<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>silva rerum &#187; Web</title>
	<atom:link href="http://horodecki.net/kategorie/web/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://horodecki.net</link>
	<description>czyli da.killi przechadzki po lesie rzeczy</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 May 2010 19:25:56 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Google i&#160;golf</title>
		<link>http://horodecki.net/2009/09/04/google-i-golf/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2009/09/04/google-i-golf/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 18:08:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Golf]]></category>
		<category><![CDATA[Web]]></category>
		<category><![CDATA[golf]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/?p=1502</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie bardzo przyjemnie zaskoczył mnie Googiel. Chciałem znaleźć stronę z&#160;wynikami trwającego właśnie turnieju golfowego Deutsche Bank Championship, więc wrzuciłem w&#160;Google trzy słowa: deutsche bank golf. Ku memu zdziwieniu na pierwszym miejscu wcale nie było linka, ale po prostu świeże wyniki!

Naprawdę sprytne, na dodatek wyniki były sprzed paru chwil, bo gdy wklikałem się we&#160;właściwą tabelę, różnica [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie bardzo przyjemnie zaskoczył mnie Googiel. Chciałem znaleźć stronę z&nbsp;wynikami trwającego właśnie turnieju golfowego Deutsche Bank Championship, więc wrzuciłem w&nbsp;Google trzy słowa: deutsche bank golf. Ku memu zdziwieniu na pierwszym miejscu wcale nie było linka, ale po prostu świeże wyniki!</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1503" title="google-golf" src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2009/09/google-golf.png" alt="google-golf" width="500" height="326" /></p>
<p>Naprawdę sprytne, na dodatek wyniki były sprzed paru chwil, bo gdy wklikałem się we&nbsp;właściwą tabelę, różnica była niewielka. Bardzo fajna sprawa, duży plus u&nbsp;mnie wielkie G złapało.</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li><a href="http://horodecki.net/2009/12/20/sezon-golfowy-2009/" title="Sezon golfowy 2009">Sezon golfowy 2009</a></li><li><a href="http://horodecki.net/2009/11/05/moje-najdrozsze-zdjecie/" title="Moje najdroższe zdjęcie">Moje najdroższe zdjęcie</a></li><li><a href="http://horodecki.net/2009/04/26/sukces/" title="Sukces!">Sukces!</a></li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2009/09/04/google-i-golf/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa Opera Mini</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/11/09/nowa_opera_mini/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/11/09/nowa_opera_mini/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Nov 2007 22:57:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Web]]></category>
		<category><![CDATA[komórki]]></category>
		<category><![CDATA[opera]]></category>
		<category><![CDATA[opera mini]]></category>
		<category><![CDATA[przeglądarka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/11/09/nowa_opera_mini/</guid>
		<description><![CDATA[No to mamy kolejną stabilną wersję mojej ulubionej przeglądarki na komórki &#8211; Opery Mini. Norweskie maleństwo dobiło do numeru 4, a&#160;wraz ze&#160;zmianą cyferki doszło trochę naprawdę fajnych nowych możliwości.
Dość długo używałem poprzedniej wersji i&#160;bardzo ją sobie chwaliłem. Nic dziwnego &#8211; kilka razy uratowała mi życie dając dostęp do np. rozkładu PKP z&#160;różnych dziwnych miejsc :) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No to mamy kolejną stabilną wersję mojej ulubionej przeglądarki na komórki &#8211; <a href="http://www.operamini.com/">Opery Mini</a>. Norweskie maleństwo dobiło do numeru 4, a&nbsp;wraz ze&nbsp;zmianą cyferki doszło trochę naprawdę fajnych nowych możliwości.</p>
