Grand Imperial Porter

Po Koźlaku i Żywym przyszła kolej na kolejne piwo z browaru Amber w Bielkówku. Tym razem napój o nieco pompatycznej nazwie: Grand Imperial Porter.

Grand Imperial Porter

Powiedzieć, że to piwo ciemne, to mało. Grand jest po prostu czarny, z delikatnymi rozbłyskami głębokiej czerwieni, gdy złapie trochę światła. Nie dla wszystkich – mojej Żonie przeszkadza wyraźny orzechowy posmak. Poza orzechami czuć też kawę i odrobinę gorzkiej czekolady do tego lekki słodki posmak ośmiu procent alkoholu. Jeżeli lubi się takie niezbyt typowe dla piwa doznania, to Grand  sprawia sporo przyjemności w czasie picia. Na pewno nie jest to piwo do picia codziennie, ale raz na jakiś czas warto po nie sięgnąć. Polecam!

Może Ci się również spodoba

  • 3ED

    Takich piw mi stanowczo brakuje w Polsce. Każde piwo powinno mieć swój jedyny i niepowtarzalny smak.. Nasze w większości smakują jednakowo, tylko jakością wody się różnią albo procentami, gazowane sikacze wysoko procentowe.

  • twisted

    dziwny komentarz skoro to Polskie piwo

  • 3ED

    Czemu tak uważasz? Przecież nie tylko najtańszymi sikaczami człowiek żyje. Czasami dobrze wypić coś smacznego, a z tym kolorowo u nas nie jest. :) Amber akurat nie jest dostępny w każdym sklepie i trzeba nieraz przez pół polski iść do sklepu.. A w takim zwykłym sklepie same sikacze chodź ostatnio w auchan/carefour/? pojawiły się jakieś piwa zbożowe i inne wynalazki to jest tego stanowczo za mało (1% wszystkich?)..

  • 3ED

    —EDIT:
    BTW: nie każdy z tych wynalazków jest dobry.