POW #10 – Tonearm, nowy klient Tidala dla Linuksa

Obrazek wyróżniający wpisu poświęconego aplikacji Tonearm. Nad zrzut ekranu programu nałożone są ikony tworzące działanie: Tidal + GNOME = Tonearm. Poniżej fioletowy pasek z białym napisem „Programy Obadania Warte #10”.

Przeglądanie RSS z nowymi aplikacjami na Flathubie opłaciło się po raz kolejny i odkryłem niezły program na bardzo wczesnym etapie jego rozwoju.

Natrafienie na niego nie mogło przyjść w lepszym momencie, bo High Tide, czyli klient Tidala, którego używałem do tej pory, aktualnie ma problemy i zapętla w kółko jedną piosenkę. Podobno dzieje się tak tylko na PipeWire, u mnie jednak zmiana wyjścia dźwięku w preferencjach nic nie dawała, a nie chciałem grzebać w ustawieniach audio w całym systemie, żeby obejść błąd w jednym programie. Wróciłem więc do używania strony Tidala zapakowanej w przeglądarkę i udającej samodzielną aplikację.

Zrzut ekranu zawierający stronę Tidal.com w trakcie odtwarzania mojej playlisty „Albumy 2024 – Top 10”. Tło jest czarne, napisy białe lub jasnoszare.
Strona Tidal.com jako aplikacja

Może jest używalna, ale wygląda nieporywająco i słabo pasuje do reszty moich aplikacji.

Klasyczny ozdobnik w kształcie liścia

I wtedy właśnie znalazłem Tonearm, na samym początku jego drogi, świeżo po pierwszym publicznym wydaniu.

Okno przeglądarki z otworzoną stroną aplikacji Tonearm w serwisie Flathub.org. Na górze jest logo Tonearm w postaci gramofonu odtwarzającego czarną płytę, nazwa programu i developerzy (The Dergs and Contributors) oraz przyciska Zainstaluj, a poniżej zrzut ekranu okna aplikacji.
Strona Tonearm na flathub.org

Poużywałem go przez chwilę, spodobało mi się i zacząłem wypełniać issue trackera na stronie projektu na Codebergu zgłoszeniami błędów i prośbami o nowe funkcjonalności.

Gdy okazało się, że osoby tworzące Tonearm (dwa sympatyczne smoki ze Szwajcarii) nie tylko nie zablokowały mnie za ten spam, ale też są otwarte na współpracę i reagują na zgłoszenia, naprawiając i dodając różne rzeczy oraz wyjaśniając, na czym polega problem, postanowiłem się zaangażować bardziej i przygotowałem polskie tłumaczenie, bazując na terminach używanych przez tidal.com.

Tonearm nie miał wtedy jeszcze integracji z żadnymi serwisami ułatwiającymi tworzenie wersji językowych (po mojej sugestii już jest podczepiony do Weblate), więc całość odbywała się przez pracę na forku repozytorium i wysyłaniu pull requestów ze zmianami, co przynajmniej wymusiło na mnie odświeżenie lekko zardzewiałej znajomości obsługi gita.

Dość szybko zostało naprawione kilka najbardziej dokuczliwych błędów: z wyświetlaniem większych kolekcji i dłuższych playlist, czy wywalaniem programu po kilkukrotnym przełączaniu utworów. Smoki pracują naprawdę błyskawicznie, czasem ledwo zdążyłem napisać znajomym nerdom, że znowu coś znalazłem, a już przychodził mejl z info o zamknięciu zgłoszenia.

Najdłużej czekałem na naprawienie błędu powodowanego przez nowsze API Tidala, które dla niektórych albumów zwracało tylko część utworów. Ten wpis miałem prawie gotowy ponad tydzień przed publikacją i odkładałem jego wrzucenie, aż będzie można słuchać całej biblioteki Tidala.

Klasyczny ozdobnik w kształcie liścia

Wystarczy jeden rzut oka na okno Tonearm, żeby było wiadomo, dlaczego program tak bardzo mi się spodobał. GUI wykorzystujące Gtk4 i bibliotekę Adwaita idealnie pasuje do całej reszty mojego gnomowego biurka.

Okno Tonearm w trakcie odtwarzania albumu „Za kim idziesz” Hańby i Hioba Dylana. Po lewej panel z odtwarzaczem zawierający dużą okładkę albumu, tytuł, twórców i ikony głośności, dodania do kolekcji, przejścia do albumu, przejścia do twórców, przejścia do radia utworu i udostępniania. Pod ikonami pasek postępu, a pod paskiem ikony sterowania: losowanie, wstecz, pauza, naprzód i zapętlanie. Po prawej lista utworów albumu.
Okno Tonearm z jasnym stylem i niebieskim kolorem akcentowym

Oczywiście obsługuje również ciemny styl oraz zmianę koloru akcentu.