<p>Dość długo używałem poprzedniej wersji i&nbsp;bardzo ją sobie chwaliłem. Nic dziwnego &#8211; kilka razy uratowała mi życie dając dostęp do np. rozkładu PKP z&nbsp;różnych dziwnych miejsc :) Na &#8222;czwórkę&#8221; przerzuciłem się przy wyjściu drugiej wersji beta (zupełnie bez beta-problemów). Wystarczyło spróbować, by nie mieć ochoty wracać do &#8222;trójki&#8221;. Różnica w&nbsp;wygodzie używania jest naprawdę znaczna.</p>
<p>Skąd ta różnica? Przede wszystkim z&nbsp;wprowadzenia dwóch kapitalnych opcji: &#8222;Orientacja pozioma&#8221; obraca Operę o&nbsp;90 stopni i&nbsp;IMHO pozwala na znacznie lepsze wykorzystanie ekranu telefonu przy przeglądaniu stron WWW. W połączeniu z&nbsp;ustawieniem &#8222;Pełny ekran&#8221;, które chowa elementy interfejsu przeglądarki zostawiając cały ekran przeglądanej stronie, sufrowanie staje się naprawdę znacznie wygodniejsze.</p>
<p><a href="http://www.operamini.com/demo/">Symulator Opery Mini</a> niestety nie udostępnia opcji &#8222;Pełny ekran&#8221; więc na poniższych zrzutach nie zobaczycie zalet trybu pełnoekranowego. Pierwszy zrzut to Opera w&nbsp;tradycyjnym, pionowym wydaniu. Oczywiście z&nbsp;&#8222;silva rerum&#8221; w&nbsp;standardowej, niemobilnej skórce:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/11/opera-s.png" alt="Opera Mini" class="imageframe" height="228" width="184" /></p>
<p>Drugi zrzut to już &#8222;Orientacja pozioma&#8221;:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/11/opera-landscape-s.png" alt="Opera Mini - Landscape view" class="imageframe" height="184" width="228" /></p>
<p>Na zrzutach widać wystawiony nad samą stronę odnośnik do kanału Atom, dzięki któremu łatwo i&nbsp;szybko można dodać go do czytnika. Nie zdążyłem jeszcze tegoż czytnika potestować, więc napiszę tylko, że jest i&nbsp;może być całkiem niezłym rozwiązaniem dla nomadów uzależnionych od wiadomości z&nbsp;ulubionych źródeł.</p>
<p>Wyświetlanie stron może odbywać się w&nbsp;dwóch trybach: normalny (widoczny na zrzutach powyżej) pokazuje całą stronę, mniej więcej tak, jak sobie życzył tego webmaster, za&nbsp;to włączenie &#8222;Tel. kom.&#8221; (po ichniemu nazywa się to &#8222;Mobile view&#8221; i&nbsp;jakoś bardziej mi pasuje) w&nbsp;locie przerabia witryny tak by jak najlepiej pasowały do ekranu komórki.</p>
<p>Tak w&nbsp;trybie &#8222;Tel. kom.&#8221; prezentuje się &#8222;silva rerum&#8221; &#8211; pionowo:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/11/opera-mobile-s.png" alt="Opera Mini" class="imageframe" height="228" width="184" /></p>
<p>i poziomo:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/11/opera-landscape-mobile-s.png" alt="Opera Mini - Landscape view" class="imageframe" height="184" width="228" /></p>
<p>Mogłoby się wydawać, że poruszanie się po stronie w&nbsp;normalnym, niekomórkowym trybie może być niewygodne, ale na szczęście nowa Opera Mini udostępnia kolejny bajer &#8211; &#8222;wirtualną myszkę&#8221;, którą nawiguje się po stronie do interesującego fragmentu (dżojstikiem lub klawiszami &#8222;2&#8243;,&#8221;4&#8243;,&#8221;6&#8243;,&#8221;8&#8243; w&nbsp;upośledzonych telefonach). Potem wystarczy nacisnąć &#8222;5&#8243; by go powiększyć. Całkiem znośne rozwiązanie.</p>
<p>Jeżeli nie pokręciło mi się to co było w&nbsp;&#8222;trójce&#8221; z&nbsp;tym co pojawiło się w&nbsp;wersjach beta &#8222;czwórki&#8221;, to  chyba wszystkie najważniejsze nowości jakie przynosi to wydanie Opery Mini (wiem, wiem &#8211; jest jeszcze synchronizacja z&nbsp;desktopową wersją Opery, ale nie używam tego, więc nie opiszę).</p>
<p>Teraz koniec pochwał &#8211; pora na klapsa. Domyślam się, że umowa z&nbsp;Yahoo! przynosi trochę kasy twórcom Opery Mini, więc nie mam im za&nbsp;złe ustawienia tejże wyszukiwarki jako domyślnej &#8211; to normalne, Firefox też tak robi. Naprawdę chamskim zagraniem jest uniemożliwienie zmienienia tego stanu. Duży minus. Drugi za&nbsp;zablokowanie możliwości usunięcia dwóch operowych kanałów RSS z&nbsp;czytnika. Tak się nie powinno traktować użytkowników.</p>
<p>Jeżeli ktoś się jeszcze nie przekonał do Opery Mini 4 to zapraszam do przejrzenia <a href="http://www.operamini.com/features/">listy jej właściwości</a>, pobawienia się <a href="http://www.operamini.com/demo/">symulatorem</a>, co oczywiście prowadzi prosto do <a href="http://www.operamini.com/download/">ściągnięcia</a> Operki :)</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li><a href="http://horodecki.net/2008/11/13/w910i_-_moj_nowy_telefon/" title="W910i &#8211; mój nowy telefon">W910i &#8211; mój nowy telefon</a></li><li><a href="http://horodecki.net/2007/12/13/dwugigowy_walkman_za_100_zlotych_czemu_nie/" title="Dwugigowy Walkman za 100 złotych? Czemu nie!">Dwugigowy Walkman za 100 złotych? Czemu nie!</a></li><li><a href="http://horodecki.net/2006/11/25/zanabylem_zabaweczke/" title="Zanabyłem zabaweczkę">Zanabyłem zabaweczkę</a></li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/11/09/nowa_opera_mini/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>El Monito i&#160;Mini Monito</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/11/03/el_monito_i_mini_monito/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/11/03/el_monito_i_mini_monito/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Nov 2007 21:34:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Web]]></category>
		<category><![CDATA[el monito]]></category>
		<category><![CDATA[google analytics]]></category>
		<category><![CDATA[greasemonkey]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/11/03/el_monito_i_mini_monito/</guid>
		<description><![CDATA[Już od jakiegoś czasu zabieram się za&#160;notkę reklamującą El Monito, bo trzeba lansować robotę kolegów z&#160;ogólniaka, ale czekałem na ładne buttoniki do umieszczenia na blogaskach. Marcin woli jednak się obijać niż robić buttoniki, więc trzeba było znaleźć inną okazję :) O okazji za&#160;chwilę, na razie parę słów wprowadzenia.
Czym jest El Monito? Takim czymsiem, który sobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już od jakiegoś czasu zabieram się za&nbsp;notkę reklamującą <a href="http://el-monito.com">El Monito</a>, bo trzeba lansować robotę kolegów z&nbsp;ogólniaka, ale czekałem na ładne buttoniki do umieszczenia na blogaskach. <a href="http://blog.elksoft.pl/">Marcin</a> woli jednak się obijać niż robić buttoniki, więc trzeba było znaleźć inną okazję :) O okazji za&nbsp;chwilę, na razie parę słów wprowadzenia.</p>
<p>Czym jest El Monito? Takim czymsiem, który sobie siedzi gdzieś tam i&nbsp;sprawdza czy nasza strona jest widoczna w&nbsp;sieci. Z kilku serwerów, w&nbsp;Polce i&nbsp;w Niemczech, przez całą dobę. Zapisuje historię dostępności witryny, a&nbsp;w razie kłopotów wysyła e-mail z&nbsp;informacją. I na dodatek nic nie kosztuje. Fajnie, co?</p>
<p><a href="http://el-monito.com"><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/11/el-monito.png" alt="El-Monito" class="imageframe" height="119" width="350" /></a></p>
<p>Korzystanie z&nbsp;serwisu jest proste do bólu &#8211; bez zbędnych upiększaczy, za&nbsp;to z&nbsp;łatwym do rozgryzienia interfejsem. Nawet ja się połapałem :)</p>
<p>Jeżeli komuś nie chce się zaglądać na stronę serwisu by sprawdzić co z&nbsp;widzialnością jego witryny, a&nbsp;same e-maile to dla niego za&nbsp;mało, to może skorzystać z&nbsp;absolutnej świeżynki, czyli pretekstu do tego wpisu. Mowa o&nbsp;<a href="http://blog.elksoft.pl/index.php/2007/11/03/el-monito-w-google-analytics/">Mini Monito</a> &#8211; sprytnym skrypcie dla Greasemonkey dodającym moduł ze&nbsp;statystykami z&nbsp;El Monito do dashboardu <a href="http://www.google.com/analytics/">Google Analytics</a>. Wiem, że się powtarzam, ale&#8230; Fajnie, co? :)</p>
<p>Jak to wygląda? Dokładnie tak jak reszta boksów GA!</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/11/ga-elmonito.png" alt="ga-elmonito.png" class="imageframe" height="239" width="410" /></p>
