Kategoria "Prywata"
Śpieszmy się kochać komputery…
Opublikowane 25 lutego 2010 w Prywata | 4 komentarze
Gdy dzisiejszego ranka energetycy zaserwowali nam nagłą chwilę bez prądu nie przeczuwałem jakie będzie miała konsekwencje. Wkurzyłem się jedynie, że nie będziemy mogli z Grześkiem obejrzeć „Złotej rączki” i przez myśl mi nie przeszło, że w tym momencie ostatnie tchnienie wydał mój bliski przyjaciel, wierny towarzysz. Po kreskówkach wróciłem do pracy i zabrałem się za włączanie komputerów. Ubik, mój stary [...]
Grzesiek w kinie
Opublikowane 17 lutego 2010 w Prywata, Rozrywka | 6 komentarzy
Kolejny kamień milowy w changelogu da.killi 2.0 – Grzesiek po raz pierwszy poszedł do kina! Nastawialiśmy i namawialiśmy go przez tydzień i w końcu (skuszony obietnicą popcornu) dał się przekonać do sobotniego poranka w bydgoskim Multikinie.
W kinie ciągle dopytywał o obiecany popcorn, ale poza tym był nieźle przejęty całą sytuacją. Trzeba było widzieć jego minę, gdy podawał bilety dziewczynie stojącej [...]
Automat do odśnieżania
Opublikowane 30 stycznia 2010 w Praca, Prywata | 2 komentarze
Grzesiek dzisiaj przebudził się nad ranem i zażyczył sobie picia. Przyniosłem mu, a potem nagle zaskoczył tryb automatyczny – przekonany, że dzwonił mój budzik ubrałem się i poszedłem odśnieżać chodniki i plac przed sklepem. Po kwadransie zacząłem się zastanawiać dlaczego jeszcze nie zjawiła się ekspedientka – wszystko wyjaśniło spojrzenie na zegar. Była 4:20, a ja [...]
Sezon golfowy 2009
Opublikowane 20 grudnia 2009 w Golf, Prywata | 1 komentarz
No to mam za sobą bez wątpienia najlepszy sezon golfowy w całej mojej przygodzie z tym sportem. Trwał najdłużej z dotychczasowych – pierwszy raz grałem ósmego marca, ostatni trzynastego grudnia, co daje 281 dni lub 9 miesięcy i sześć dni. Przez ten czas grałem 113 razy, średnio robiąc nieco ponad osiemnastkę za każdym razem – w sumie 2336 dołków, czyli prawie 130 [...]
Sezon golfowy 2009 rusza
Opublikowane 21 kwietnia 2009 w Golf, Prywata | 7 komentarzy
Wiosna w pełni, trawa rośnie jak szalona, a zielona i śliczna jest jak z bajki. Nic dziwnego, że gdy akurat nie zajmuję się Grzesiem i nie koszę tej pięknej trawy, to spędzam każdą wolną chwilę na grze w golfa. To m.in. dlatego nic tu się nie pojawia.
Gram ile się da i są tego efekty – poprawiłem mój rekord na dziewięciu dołkach o dwa [...]
Jeden procent
Opublikowane 3 lutego 2009 w Prywata | 1 komentarz
Jedną z lepszych rzeczy, jakie mi się przytrafiły była bez wątpienia klasa w liceum. Mimo, że od matury minęło już ładnych parę lat, większość z nas nadal spotyka się na dużych zjazdach (takich jak KIT – Klasowa Impreza Trzydziestkowa, kiedy to wspólnie obchodziliśmy trzydzieste urodziny) lub na małych spontanicznych imprezkach, gdzie udaje się zgromadzić np. 1/3 składu. Nawet [...]
Świat w obiektywie Grzesia
Opublikowane 19 listopada 2008 w Prywata | 5 komentarzy
Zamiast przykładać się do nauki mówienia, Grzesiek zdobywa kolejne dziwne umiejętności. Dzisiaj nauczył się robić zdjęcia naszą cyfrówką:
(BTW: takie właśnie dupiate zdjęcia wychodzą w SE W910i)
Jak widać na zdjęciu przejęty był strasznie :) Natrzaskał ze trzydzieści fotek, na większości z nich nie ma nic, bo miał problemy ze zgraniem celowania w obiekt i szukania palcem spustu. Na szczęści kilka zdjęć nie [...]
da.killa 2.0 – changelog i fotki
Opublikowane 18 listopada 2008 w Prywata | 2 komentarze
Pora na kolejny grzesiowy changelog!
Co słychać u Małego? Jeszcze bardziej rozrabia i dokazuje. Fantazję ma bujną bo łże jak najęty i wymyśla swoje wersje zdarzeń. To spore osiągnięcie jak na dzieciaka, którego słownik ma jakieś dziesięć wyrazów. No właśnie, mówienie… to achillesowa pięta Grzesia, nie może się przełamać by zacząć mówić coś więcej niż „mama”, „tata”, „baba”, „pić” [...]
Dolar vs. da.killa, czyli jak nie zrobiłem zakupów w USA
Opublikowane 23 października 2008 w Golf, Prywata | 5 komentarzy
Miało być tak pięknie, ale na razie nie będzie… Zacznę od początku.
Od momentu pojawienia się pierwszych filmów pokazujących działanie Wii jeszcze przed premierą tej konsoli zakochałem się w tym sprzęcie. Wydanie góry kasy, jakiej chcieli w sklepach na początku, mimo gorącego uczucia, kłóciło się ze zdrowym rozsądkiem. Ceny Wii powoli spadały i gdy parę miesięcy temu uświadomiłem sobie, że [...]
Grzesiek w Trójmieście
Opublikowane 6 sierpnia 2008 w Prywata | Brak komentarzy
Tak jak przed rokiem dzięki uprzejmości szwagrostwa wywieźliśmy Grzesia na krótkie wakacje w Trójmieście.
Serdecznie dziękujemy Gosi i Marcinowi, którzy nie tylko nas przygarnęli, ale i zajęli się Grzesiem, gdy jego rodzice wyrwali się do kina na „Om Shanti Om”.

Planeta 7th Guard
Planeta BLUG
Planeta Google
Polska Planeta Opery