Okno Tonearm tym razem z ciemnym stylem i źółtymi akcentami na pasku przewijania, zaznaczonej ikonce serca oznaczającej utwór dodany do kolekcji i przyciski odtwarzania i pauzy. Otwarzana jest piosenka „Bailando sola aqui”  z płyty „Vida” Any Tijoux.
i z ciemnym stylem i żółtym akcentem

Te delikatne paski ostrzegawcze na górze okna oznaczają, że używam aplikacji w wersji rozwojowej, a nie ostatecznego wydania, to taki standard wśród aplikacji dla GNOME.

Klasyczny ozdobnik w kształcie liścia

Dobry wygląd to nie wszytko i na szczęście się na nim nie kończy. Tonearm obsługuje przeglądanie i odtwarzanie muzyki ze strony głównej Tidala, jego biblioteki i kolekcji użytkownika (śledzonych artystów oraz polubionych płyt i utworów), a także feedu, czyli „treści dla ciebie”, ukrywającego się tu pod ikonką dzwonka.

Znowu Tonearm z ciemnym stylem, tym razem pokazuje zawartość sekcji na stronie głównej Tidala: „Albumy, które Ci się spodobają”, „Twoi zapomniani  ulubieńcy” oraz „Spersonalizowane miksy”. W panelu po lewej odtwarzana jest płyta „The Medieval Drone Society” Laury Cannell.
Przeglądanie propozycji Tidala

W przeciwieństwie do High Tide potrafi skorzystać z Tidalowej funkcji autoplay, czyli odtwarzania powiązanych utworów po zakończeniu albumu/playlisty, co dla mnie jest dość istotną opcją, dzięki której często odkrywam nową muzykę.

Tonearm odtwarzający płytę „#Indawoods” Swada i Niczos zasłonięty mniejszym oknem preferencji z aktywną sekcją Scrobblowanie pokazującą opcje dotyczące połączenia z serwisami ListenBrainz i Last.fm.
Ustawienia scrobblowania

Jak widać na zrzucie powyżej, w preferencjach możemy włączyć scrobblowanie do ListenBrainz oraz Last.fm. Dzięki temu mogłem wyłączyć zajmującego się tym do tej pory demona rescrobbled. Przy okazji mogę go szczerze polecić, bo pracuje ze wszystkimi odtwarzaczami obsługującymi MPRIS, dzięki czemu można niezależnie od tego, którego programu używa się do słuchania muzyki, czy to streamowanej, czy z lokalnej biblioteki, wszystko automagicznie ląduje na Last.fm.

Scrobblowanie (od nazwy serwisu Audioscrobbler) to wysyłanie danych o słuchanej muzyce do serwisu, który na tej podstawie tworzy statystyki i rekomendacje. Last.fm używam w tym celu już od 2005 roku.

Tonearm pozwala też na wyświetlenie tekstu utworu (o ile jest dostępny) i zarządzaniem kolejką odtwarzania. Obie funkcjonalności są dostępne przez przyciski na spodzie panelu, w którym znajduje się odtwarzacz.

Tonearm z ciemnym stylem i czerwonymi akcentami odtwarza piosenkę „De Magruga” z albumu „LUX” Rosalii z tekstem utworu widocznym w panelu po lewej stronie.
Tonearm wyświetla słowa odtwarzanego utworu

Przydatną możliwością jest wybór jakości dźwięku serwowanego z Tidala (do wyboru cztery poziomy) oraz sposobu normalizowania dźwięku utworów, czyli ReplayGain: automatycznie, dla całych albumów (AlbumGain) i pojedynczych piosenek (TrackGain).

Klasyczny ozdobnik w kształcie liścia

Poza tym wszystkim, co już pojawiło się w Tonearm, poprosiłem również o dodanie powiększania okładek albumów i zmiany layoutu aplikacji, tak by lepiej dopasowywał się do dostępnego miejsca i dzięki temu był przyjaźniejszy dla urządzeń mobilnych.

Z rzeczy zgłoszonych przez innych czekam jeszcze na tworzenie i edycję playlist oraz filtrowanie i sortowanie artystów, albumów i playlist w kolekcji.

Jak widać z powyższej listy zostały rzeczy mniej istotne dla codziennego korzystania z Tidala, dlatego mogę śmiało polecić tę aplikację, mimo że jest naprawdę świeża.

Najnowsze wydanie 1.3.1 możecie znaleźć na Flathubie. Nie zawiera jeszcze obejścia problemu API Tidala z niektórymi utworami, ale pewnie pojawi się ono niedługo.

Jeżeli chcielibyście spróbować wersji rozwojowych, to źródła programu znajdują się na Codebergu. Tonearm od niedawna bardzo ładnie buduje się w GNOME Builderze, ale jeśli wolicie uniknąć samodzielnego tworzenia flatpaka, na stronie akcji znajdują się testowe pakiety generowane automatycznie po każdej zmianie w głównej gałęzi repozytorium.

Reakcje w fediświecie:
silva rerum
silva rerum
@silvarerum@horodecki.net

„silva rerum”, czyli „las rzeczy”.
Blog Łukasza Horodeckiego o różnościach, głównie o jeżdżeniu na rowerze, bezmięsnym gotowaniu i używaniu Linuksa.

109 posts
56 followers

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *