Kategoria "Prywata"

da.killa 2.0 – foto changelog

Opublikowane 10 kwietnia 2011 w Prywata | 1 komentarz

Dawno nie pisałem, co tam u mojego forka. Teraz też nie napiszę, tylko wrzucę garść fotek: Grzesiek golfista: Kosiarz umysłów: Yeti: Z dziadkiem: Na traktorku w deszczu: Testowanie kosiarki na targach: Grześ buduje drogi: Plastikowe żniwa: Z gwiazdkowym triceratopsem:

Żegnaj, kudłata łajzo…

Opublikowane 25 stycznia 2011 w Prywata | 1 komentarz

Sezon golfowy 2010

Opublikowane 6 stycznia 2011 w Golf, Prywata | Brak komentarzy

Pora podsumować miniony sezon. Niestety był dużo krótszy od poprzedniego o ponad miesiąc (281 dni w 2009 i 241 w 2010). Pierwszą rundę zagrałem dopiero 27. marca, ostatnią już 22. listopada. Grania też było mniej – zaliczyłem jedynie 1607 dołków, czyli aż o 729 mniej niż rok wcześniej. No cóż, trudno w czasie 73 wyjść na pole zagrać tyle samo dołków, [...]

Poranna ekstaza

Opublikowane 18 kwietnia 2010 w Prywata | 5 komentarzy

Nie ma piękniejszej chwili niż parę minut po śniadaniu w niedzielny poranek spędzonych z kubkiem kawy i papierosem w słońcu na ganku. Spokój, cisza… słychać tylko ptaki. Siedzę sam, przez zamknięte oczy widzę jaskrawą czerwień. Mogę pomyśleć o czymkolwiek, zastanowić się nad czymś ważnym albo po prostu niemalże bezmyślnie rozkoszować się ciepłem słońca. Nikt nie przeszkadza, nikt nic ode mnie [...]

Śpieszmy się kochać komputery…

Opublikowane 25 lutego 2010 w Prywata | 5 komentarzy

Gdy dzisiejszego ranka energetycy zaserwowali nam nagłą chwilę bez prądu nie przeczuwałem jakie będzie miała konsekwencje. Wkurzyłem się jedynie, że nie będziemy mogli z Grześkiem obejrzeć „Złotej rączki” i przez myśl mi nie przeszło, że w tym momencie ostatnie tchnienie wydał mój bliski przyjaciel, wierny towarzysz. Po kreskówkach wróciłem do pracy i zabrałem się za włączanie komputerów. Ubik, mój stary [...]

Grzesiek w kinie

Opublikowane 17 lutego 2010 w Prywata, Rozrywka | 6 komentarzy

Kolejny kamień milowy w changelogu da.killi 2.0 – Grzesiek po raz pierwszy poszedł do kina! Nastawialiśmy i namawialiśmy go przez tydzień i w końcu (skuszony obietnicą popcornu) dał się przekonać do sobotniego poranka w bydgoskim Multikinie. W kinie ciągle dopytywał o obiecany popcorn, ale poza tym był nieźle przejęty całą sytuacją. Trzeba było widzieć jego minę, gdy podawał bilety dziewczynie [...]

Automat do odśnieżania

Opublikowane 30 stycznia 2010 w Praca, Prywata | 2 komentarze

Grzesiek dzisiaj przebudził się nad ranem i zażyczył sobie picia. Przyniosłem mu, a potem nagle zaskoczył tryb automatyczny – przekonany, że dzwonił mój budzik ubrałem się i poszedłem odśnieżać chodniki i plac przed sklepem. Po kwadransie zacząłem się zastanawiać dlaczego jeszcze nie zjawiła się ekspedientka – wszystko wyjaśniło spojrzenie na zegar. Była 4:20, a ja budzenie mam ustawione na 5:30… [...]

Sezon golfowy 2009

Opublikowane 20 grudnia 2009 w Golf, Prywata | 1 komentarz

No to mam za sobą bez wątpienia najlepszy sezon golfowy w całej mojej przygodzie z tym sportem. Trwał najdłużej z dotychczasowych – pierwszy raz grałem ósmego marca, ostatni trzynastego grudnia, co daje 281 dni lub 9 miesięcy i sześć dni. Przez ten czas grałem 113 razy, średnio robiąc nieco ponad osiemnastkę za każdym razem – w sumie 2336 dołków, czyli prawie 130 [...]

Sezon golfowy 2009 rusza

Opublikowane 21 kwietnia 2009 w Golf, Prywata | 7 komentarzy

Wiosna w pełni, trawa rośnie jak szalona, a zielona i śliczna jest jak z bajki. Nic dziwnego, że gdy akurat nie zajmuję się Grzesiem i nie koszę tej pięknej trawy, to spędzam każdą wolną chwilę na grze w golfa. To m.in. dlatego nic tu się nie pojawia. Gram ile się da i są tego efekty – poprawiłem mój rekord na dziewięciu dołkach [...]

Jeden procent

Opublikowane 3 lutego 2009 w Prywata | 1 komentarz

Jedną z lepszych rzeczy, jakie mi się przytrafiły była bez wątpienia klasa w liceum. Mimo, że od matury minęło już ładnych parę lat, większość z nas nadal spotyka się na dużych zjazdach (takich jak KIT – Klasowa Impreza Trzydziestkowa, kiedy to wspólnie obchodziliśmy trzydzieste urodziny) lub na małych spontanicznych imprezkach, gdzie udaje się zgromadzić np. 1/3 składu. Nawet [...]

szukaj dalej