Zarobienie

Jak sobie pomyślę, że na wakacje (byczenie się, wysypianie itp.) musze poczekac do listopada, to aż mnie skręca. Roboty po pachy… Prawie nie zsiadam z kosiarki, a tu jeszcze trzeba co i rusz przygotować salę, pomóc w gotowaniu, obsłużyc gości, naprstrykać zdjęć, napisać jakiś tekst, zaktualizowac stronę…

Nie mam czasu na nic… Masa zaległych mejli, w tym kilka ciekawych dotyczących strony o IceWM (jeżeli pisałeś do mnie ostatnio, to proszę, poczekaj na odpowiedź!), rozgrzebane plany dotyczące strony (komentarze do zdjęć, wyczyszczenie kodu XHTML, poprawki w CSS, …), filmy do obejrzenia, książki do przeczytania, znajomi do odwiedzenia, fora i grupy do potrollowania.

Jedyna rozrywka to wykradane ze snu nocne przeglądanie kawałeczka sieci i poczytywanie alt.pl.comp.os.linux.newbie – a i to tylko wątków, w których zabrał głos z „listy zasłużonych”, bo na czytanuie wszystkiego nie mam po prostu czasu. Cud, że udało mi się błysnąć na apcoln moją kaszanką :)

Pieprzony sezon… ale żyć z czegoś trzeba, nie?

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    2 komentarze do “Zarobienie”

    1. MichalS, 24 czerwca 2004 o 09:53. Permalink.

      - Lubi Pan ciepłą wódkę i spocone kobitki?

      - No nie bardzo.

      - Świetnie. W takim razie urlop będzie Pan miał w listopadzie.

      ;)

    2. da.killa, 25 czerwca 2004 o 08:00. Permalink.

      Wiedziałem, że znajdzie się dowcipniś, który wyskoczy z tym dowcipem… :p

    Zostaw komentarz




    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 5 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.