Kategoria "Kulinarnie"

Grand Imperial Porter

Opublikowane 27 sierpnia 2009 w Kulinarnie | 1 komentarz

Po Koźlaku i Żywym przyszła kolej na kolejne piwo z browaru Amber w Bielkówku. Tym razem napój o nieco pompatycznej nazwie: Grand Imperial Porter. Powiedzieć, że to piwo ciemne, to mało. Grand jest po prostu czarny, z delikatnymi rozbłyskami głębokiej czerwieni, gdy złapie trochę światła. Nie dla wszystkich – mojej Żonie przeszkadza wyraźny orzechowy posmak. Poza orzechami czuć też kawę [...]

Żeberka po amerykańsku

Opublikowane 21 czerwca 2008 w Kulinarnie | 9 komentarzy

We wpisie, w którym ogłaszałem próbę reanimacji „silva rerum” znalazła się zapowiedź świetnego przepisu na żeberka. Dzisiaj ją zrealizuję, przepraszając od razu za brak zdjęcia – żeberka znikają tak szybko, że nigdy nie zdążę sięgnąć po aparat. Przepis znalazłem gdy googlałem za kuchnią amerykańską na zeszłoroczną imprezę z okazji trzydziestej rocznicy śmierci Elvisa Presleya (poza żeberkami były też kolby [...]

Kanapki Elvisa Presleya – idealny początek dnia

Opublikowane 18 listopada 2007 w Kulinarnie | 15 komentarzy

Całe wieki nie wrzucałem na „silva rerum” przepisów kulinarnych, pora więc to nadrobić, tym bardziej, że całkiem sporo przepisów czeka w TODO na pojawienie się na blogu. Dzisiaj mam dla Was ulubione kanapki Elvisa Presleya – jedzonko tak proste i rewelacyjnie smaczne, że idealnie nadaje się na świetne rozpoczęcie dnia. Składniki: chleb tostowy masło orzechowe banany masło [...]

Sezon grzybowy rozpoczęty

Opublikowane 20 września 2007 w Kulinarnie, Prywata | 7 komentarzy

No to pierwsze tegoroczne grzybobranie mam za sobą. Przez niecałą godzinę nazbierałem ponad połowę kosza – mogło być lepiej, ale da.killa 2.0 miał już dosyć lasu :/ Większość zbiorów to czarne łebki, do tego kilkanaście maślaków i solidna garść kurek (akurat na masełko :p ). Na pociechę w czasie powrotu trafiłem na cztery prawdziwki, więc ten przymusowy koniec [...]

Żywe piwo

Opublikowane 8 sierpnia 2007 w Kulinarnie | 24 komentarze

Jakiś czas temu testowałem Koźlaka z browaru Amber, który okazał się piwem więcej niż przyzwoitym. Dlatego gdy przy okazji pobytu w Gdańsku trafiłem na inne piwo z tego browaru zabrałem się za sprawdzanie co to cudo jest warte. Piwo Żywe to piwo niepasteryzowane, więc termin przydatności do spożycia to tylko 5 tygodni, ale kto tak długo trzymałby tak pyszny [...]

Już po wakacjach

Opublikowane 7 sierpnia 2007 w Kulinarnie, Prywata, Rozrywka | 11 komentarzy

No to mam już wakacje za sobą. Udało się nam wyrwać z kieratu na prawie tydzień i korzystając z gościnności Szwagierki i Szwagra (pozdrowienia dla Gosi i Marcina) spędziliśmy trochę czasu w Gdańsku. Oto dowód: Baliśmy się trochę jak na podróż i atrakcje zareaguje Grzesiek, ale okazało się, że da.killa 2.0 to urodzony podróżnik i szybko odnalazł się w nowej sytuacji. Poza tym, że poszalał [...]

Latający Potwór Spaghetti

Opublikowane 9 maja 2007 w Kulinarnie, Prywata | 10 komentarzy

Dzisiaj Grzesiek pierwszy raz samodzielnie zjadł spaghetti. Widelcem. No dobrze, nie tylko widelcem. No i raczej jadł, niż zjadał. Ale i tak bawił się znakomicie. O, tak: Podejrzewam, że gdyby miał do dyspozycji również łyżkę, to byłoby mu łatwiej. :D

Morderstwo, kradzież, pieniądze i narkotyki

Opublikowane 1 marca 2007 w Blogowanie, Kulinarnie, Prywata, Rozrywka | 6 komentarzy

No super, dzięki, dzięki, dzięki, dzięki… Najwyraźniej nie mam wyjścia, jak poddać się szałowi… Pięć rzecz, pięć rzeczy… co by tu… a niech będzie: Pająki. Boję się panicznie. Wystarczy, żebym zobaczył jakiegoś w TV, a już czuję jak po mnie łażą. Brrrr… Z tego powodu w czasie grzybobrania cały czas macham przed sobą jakimś kijem – wszędzie czyhają pułapki [...]

Króciaki

Opublikowane 14 lutego 2007 w Blogowanie, Kulinarnie, Politycznie, Prywata, Varia | 12 komentarzy

Przełączyłem RSS „silva rerum” na pełną treść – i tak idą przez FeedBurnera, więc nie ma co obcinać ich zawartości na rzecz oszczędności łącza. Dajcie znać, czy tak jest lepiej. xxx Nie dobija was popularność nazw serwisów w stylu ceneo, opineo, oponeo? Mnie tak, a gdy w „Wyborce” przeczytałem o apteo zacząłem się zastanawiać, czy by może nie przenieść bloga [...]

Zupa serowa

Opublikowane 26 sierpnia 2006 w Kulinarnie | 7 komentarzy

Dzisiaj przepis, który Żonka przyniosła z pokoju nauczycielskiego, i który nieodmiennie robi furorę wśród naszych gości.

Zupa tak naprawdę powinna się nazywać „serkowa”, a nie „serowa”, ale to „k” i tak nie odbierze jej zalet. Przede wszystkim jest prosta, szybka i łatwa w przygotowaniu. Do tego jest smaczna i sycąca. Zupa – ideał :)

szukaj dalej