Nocny gość

Przed paroma minutami przypomniało mi się, że jeszcze nie wpuściłem Koty do domu. Wyszedłem po nią, a w ogrodzie gość:

[FOTO]zdjecie jeza

Trochę się przestraszył, więc nie chcąc go stresować długa sesją poprzestałem na jednym zdjęciu. Dobrej nocy, panie Jeżu!

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    2 komentarze do “Nocny gość”

    1. siwa, 28 maja 2004 o 11:32. Permalink.

      A nasz jeż się nie pokazuje… jesienia łaził…

    2. da.killa, 28 maja 2004 o 15:05. Permalink.

      Może przestawił się na inne godziny aktywności? Albo po prostu jeszcze się nie trafiliście.

      Nasze jeże zazwyczaj łażą _późno_ w nocy i nad rankiem – jak się w ogrodzie zasiedzą.

    Zostaw komentarz




    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 5 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.