Żywe piwo

Jakiś czas temu testowałem Koźlaka z browaru Amber, który okazał się piwem więcej niż przyzwoitym. Dlatego gdy przy okazji pobytu w Gdańsku trafiłem na inne piwo z tego browaru zabrałem się za sprawdzanie co to cudo jest warte.

Piwo Żywe to piwo niepasteryzowane, więc termin przydatności do spożycia to tylko 5 tygodni, ale kto tak długo trzymałby tak pyszny napitek?

Piwo Żywe

(Przepraszam za kiepską jakość zdjęcia – nie zauważyłem, że gdzieś w czasie wakacyjnych szaleństw dorobiłem się pomazanego obiektywu)

Delikatne piwo o nietrwałej pianie i ślicznym złotym kolorze. Mimo sześciu procent alkoholu łagodne dla głowy i wcale nie słodkie, a z wyraźną ale nie drażniącą goryczką.

Niech za ocenę posłuży fakt, że mimo objuczenia wielkim plecakiem i torbą (nie mówiąc o Grzesiu i wózku) udało nam się przywieźć z Gdańska pięć butelek i zamawiamy już dostawę kolejnych :)

Update: W Bydgoszczy można Żywe kupić w Piotrze i Pawle.

Tagi: .

Podobne wpisy

Komentarze

24 komentarze do “Żywe piwo”

  1. trójkąt, 8 sierpnia 2007 o 22:33. Permalink.
  2. Didimos, 8 sierpnia 2007 o 23:34. Permalink.

    Tym razem mogę się jak najbardziej zgodzić… Bardzo dobre piwko do kupienia tylko w Bomi (bo to firma ze Straszna a Bielówek jest po sąsiedzku :)), jest też namiot na bulwarze w Gdyni. Często tam bywam :)

  3. koza, 9 sierpnia 2007 o 01:37. Permalink.

    a w lodowce tylko Tyskie.

  4. bmalkow, 9 sierpnia 2007 o 08:04. Permalink.

    Jak będę jechał, to przywieźć?
    Zaczniesz przyjmować green fee w piwie? ;-)

  5. seba, 9 sierpnia 2007 o 09:10. Permalink.

    oj piwko smakowite jest.. do kupienia również w sieci Albert (jeszcze) – a przynajmniej w Warszawie.

  6. dely, 9 sierpnia 2007 o 14:30. Permalink.

    Ha! Ja z kolei jeden dzień podczas powrotu znad morza zadekowałem się w Gdyni i też mi polecono Żywe. Odtąd i ja polecam :)

  7. treacle, 10 sierpnia 2007 o 00:32. Permalink.

    W Lublinie w każdym lepszym sklepie z piwem można dostać wyżej wymienione trunki wliczając w to nawet Stokrotkę w Plazie. :) Fakt, że dobre to to jest.

  8. Łukasz Horodecki, 13 sierpnia 2007 o 11:59. Permalink.

    bmalkow: no właśnie, kiedy w końcu wpadniesz pograć? najlepiej z kierowcą, żebyśmy mogli to piwko, które przywieziesz jednak wypić :)

  9. PeTe, 27 sierpnia 2007 o 08:19. Permalink.

    Piwko rzeczywiście smakowite. Jak tylko zobaczyłem je w E’Leclercu to od razu nabyłem do testów :)
    Dzięki za polecenie :)

  10. deadlink, 14 września 2007 o 20:12. Permalink.

    Piwko nieprzecietne, chowaja sie wszystkie inne masowe produkty wielkich browarow. Zrobilem sobie kiedys swoj wlasny test – otwarlem Zywe, Zywca, Tyskie, Warke i Hainekena – wniosek byl jeden – tylko Zywe!
    Od jakiegos czasu kupuje tylko Zywe i poki co jestem bardzoo zadowolny, jednak co maly browar to zupelnie inna jakosc. Polecam to piwko, jest rewelacyjne!

  11. leo, 15 września 2007 o 21:20. Permalink.

    bardzo polecam!! inne ale pyszne!!