<p>Jeżeli korzystasz już z&nbsp;El Monito i&nbsp;używasz też Google Analytics, to łap za&nbsp;Mini Monito. Jeżeli jeszcze z&nbsp;El Monito nie korzystasz, to się nie przyznawaj, tylko w&nbsp;te pędy rejestruj i&nbsp;dodawaj swoje witryny :)</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li>Brak</li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/11/03/el_monito_i_mini_monito/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Masakra w&#160;Google Reader</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/09/21/masakra_w_google_reader/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/09/21/masakra_w_google_reader/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Sep 2007 06:38:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Web]]></category>
		<category><![CDATA[google reader]]></category>
		<category><![CDATA[rss]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/09/21/masakra_w_google_reader/</guid>
		<description><![CDATA[Stało się. Miałem dość ciągle pełnego Google Readera i&#160;braku czasu na czytanie nowych wiadomości. Z ~120 kanałów jakie subskrybowałem wyciąłem większość &#8211; pod nóż poszły przede wszystkim dawno nie aktualizowane feedy, ale i&#160;te o&#160;największym natężeniu ruchu, czyli głownie planety (Mozilla, Gnome, &#8230;) i&#160;serwisy w&#160;rodzaju Lifehacker. Poleciała też większość &#8222;zabawowych&#8221; kanałów (2up itp.). Efekt masakry? Taki:

Aż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stało się. Miałem dość ciągle pełnego Google Readera i&nbsp;braku czasu na czytanie nowych wiadomości. Z ~120 kanałów jakie subskrybowałem wyciąłem większość &#8211; pod nóż poszły przede wszystkim dawno nie aktualizowane feedy, ale i&nbsp;te o&nbsp;największym natężeniu ruchu, czyli głownie planety (Mozilla, Gnome, &#8230;) i&nbsp;serwisy w&nbsp;rodzaju Lifehacker. Poleciała też większość &#8222;zabawowych&#8221; kanałów (2up itp.). Efekt masakry? Taki:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/09/feedy-po-masakrze.png" alt="feedy-po-masakrze.png" class="imageframe" height="208" width="316" /></p>
<p>Aż sam się zdziwiłem, gdy po wycinaniu feedów odświeżyłem okno z&nbsp;trendami. Posunięcie drastyczne, ale teraz przekopywanie się przez wiadomości powinno być prostsze i&nbsp;szybsze.</p>
<p>Ciekawe jak długo wytrzymam z&nbsp;mniej niż 50 subskrypcjami :)</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li>Brak</li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/09/21/masakra_w_google_reader/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Google Gears</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/05/31/google_gears/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/05/31/google_gears/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 May 2007 14:52:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/05/31/google_gears/</guid>
		<description><![CDATA[Mimo, że jestem wielkim fanem Google Reader, a&#160;może właśnie dlatego, przyznaję otwarcie, że nie jest doskonały. Tak, tak, ma swoje wady. Dokładnie mówiąc &#8211; dwie.
Pierwsza to brak możliwości przeszukiwania feedów (można to obejść hackiem), druga to praca tylko w&#160;trybie online. &#8222;Czepiasz się&#8221; &#8211; możecie powiedzieć &#8211; &#8222;każda webaplikacja pracuje tylko online i&#160;wybierając GR sam się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mimo, że jestem wielkim fanem Google Reader, a&nbsp;może właśnie dlatego, przyznaję otwarcie, że nie jest doskonały. Tak, tak, ma swoje wady. Dokładnie mówiąc &#8211; dwie.</p>
<p>Pierwsza to brak możliwości przeszukiwania feedów (można to <a href="http://googlesystem.blogspot.com/2006/12/how-to-add-search-to-google-reader.html">obejść hackiem</a>), druga to praca tylko w&nbsp;trybie online. &#8222;Czepiasz się&#8221; &#8211; możecie powiedzieć &#8211; &#8222;każda webaplikacja pracuje tylko online i&nbsp;wybierając GR sam się na taki tryb skazałeś&#8221;. Jeszcze dzisiaj rano bym się zgodził z&nbsp;taką argumentacją, ale na szczęście już nie muszę &#8211; jeden klik i&nbsp;mogę powędrować z&nbsp;laptopkiem poza zasięg mojego WiFi, nie tracąc możliwości poczytania informacji z&nbsp;zasubskrybowanych w&nbsp;GR kanałów.</p>
<p>Jakim cudem? Odpowiedź jest prosta &#8211; <a href="http://gears.google.com/">Google Gears</a>. Dzięki temu ustrojstwu (instaluje się to jako wtyczka do Firefoksa, ma wersje dla Linuksa, MacOS i&nbsp;Windows) możliwość pracy offline otrzymał Google Reader, a&nbsp;niedługo w&nbsp;jego ślady mają podążyć Gmail i&nbsp;Google Calendar.</p>
