Latający Potwór Spaghetti

Jeżeli jesteś tu po raz pierwszy i podoba Ci się to, co tu można znaleźć, być może zechcesz zasubskrybować mój kanał RSS? Dzięki za odwiedziny!

Dzisiaj Grzesiek pierwszy raz samodzielnie zjadł spaghetti. Widelcem. No dobrze, nie tylko widelcem. No i raczej jadł, niż zjadał. Ale i tak bawił się znakomicie. O, tak:

Spaghetti - trudny posiłek

Podejrzewam, że gdyby miał do dyspozycji również łyżkę, to byłoby mu łatwiej. :D

Podobne wpisy: Brak

Komentarze

9 komentarzy do “Latający Potwór Spaghetti”

  1. Michał Nowak, 9 maja 2007 o 23:15. Permalink.

    Ciężko mu chyba było trafić do buźki :) Najważniejsze, że smakowało.

  2. dormitor, 9 maja 2007 o 23:30. Permalink.

    Ależ na tym zdjęciu podobny do Ciebie!
    Hehe, ,,spagetia” skąd ja to znam…

  3. YaaL, 10 maja 2007 o 02:44. Permalink.

    Jak powszechnie wiadomo, dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe. DaKilla2.0 zdecydowanie wygląda na szczęśliwego (:

  4. btd, 10 maja 2007 o 07:53. Permalink.

    Ciezko jesc inaczej jak policzkami rowniez czujesz smak :)
    A nie wpadl na pomysl zeny po prostu buzia w talerz? Tez wydajny sposob ;-)

  5. brocha, 10 maja 2007 o 08:09. Permalink.

    Dokładnie czyste dziecko to nieszczęśliwe dziecko. Po za tym dzieci trzeba zaznajamiać od małego z dobrą (włoską) kuchnią!

    Mini Brocha też uwielbia makrony wszelkiej maści - a najbardziej pesto.

  6. mescalito, 10 maja 2007 o 08:24. Permalink.

    O, Grześ jest leworęczny. Pozdrowienia od mańkuta!

  7. CoSTa, 10 maja 2007 o 09:11. Permalink.

    łeee, majka też ino makaron by wciągała. no i tak patrząc na killę 2.0 przypominam sobie córę i co ona z tym makaronem wyczyniała i gdzie myśmy później ten makaron znajdowali… ano, to musi być prawda o dzieciach czystych i szczęśliwych :)

  8. lanrat, 10 maja 2007 o 15:39. Permalink.

    „Ludzieeeeeee! Zbawiciel ! Normalnie Zbawiciel !”

    Taki mesjasz dla geeków :-)
    Wygląda naprawdę bojowo z tym widelcem.

    PS Musiałem użyć opery bo w IE7 ten dolny szary blok pod spodem „najeżdża” nad zielony i zasłania przycisk „wyślij” uniemożliwiając dodanie komentarza. Jak nic spisek MS przeciwko da.killi (tylko juniorowi czy seniorowi?) ;-)

  9. cimlik, 13 maja 2007 o 11:23. Permalink.

    Wygląda bardzo sympatycznie ;).

Zostaw komentarz




lub


Quicktags:

Uwaga: Ten wpis ma ponad rok. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.