Jeturn of the Jeżi

Jeż nie tylko wrócił, ale i dał się pstryknąć bez zwijania w kłębek. Dziekuję bardzo panie Jeżu!

[FOTO]Jeżyk

Hmmm… A może mały konkurs na imię dla pana Jeża?

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    5 komentarzy do “Jeturn of the Jeżi”

    1. shae, 9 czerwca 2004 o 11:15. Permalink.

      Tuptuś ;)

    2. siwa, 9 czerwca 2004 o 11:24. Permalink.

      Nasz jeż się nazywał Stefan :)

      Może Hieronim?

    3. da.killa, 9 czerwca 2004 o 12:25. Permalink.

      Hieronim, Hieronim…. Hmm…. Jakieś takie mało dostojne, to samo zresztą Tuptuś… To powinno być coś budzącego szacunek, poważnego, odpowiedniego dla takiego twardziela jak pan Jeż. Może Sylwester albo Kazimierz?

    4. shae, 9 czerwca 2004 o 12:36. Permalink.

      Ryszard. Chociaż nie, to bardziej do mrówki pasuje.

    5. da.killa, 9 czerwca 2004 o 12:48. Permalink.

      Ryszard… Ryszard… dobre!!! Jeż Ryszard! Znakomicie! Jak następnym razem go spotkam, to powiem mu jak ma na imię :)

      "Bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki" :)

    Zostaw komentarz




    lub


    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 4 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.