<blockquote><p>Google Gears (BETA) is an open source browser extension that enables web applications to provide offline functionality using following JavaScript APIs:</p>
<ul>
<li>	Store and serve application resources locally</li>
<li>Store data locally in a&nbsp;fully-searchable relational database</li>
<li>Run asynchronous Javascript to improve application responsiveness</li>
</ul>
</blockquote>
<p>Po instalacji wtyczki i&nbsp;pozwoleniu GR na korzystanie z&nbsp;Gears tuż obok linka do ustawień Readera pojawi się mała ikonka. Kliknięcie na nią przełącza tryb pracy &#8211; tak wygląda przejście do trybu offline.</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/05/googlegears.png" alt="Google Gears + Google Reader" class="imageframe" height="119" width="407" /></p>
<p>Gdy czytamy feedy w&nbsp;tym trybie nie możemy oczywiście dodawać nowych. Nieaktywne są też odnośniki &#8222;Trends&#8221;, &#8222;Browse&#8221;, &#8222;Manage subscryptions&#8221; i&nbsp;&#8222;Settings&#8221;, za&nbsp;to cała reszta działa wyśmienicie.</p>
<p>Możemy czytać wiadomości, oznaczać je gwiazdką, udostępniać, tagować itd. &#8211; zupełnie jak przy normalnej pracy. A gdy ponownie połączymy się z&nbsp;internetem wystarczy znowu kliknąć ikonkę &#8211; informacje o&nbsp;zmianach jakie wprowadziliśmy zostaną wysłane do Google Readera, a&nbsp;w zamian dostaniemy odświeżoną listę wiadomości.</p>
<p>No to jeszcze wyszukiwanie i&nbsp;będzie ideał :)</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li>Brak</li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/05/31/google_gears/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kalendarz Google na pulpicie Gnome</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/05/17/kalendarz_google_na_pulpicie_gnome/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/05/17/kalendarz_google_na_pulpicie_gnome/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2007 13:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gnome i Gtk+]]></category>
		<category><![CDATA[Web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/05/17/kalendarz_google_na_pulpicie_gnome/</guid>
		<description><![CDATA[Od jakiegoś czasu zapisuję sobie wydarzenia (zarówno prywatne jak i&#160;na polu golfowym) w&#160;Kalendarzu Google. To całkiem wygodne i&#160;poręczne rozwiązanie, ale denerwowało mnie, że po kalendarzowo-zegarkowy aplet w&#160;Gnome nie wyświetla mi tych informacji. Od dzisiaj aplet już pokazuje co trzeba, a&#160;ja oszczędzam nerwy.
Przyznaję ze&#160;wstydem, że nie wpadłem na rozwiązanie samodzielnie, tylko ściągnąłem je z&#160;wpisu &#8222;Mashing Google [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu zapisuję sobie wydarzenia (zarówno prywatne jak i&nbsp;na polu golfowym) w&nbsp;<a href="http://www.google.com/calendar/render">Kalendarzu Google</a>. To całkiem wygodne i&nbsp;poręczne rozwiązanie, ale denerwowało mnie, że po kalendarzowo-zegarkowy aplet w&nbsp;Gnome nie wyświetla mi tych informacji. Od dzisiaj aplet już pokazuje co trzeba, a&nbsp;ja oszczędzam nerwy.</p>
<p>Przyznaję ze&nbsp;wstydem, że nie wpadłem na rozwiązanie samodzielnie, tylko ściągnąłem je z&nbsp;wpisu <a href="http://clarkbw.net/blog/2006/12/08/mashing-google-calendar-and-gnome/">&#8222;Mashing Google Calendar and GNOME&#8221;</a> na blogu Bryana Clarka.</p>
<p>Sprawa jest bardzo prosta &#8211; odpalamy Google Calendar, wchodzimy do ustawień kalendarza, który chcemy mieć obsługiwany przez aplet i&nbsp;kopiujemy jego adres iCal. Jeżeli to nieudostępniony kalendarz, trzeba pamiętać żeby skopiować adres prywatny.</p>
<p>Dalsze sposoby postepowania są dwa, w&nbsp;zależności od tego czy skorzystamy z&nbsp;Evolution, czy nie. W pierwszym przypadku wystarczy w&nbsp;widoku kalendarzy kliknać na &#8222;Utwórz&#8221; -> &#8222;Kalendarz&#8221;. Potem przestawić typ na &#8222;Na sieci web&#8221; (beznadziejne tłumaczenie&#8230;) i&nbsp;w polu &#8222;Adres URL&#8221; podać skopiowany wcześniej odnośnik. Do tego można sobie poustawiać takie rzeczy jak kolorki czy częstotliwość odświeżania kalendarza. Klikamy na &#8222;OK&#8221; i&nbsp;gotowe.</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/05/applet.png" width="250" height="280" alt="Gnomowy applet zegarka pokazuje terminy z kalendarza Google" class="imageframe" /></p>
