Trzydzieści lat minęło…

… jak jeden dzień. No właśnie, jak wyglądałby dzień, gdyby upchnąć w nim całe moje dotychczasowe trzydziestoletnie życie?

00:00 Urodziłem się
Podwójny wcześniak – siedem miesięcy od poczęcia, pięć miesięcy od ślubu rodziców :)

04:44 Zerówka
Zaczęło się od wielkiej awantury jaką zrobiłem, bo nie chciałem chodzić do zerówki. I od jeszcze większego lania, bo moja Mama chciała żebym chodził :)

05:32 Podstawówka
Byłem miłym i grzecznym chłopcem, przynajmniej w większości wypadków.

11:56 Początek liceum, poznaję przyszłą Żonę
Klasa matematyczno-fizyczna z elementami informatyki, autorska. Nazwa długa, ale klasa mała. 24 osoby, przytłaczająca większość trzyma się razem do dzisiaj. W maju obchodziliśmy wspólnie trzydziestkę.

12:00 Zapuszczam długie włosy
Nosiłem też glany i dżinsową kurtkę z ćwiekami i wysprejowanymi różnościami!

14:08 Początek związku z moją Żonką
W pięknych okolicznościach przyrody w końcu wydukałem to co mi leżało od kilku miesięcy na sercu i okazało się, że nie potrzebnie się bałem.

14:52 Zdałem maturę
Nie chciałem podchodzić, ale ja tak zawsze mam. Na szczęście Żonka mnie przekonała i pomogła w przygotowaniach.

15:12 Zacząłem studia
Poszedłem na filologię polską, bo to było ostatnie miejsce gdzie przyjmowali jeszcze papiery. No i zapowiadała się na raczej luźny kierunek.

16:04 Pierwszy kontakt z Internetem
Nie jestem pewien daty, nie wiedziałem jeszcze, że to tak ważne wydarzenie w moim życiu. Na pewno to był jakiś Linux z WindowMakerem, a przeglądarką był Netscape. Czego innego można się spodziewać po publicznym terminalu na wydziale matematyki UMK? :)

18:12 Pierwsze strony
Najpierw była strona „Balu Polonisty”, a potem „Fastfud” – mój przewodnik po bydgoskich hamburgerowniach.

18:28 Pierwsze podejście do Linuksa
Płytka z „Chip Linux Special” z Red Hat 7.0. Nic sensownego poza instalacją wtedy nie zrobiłem :)

18:56 Otwarcie pola golfowego
Pierwszą piłkę oficjalnie wbił Radek Sikorski, późniejszy minister obrony narodowej. Mieliśmy wtedy tylko cztery krzyżujące się dołki.

18:56 Pierwsze pieniądze zarobione na robieniu stron.
Całe 500 złotych!

19:04 Pierwszy turniej na polu w Olszewce
Nazywało to się „Puchar Lata” i odbywało pod patronatem „Gazety Wyborczej”

19:08 Początki programowania w PHP
Zaczynałem od psucia PHP-Nuke’a, potem zabrałem się za pisanie swoich rzeczy. Utknąłem w strukturalnym PHP4, nigdy tak naprawdę nie sięgnąłem po obiektówkę.

19:16 Obrona pracy magisterskiej
„Teoria »fantastyki następnego poziomu« Stanisława Lema (na przykładzie prozy Philipa K. Dicka)”. I znowu nie chciałem się za to brać. Napisałem i obroniłem tylko dzięki spiskowi wspaniałych Znajomych i Żonki.

19:28 Mój najstarszy post na usenecie
Powinno być coś starszego, ale nie pamiętam z jakich adresów pisałem, więc nie mam jak wygooglać.

19:36 Linux zostaje podstawowym OS
Mandrake rządzi, a Windows przekwalifikowuje się na konsolę do gier.

19:44 Obcięcie włosów
Miałem już dosyć tych kudłów, więc zmusiłem Żonkę do chwycenia za nożyce.

