Grand Imperial Porter

Po KoźlakuŻywym przyszła kolej na kolejne piwo z browaru Amber w Bielkówku. Tym razem napój o nieco pompatycznej nazwie: Grand Imperial Porter.

Grand Imperial Porter

Powiedzieć, że to piwo ciemne, to mało. Grand jest po prostu czarny, z delikatnymi rozbłyskami głębokiej czerwieni, gdy złapie trochę światła. Nie dla wszystkich – mojej Żonie przeszkadza wyraźny orzechowy posmak. Poza orzechami czuć też kawę i odrobinę gorzkiej czekolady do tego lekki słodki posmak ośmiu procent alkoholu. Jeżeli lubi się takie niezbyt typowe dla piwa doznania, to Grand  sprawia sporo przyjemności w czasie picia. Na pewno nie jest to piwo do picia codziennie, ale raz na jakiś czas warto po nie sięgnąć. Polecam!

Tagi: .

Podobne wpisy

Komentarze

1 komentarz do “Grand Imperial Porter”

  1. 3ED, 27 sierpnia 2009 o 22:46. Permalink.

    Takich piw mi stanowczo brakuje w Polsce. Każde piwo powinno mieć swój jedyny i niepowtarzalny smak.. Nasze w większości smakują jednakowo, tylko jakością wody się różnią albo procentami, gazowane sikacze wysoko procentowe.

Zostaw komentarz




Quicktags:

Uwaga: Ten wpis ma ponad rok. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.