<p>Jeżeli nie używamy Evolution i&nbsp;chcemy tylko skorzystać z&nbsp;możliwości apletu możemy okno dodawania kalendarza wywołać ręcznie. Wystarczy odnaleźć miejsce w&nbsp;którym leży binarka evolution-webcal i&nbsp;wywołać ją z&nbsp;naszym URL-em jako parametrem w&nbsp;gnome-terminalu. Polecenie powinno wyglądać podobnie do tego: </p>
<pre>/usr/lib/evolution-webcal http://www.google.com/calendar/ical/polish__pl%40holiday.calendar.google.com/public/basic.ics</pre>
<p>Od tego momentu wystarczy dodać termin w&nbsp;Kalendarzu Google by mieć go o&nbsp;jeden klik na gnomowym pulpicie. </p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li>Brak</li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/05/17/kalendarz_google_na_pulpicie_gnome/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lepszy Gmail</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/05/17/lepszy_gmail/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/05/17/lepszy_gmail/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2007 07:05:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mozillowe]]></category>
		<category><![CDATA[Web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/05/17/lepszy_gmail/</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli pamiętacie mój wpis o&#160;skryptach Greasemonkey ułatwiających i&#160;uprzyjemniających korzystanie z&#160;Gmaila i&#160;korzystacie z&#160;kilku propozycji w&#160;nim zawartych, to może zainteresuje was rozszerzenie do Firefoksa zbierające kilkanaście najciekawszych skryptów i&#160;na dodatek nie wymagające Greasemonkey?
Gina Trapani z&#160;serwisu Lifehacker ułożyła niezły pakiet polepszaczy i&#160;przerobiła go na rozszerzenie dzięki Greasemonkey Compiler. Nazywa się to Better Gmail i&#160;jest naprawdę świetnym rozwiązaniem &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli pamiętacie <a href="http://horodecki.net/2007/01/19/pimp_my_gmail/">mój wpis o&nbsp;skryptach Greasemonkey ułatwiających i&nbsp;uprzyjemniających korzystanie z&nbsp;Gmaila</a> i&nbsp;korzystacie z&nbsp;kilku propozycji w&nbsp;nim zawartych, to może zainteresuje was rozszerzenie do Firefoksa zbierające kilkanaście najciekawszych skryptów i&nbsp;na dodatek nie wymagające Greasemonkey?</p>
<p><a href="http://www.ginatrapani.org/">Gina Trapani</a> z&nbsp;serwisu <a href="http://lifehacker.com/">Lifehacker</a> ułożyła niezły pakiet polepszaczy i&nbsp;przerobiła go na rozszerzenie dzięki <a href="http://arantius.com/misc/greasemonkey/script-compiler">Greasemonkey Compiler</a>. Nazywa się to <a href="http://lifehacker.com/software/gmail/lifehacker-code-better-gmail-firefox-extension-251923.php">Better Gmail</a> i&nbsp;jest naprawdę świetnym rozwiązaniem &#8211; przede wszystkim pozwala na łatwe korzystanie ze&nbsp;sporego zestawu skryptów bez klikania w&nbsp;nie najwygodniejszym interfejsie Greasemonkey, a&nbsp;na dodatek możemy liczyć, że przy aktualizacji rozszerzenia dostaniemy także nowsze wersje skryptów, co w&nbsp;przypadku instalacji ich samych nie jest za&nbsp;proste.</p>
<p>Co potrafi Better Gmail? Jego możliwości są podzielone na trzy sekcje. Pierwsza to &#8222;Wiadomości&#8221;:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/05/bettergmail-msg.png" width="438" height="460" alt="Better Gmail - karta wiadomości" /></p>
<p>Polecam wypróbowanie Conversation Preview (zapewnia podgląd po kliknięciu PPM na liście wiadomości) i&nbsp;Filter Assistant (powiedzieć że ułatwia tworzenie filtrów to mało, dzięki niemu ta czynność przestaje być upierdliwa).</p>
<p>Druga sekcja to &#8222;Sidebar&#8221;:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/05/bettergmail-sbr.png" width="438" height="460" alt="Better Gmail - karta paska bocznego" /></p>
