Grand Imperial Porter
Po Koźlaku i Żywym przyszła kolej na kolejne piwo z browaru Amber w Bielkówku. Tym razem napój o nieco pompatycznej nazwie: Grand Imperial Porter.

Powiedzieć, że to piwo ciemne, to mało. Grand jest po prostu czarny, z delikatnymi rozbłyskami głębokiej czerwieni, gdy złapie trochę światła. Nie dla wszystkich – mojej Żonie przeszkadza wyraźny orzechowy posmak. Poza orzechami czuć też kawę i odrobinę gorzkiej czekolady do tego lekki słodki posmak ośmiu procent alkoholu. Jeżeli lubi się takie niezbyt typowe dla piwa doznania, to Grand sprawia sporo przyjemności w czasie picia. Na pewno nie jest to piwo do picia codziennie, ale raz na jakiś czas warto po nie sięgnąć. Polecam!
Komentarze
4 komentarze do “Grand Imperial Porter”
Zostaw komentarz
Opublikowany:
Kategorie:
Poprzedni wpis:
Następny wpis: 
Planeta 7th Guard
Planeta BLUG
Planeta Google
Polska Planeta Opery



Takich piw mi stanowczo brakuje w Polsce. Każde piwo powinno mieć swój jedyny i niepowtarzalny smak.. Nasze w większości smakują jednakowo, tylko jakością wody się różnią albo procentami, gazowane sikacze wysoko procentowe.
dziwny komentarz skoro to Polskie piwo
Czemu tak uważasz? Przecież nie tylko najtańszymi sikaczami człowiek żyje. Czasami dobrze wypić coś smacznego, a z tym kolorowo u nas nie jest. :) Amber akurat nie jest dostępny w każdym sklepie i trzeba nieraz przez pół polski iść do sklepu.. A w takim zwykłym sklepie same sikacze chodź ostatnio w auchan/carefour/? pojawiły się jakieś piwa zbożowe i inne wynalazki to jest tego stanowczo za mało (1% wszystkich?)..
—EDIT:
BTW: nie każdy z tych wynalazków jest dobry.