Modem vs. klawiatura i mysz czyli problemy z USB

Mój leciwy pecet, który pełni podwójną funkcję routera i desktopu połączony jest ze światem przez modem neostrady Sagem F@st 800 e4. Modem zajmuje jeden z dwóch portów USB i nie ma osobnego zasilania.

Wszystko działało OK, do momentu gdy wczoraj podpiąłem do drugiego portu nadajnik od bezprzewodowego zestawu klawiatura+mysz Logitecha. Zestaw działa ładnie, ale połączenie z Internetem przestało działać, mimo że lampki na modemie pokazują, że modem się synchronizuje jak należy.

W wyjściu polecenia dmesg trafiłem na takie coś:

ATM dev 0: usbatm_submit_urb: urb 0xcf38d540 submission failed (-28)!

Szukałem rozwiązania w sieci i okazało się, że nie jestem odosobnionym przypadkiem, jednak rady jakie znalazłem (przeładowanie modułów usbatm i ueagle_atm po starcie systemu) nie pomogły.

W pokoju linux@chat.chrome.pl maniel zasugerował, że najprawdopodobniej nie starcza zasilania z USB na obsłużenie obu urządzeń, stąd też mój pomysł na zakup aktywnego huba. Zanim jednak wydam dalszą kasę na uruchomienie klawiatury i myszy chciałbym się upewnić, że to pomoże. Stąd też pytanie do moich wspaniałych Czytelników – wiecie może czy problem rzeczywiście leży w zasilaniu i czy hub to rozwiąże?

Może Ci się również spodoba