<p>dodająca nowe możliwości do paska bocznego. No a&nbsp;w trzeciej</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/05/bettergmail-skn.png" width="438" height="460" alt="Better Gmail - karta skórek" /></p>
<p>możemy zmienić domyślny wygląd Gmaila na jedną z&nbsp;trzech skórek.</p>
<p>Na ostatniej zakładce znajduje się alfabetyczny spis wszystkich skryptów wraz z&nbsp;krótkim opisem. </p>
<p>Dodatkowe zrzuty ekranu obrazujące większość funkcji Better Gmail znajdziecie na jego stronie, tam też można go pobrać i&nbsp;przejrzeć historię zmian. Jak sami zauważycie dość szybko się rozwija &#8211; stale dochodzą nowe skrypty a&nbsp;stare są aktualizowane. </p>
<p>Jeżeli intensywnie korzystacie z&nbsp;Gmaila i&nbsp;chcecie wycisnąć z&nbsp;niego jak najwięcej to warto chociaż wypróbować to rozszerzenie. Polecam.</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li>Brak</li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/05/17/lepszy_gmail/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iGoogle</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/05/01/igoogle/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/05/01/igoogle/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 May 2007 12:49:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/05/01/igoogle/</guid>
		<description><![CDATA[W końcu się wyjaśniło dlaczego &#8222;Spersonalizowana strona domowa Google&#8221; miała adres google.com/ig &#8211; to &#8222;ig&#8221; na końcu jest skrótem od &#8222;iGoogle&#8222;:

Nowa nazwa jest znacznie wygodniejsza, no i&#160;jest bardziej jazzy. Ciekawe czy Apple pozwie Google o&#160;nielegalne użycie przedrostka &#8222;i&#8221; :)
Więcej o&#160;iGoogle i&#160;personalizowaniu Google można przeczytać we&#160;wpisie &#8222;Google Personalization Workshop: Gadget Maker and More&#8221; na blogu &#8222;Google [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W końcu się wyjaśniło dlaczego &#8222;Spersonalizowana strona domowa Google&#8221; miała adres google.com/ig &#8211; to &#8222;ig&#8221; na końcu jest skrótem od &#8222;<a href="http://www.google.com/ig">iGoogle</a>&#8222;:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/05/google.jpg" width="500" height="367" alt="iGoogle" /></p>
<p>Nowa nazwa jest znacznie wygodniejsza, no i&nbsp;jest bardziej jazzy. Ciekawe czy Apple pozwie Google o&nbsp;nielegalne użycie przedrostka &#8222;i&#8221; :)</p>
<p>Więcej o&nbsp;iGoogle i&nbsp;personalizowaniu Google można przeczytać we&nbsp;wpisie <a href="http://blog.outer-court.com/archive/2007-04-30-n90.html">&#8222;Google Personalization Workshop: Gadget Maker and More&#8221;</a> na blogu &#8222;Google Blogoscoped&#8221;.</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li>Brak</li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/05/01/igoogle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Potęga CSS i&#160;czytnik RSS</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/04/19/potega_css_i_czytnik_rss/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/04/19/potega_css_i_czytnik_rss/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2007 06:24:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/04/19/potega_css_i_czytnik_rss/</guid>
		<description><![CDATA[Rzućcie okiem na ten screenshot webowego czytnika RSS:

Wygląda znajomo? Nie? A powinien, bo według FeedBurnera prawie połowa subskrybujących kanał RSS &#8222;silva rerum&#8221; używa właśnie tego czytnika. Nadal nic nie świta? No przecież to Google Reader. Serio. Tyle że odpicowany przez jeden magiczny pliczek z&#160;CSS. Wystarczy używać Firefoksa, Camino, Safari lub Operę i&#160;skorzystać z&#160;arkusza udostępnionego przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rzućcie okiem na ten screenshot webowego czytnika RSS:</p>
<p><a href="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/04/greader.png" title="&lt;!--enpts--&gt;Google Reader&lt;!--enpte--&gt;"><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/04/greader.miniatura.png" alt="&lt;!--enpts--&gt;Google Reader&lt;!--enpte--&gt;" class="imageframe" height="294" width="500" /></a></p>