21:00 Bierzemy ślub
Mało kto wiedział, więc sporo osób było zadziwionych, gdy zaczęliśmy paradować z obrączkami. Ślub był tylko cywilny (babcia do dzisiaj się nie pogodziła), po nim mała kolacja dla najbliższej rodziny.

21:16 Zaczynam blogować
Pozazdrościłem gwiazdom Joggera i sam zabrałem się za blogowanie :)

21:32 Stałe łącze
Po długich bojach z Telekomunikacją dorobiłem się SDI.

21:56 Pojawiam się w linux@chat.chrome.pl
Zaowocowało to później zlotem nerdów na naszym polu, ale i tak było warto :) To nadal mój ulubiony pokój jabberowy.

22:28 Przenoszę się na „silva rerum”
Przeprowadzka z Joggera na WordPressa na własnym serwerze to zupełnie inna jakoś blogowania. Komfort niezależności i rozbudowane możliwości systemu, to coś z czego bym już nie umiał zrezygnować.

22:52 Rodzi się Grzesiek – da.killa 2.0
W tym momencie zmieniło się wszystko. Zaczęło się zupełnie inne życie. Pełniejsze, momentami nawet zbyt pełne :)

23:32 Własna domena
Kolejny krok w stronę pełniejszego istnienia w sieci.

0:00 Piszę ten post
Zmiana kodu – trójka z przodu!

Może Ci się również spodoba

  • pogratulować. i życzyć, by doby na ilość wydarzeń nie stykało :)

  • Najlepszego!

    BTW Filologia okazała się luźna? W tym roku zaczynam :D :P

  • Najlepszego!
    I jeszcze trzydziestu, i potem jeszcze raz, i może następnych (chyba że już Ci się znudzi) (:

  • Długie włosy, powiadasz?
    Poproszę jakąś fotkę :)

  • No to wszystkiego najlepszego!
    Witaj w klubie trójkowiczów ;-)

  • Gratulacje. A przed toba jeszcze min. 1.5 dnia. ;) Mozna sie zastanowic jak go spozytkowac.

  • Wszystkiego naj! :)

  • Młody jesteś ;)
    Najlepszego!

  • Gratuluję. I wszystkiego dobrego.
    No ja też jestem rocznik 77. W ogóle widze kilka zbieżności w życiorysie, nigdy bym się nie spodziewał :)

  • golem14

    „Na pewno to był jakiś Linux z WindowMakerem, a przeglądarką był Netscape. Czego innego można się spodziewać po publicznym terminalu na wydziale matematyki UMK? :)”
    Fiu! Jak ja pamiętam, to tam stały tylko gołe terminale i wszystko z pala. Czarny ekran i białe znaczki… nie to co Atari, można było we fajne gry popykać.

  • golem14

    „z palca” miało być

  • gratulacje. mnie jeszcze ze dwa lata zostaly, a za 13 dni bede konczyl 28.

    a jak sie czyta posta, to trzeba stwierdzic, ze miales dosc intensywny dzien ;]

  • Najlepszego :)

  • No ładnie, wszystkiego najlepszego! :)

  • kameowy

    no to Ci jeszcze dwa latka do okrągłej rocznicy pozostały (mi niestety jeszcze sporo – 10;).
    Wszystkiego naj.

  • Tak więc wszystkiego dobrego życzę. :)

    A tak w ogóle to się składa, że ja mam 7-ego urodziny. :) A z twojego postu da się wyczytać, że 6-tego tak? ;>

  • OJO

    Najlepszego i pozdro!

  • Ja z kolei jutro obchodzę swoją nieco mniej okrągłą rocznicę… zatem zdrowie wszystkich solenizantów! ;-)

  • Bardzo, bardzo wszystkim dziękuję za życzenia!

  • Zdrówka! :)

  • Najszczersze gratulacje. BTW Najfajniejszy biogram jaki czytałem od dawna.