da.golfista 2.0

Od jakiegoś czasu da.killa 2.0 trenuje grę w golfa swoimi kijami w domu, a wczoraj pierwszy raz wyszliśmy na pole. Szło mu… nieźle, po prostu nieźle :)

da.golfista

da.golfista

da.golfista

da.golfista

Jak widać, na początek przerobiliśmy tylko puttowanie, ale od czegoś trzeba zacząć drogę po miliony euro, czyli karierę zawodowego golfisty :)

Tagi: .
Podobne wpisy: Turniej Golfowy Informatyków?, Grzesiek w Trójmieście, Piłeczkowe połowy 2008,

Komentarze

7 komentarzy do “da.golfista 2.0”

  1. dormitor, 24 lipca 2007 o 09:59. Permalink.

    No, niezły zawodnik ;) Pierwsza fotka mówi wszystko, te miliony to kwestia paru chwil :)

  2. ludwik, 24 lipca 2007 o 11:30. Permalink.

    pozdrowienia dla da.golfisty 2.0. sam bym sobie chętnie pograł w golfa ;)

  3. Krystek, 24 lipca 2007 o 13:25. Permalink.

    Kurczę, ależ on szybko rośnie. Skoro już taki duży żeby grać w golfa to trenujcie go, trenujcie. Warunki do uprawiania tego sportu ma. A nuż z niego jakiś następca Tiger Woodsa wyrośnie :)

  4. CoSTa, 25 lipca 2007 o 08:42. Permalink.

    czaisz się killa na siano swojego pierworodnego? ty też??? ja moją młodą twardo trenuję i oswajam z myślą, że musi mi chałupę z basenem zapewnić :)

    młody rządzi!

  5. anetka, 25 lipca 2007 o 09:46. Permalink.

    Świetnie wygląda i kij skrojony na miarę ;)

  6. Artur, 27 lipca 2007 o 11:22. Permalink.

    Poza treningiem technicznym junior musi przejść też trening psychologiczny - w końcu kiedy będzie już miał kupę siana nie może zapomnieć o luksusach seniora ;)
    Ustaw się tak, żebyś chociaż mógł mu nosić kije w przyszłości - zawsze coś, może nawet będziesz w telewizji ;)))

    Tak nawiasem, to może pod koniec sierpnia w końcu wpadnę z ekipą z Piły potrenować :)

  7. shqvarny, 29 lipca 2007 o 21:47. Permalink.

    w jednym z wpisów pytałem się kiedy da.killa 2.0 stanie się da.golfista 2.0. lepszej odpowiedzi nie można sobie wyobrazić ;-)
    tylko puttowanie? najpierw 1 jard (bynajmniej tak na zdjęciach widać), potem 10, a potem nie zorientujesz się kiedy twardebiałecuś leci po uderzeniu na 150 metrów :)

Zostaw komentarz




lub


Quicktags:

Uwaga: Ten wpis ma ponad rok. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.