  12. Włochu, 20 lutego 2008 o 06:43. Permalink.

    Miałem ostatni bardzo wielką przyjemność smakować to piwko, pierwszy łyk – pierwsza myśl – jestem w niebie, miałem wrażenie jak bym po raz pierwszy pił PIWO nie piwo z nazwy jak zlewki masowej produkcji.
    Piwo Żywe ma naprawdę nieprzeciętny smak, delikatna goryczka i oryginalny aromat. Piana szybko opada, choć to nie ujmuje wrażeń przy spożyciu tego piwa.
    Myślę że Piwo Żywe zasługuje na miano najlepszego polskiego piwa.

  13. Maggie, 21 marca 2008 o 12:57. Permalink.

    Pycha ! Właśnie je sobie kupiłam, jest przepyszne. Nie najtańsze ale znakomite , kupię znowu !

  14. kamil, 15 kwietnia 2008 o 16:15. Permalink.

    bylem na goclawiu w Warszawie i bylem zdziwiony maly pawilon a jaki wybor piwa zywego,niepasteryzowanego,AMBER,CIECHAN-rozne smaki,GRUDZIACKIE,DOBREKUJAWSKIE i wiele innych
    jest to ulica Abrahama naprzeciwko CHAMPIONA

  15. arus, 29 lipca 2008 o 10:05. Permalink.

    piwo pierwsza klasa. podobne w smaku do paulanera. ale ile tansze :)

  16. halfik, 18 września 2008 o 17:28. Permalink.

    Krótko i na temat: najlepsze jasne piwo jakie do tej pory miałem okazje degustować. Po ciężkim dniu pracy – 1 łyk piwa i człowiek od razu się uśmiecha.

    PS. http://www.spizarnia.net.pl/?id=145&title=&mpid=99 – można sobie zamówić :)

  17. kiernek, 23 października 2008 o 08:26. Permalink.

    piwo świetne!
    halfik: ja od paulanera wole franciszkanera jasnego ;)

  18. farlaf, 19 grudnia 2008 o 22:49. Permalink.

    Hehej :)

    Dla Warszawiakow z ursynowa- Sklepik osiedlowy przy Belgradzkiej 10/12, zaraz obok stomatologa (kto chce, ten znajdzie) – czesto stoi na pólkach. Pozdrawiam :)

  19. vaski, 22 maja 2009 o 21:27. Permalink.

    cześć
    odkryłem to piwo zaledwie 3 dni temu :) ale powiem … pyszne. naprawde trafiło w mój smak. nie za słodkie, nie gorzkie, kolor odpowiedni no i ta cena, newet nie 3zł :)
    pozdrawiam z Katowic Ligoty.

  20. don, 10 sierpnia 2009 o 16:25. Permalink.

    pilem je jakis czas temu i zrobilo na mnie duze wrazenie, teraz niestety musze przyznac ze nie smakuje mi. albo zmienily sie mi smaki albo leja jakas wodzione, gdzies ulecial ten delikatny slodkawy smak, czuje jakbym pił samą wodę, a cena tego czegos (ponad 4 zl) skutecznie odstrasza. zdecydowanie jakos ostatnio gustuje w zywcu, a tak go niedocenialem.

  21. cisa, 10 września 2009 o 18:00. Permalink.

    Piłem GO dzisiaj pierwszy raz.Rewelacja.Mieszkam 30km. od Żywca,dlaczego dzisiaj nie są wstanie takiego uwarzyć.HEJ!

  22. ola, 31 października 2009 o 20:45. Permalink.

    moje ulubione polskie piwo, reszta wydaje sie przy nim komercyjnym szajsem. ale wydaje mi sie, ze malo ludzi slyszalo o tym piwie…

  23. igli, 5 marca 2010 o 20:49. Permalink.

    wlasnie sie delektuje :)pycha:)

  24. Tymon, 27 sierpnia 2010 o 21:29. Permalink.

    Witam, teraz z ambera piję sobie właśnie piwo Natur do kupienia w netto. Polecam! Może nie jest lepsze od Żywego, ale daje radę… siup!

Zostaw komentarz




Quicktags:

Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 3 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.