<p>Wygląda znajomo? Nie? A powinien, bo według FeedBurnera prawie połowa subskrybujących kanał RSS &#8222;silva rerum&#8221; używa właśnie tego czytnika. Nadal nic nie świta? No przecież to Google Reader. Serio. Tyle że odpicowany przez jeden magiczny pliczek z&nbsp;CSS. Wystarczy używać Firefoksa, Camino, Safari lub Operę i&nbsp;skorzystać z&nbsp;arkusza <a href="http://www.hicksdesign.co.uk/journal/google-reader-theme">udostępnionego przez Johna Hicksa</a>.</p>
<p>Wypatrzone na <a href="http://lifehacker.com/software/google-reader/prettify-google-reader-253060.php">Lifehacker</a>.</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li>Brak</li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/04/19/potega_css_i_czytnik_rss/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spersonalizowana Strona Domowa Google dostała nowe ciuchy</title>
		<link>http://horodecki.net/2007/03/20/spersonalizowana_strona_domowa_google_dostala_nowe_ciuchy/</link>
		<comments>http://horodecki.net/2007/03/20/spersonalizowana_strona_domowa_google_dostala_nowe_ciuchy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2007 14:53:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Web]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://horodecki.net/2007/03/20/spersonalizowana_strona_domowa_google_dostala_nowe_ciuchy/</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli komuś znudził się dotychczasowy wygląd Spersonalizowanej Strony Domowej Google może wreszcie sobie go zmienić, korzystając z&#160;jednej z&#160;sześciu nowych skórek:
 Beach
 Bus Stop
 City Scape
 Sweet Dreams
 Tea House
 Seasonal Scape
Jak to wygląda w&#160;praktyce? O tak:

To nie koniec bajerów &#8211; podobno skórka ma się zmieniać razem z&#160; porą dnia, dlatego przy wybieraniu podaje się swoją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli komuś znudził się dotychczasowy wygląd <a href="http://www.google.com/ig">Spersonalizowanej Strony Domowej Google</a> może wreszcie sobie go zmienić, korzystając z&nbsp;jednej z&nbsp;sześciu nowych skórek:</p>
<p><img src="http://www.google.com/ig/images/skins/beach.png" alt="Beach" style="vertical-align: middle" height="25" width="80" /> Beach<br />
<img src="http://www.google.com/ig/images/skins/busstop.png" alt="Bus Stop" style="vertical-align: middle" height="25" width="80" /> Bus Stop<br />
<img src="http://www.google.com/ig/images/skins/city.png" alt="City Scape" style="vertical-align: middle" height="25" width="80" /> City Scape<br />
<img src="http://www.google.com/ig/images/skins/sweetdreams.png" alt="Sweet Dreams" style="vertical-align: middle" height="25" width="80" /> Sweet Dreams<br />
<img src="http://www.google.com/ig/images/skins/teahouse.png" alt="Tea House" style="vertical-align: middle" height="25" width="80" /> Tea House<br />
<img src="http://www.google.com/ig/images/skins/winterscape.png" alt="Seasonal Scape" style="vertical-align: middle" height="25" width="80" /> Seasonal Scape</p>
<p>Jak to wygląda w&nbsp;praktyce? O tak:</p>
<p><img src="http://horodecki.net/wp-content/uploads/2007/03/google.jpg" alt="Google Personal Homepage Themes" height="387" width="500" /></p>
<p>To nie koniec bajerów &#8211; podobno skórka ma się zmieniać razem z&nbsp; porą dnia, dlatego przy wybieraniu podaje się swoją lokalizację. Poczekamy, zobaczymy. Nie zdziwiłbym się, gdyby działało to tylko w&nbsp;USA.</p>
<p>Wygląda to sympatycznie, ale czy sprawdzi się w&nbsp;codziennym używaniu?  Sam jestem ciekaw czy niedługo nie będę uciekał do klasycznego wyglądu, bo ten doprowadzi mnie do szału :)</p>
<p><strong>Update:</strong> Działa! Lisek skończył pranie i&nbsp;teraz pije herbatę w&nbsp;domku po drugiej stronie jeziora :)</p>
<h3  class="related_post_title">Podobne wpisy</h3><ul class="related_post"><li>Brak</li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://horodecki.net/2007/03/20/spersonalizowana_strona_domowa_google_dostala_nowe_ciuchy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
