzona… Właśnie przeglądam pl.rec.zwierzaki i widzę, że podobno mozna karmić siekanym jajkiem i … twarogiem?
Hmmm… A może po protu po tym poturbowaniu jej pióra odstają na różne strony…
A do weterynarza blisko masz? Ja tez kiedyś znalazłam. W takie miejsce odniosłam. A stamtąd powędrowała do parku krajobrazowego.. O.
Wejdż na http://www.papugi.webserwer.pl/forum/
zarejestruj się i będziesz miał forum INNE PTAKI
tam jest dużo ludzi którzy mają wiedzę o ptakach
pozdr.
ludwikc
Niestety nie chce działac mi ta strona… Tylko jakieś błędy wyskakują… :(
Teraz już strona działa, choć czasem też pojawiają się komunikaty błędów, wczoraj była awaria.
Karmienie malych jaskolek wg ksiazki, ktorej autorka wykarmila setki ptakow: larwy macznikow (tutaj jest o nich
http://zeberki.wer.pl/strony/pok_zywe.php ), woda z witaminami (ale tylko odrobinka witamin), pokarm dla dzieci (niemowlat) rozrobiony w wodzie, odrobina pokarmu dla kotow z puszki.
Mozna tez karmic mieszanka nabialowa (przepis tutaj
http://zeberki.wer.pl/strony/pok_miekkie.php ).
Musisz zwracac uwage na odchody, musza byc biale (tzn czarne lub zielonkawe - nie wiem w jakim kolorze jaskolki powinny miec kal), ale reszta musi byc biala, jesli zmieni kolor na zolty to trzeba zmienic jedzenie.
PS
A ze swierszczami i radami Harpi dalabym sobie spokoj…
Znasz niemiecki? Jesli tak to moge zeskanowac i pzreslac rozdzial z ksiazki na temat jaskolek.
Pozdrawiam,
Joanna
–
Adres: PAPUGI - Papuzie Centrum Informacyjne
http://www.papugi.dt.pl
z tym, ze adres to: http://www.papugi.webserwer.pl/forum/forum
Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie rady! Na pewno się przydadzą. Linki juz sobie zapisałem i zaraz zabiore się do studiowania. Dzisiaj ptica dostałą trochę much, jakiegoś żuczka, ciemkę i trochę malutkich pomrowów (przyszły do domu z grzybami). Najbardziej jej smakowały pomrowy :)
Niestety niemieckiego nie znam…
Jeszcze raz dziękuję za pomoc!
HELP>!
mi dwa jerzyki spadły z nieba. jeszcze nieowłosione do konca, ale chyba przezyją.
Na samych muchach wpychanych do kardła raczej nie wyrosną… POMOCY!
Pomocy!!! Właśnie znalazłam ptaka zaatakowanego przez kota. To chyba jaskółka ale nie jestem pewna, bo jest cała czarna od góry a jasna od spodu.Nie wiem czym ją karmić i jak się nią zaopiekować. Jeszcze raz pomocy!!!
ja tez mam ten problem tez znalazłam mlodą jaskółkę ale nie daje jej owadów tylko parówkę,ryż gotowany,jajko gotowane i wode ona to je i bardzo jej smakuje. Mam nadzieje ze twoja tez bedzie chciała to jesc :) pozdrowienia dla jaskółki i dla ciebie :)
oj…tez mam taką niunie . Po balkonie mi sie miota…dawałam jej bułkę i wodę.. biedactwo…nie moge się patrzec jak sie męczy… Myślałam zeby ją wypuścic na wolność ( nad balkonem ma gniazdo ) moze wroci do niego a moze koty… jej, co robić? Chyba niebardzo jest chora bo ucieka, ale obawiam sie ze moze cos sie dziac ze skrzydlami ( bo chyba już by nawiala jakby bylo ok).. Zastanawiam sie - moze nie moze nabrac rozpędu żeby sie unieść w górę?!?!
Heh ja też znalazłam jaskółke ma złamane skrzydło a że mieszkam na wsi to ja karmie muchami ile ona moze zjesc takich na dzien ? i czy to skrzydło bedzie sie długo goić ?
ja też znalazłam takie maleństwa. tyle że ja znalazłam dwa. Karmię je karmą dla kotów z puszki i bardzo im smakuje. Za jakiś tydzieńpowinny już latać :)