Latający Potwór Spaghetti

Dzisiaj Grzesiek pierwszy raz samodzielnie zjadł spaghetti. Widelcem. No dobrze, nie tylko widelcem. No i raczej jadł, niż zjadał. Ale i tak bawił się znakomicie. O, tak:

Spaghetti - trudny posiłek

Podejrzewam, że gdyby miał do dyspozycji również łyżkę, to byłoby mu łatwiej. :D

Może Ci się również spodoba

  • Michał Nowak

    Ciężko mu chyba było trafić do buźki :) Najważniejsze, że smakowało.

  • dormitor

    Ależ na tym zdjęciu podobny do Ciebie!
    Hehe, ,,spagetia” skąd ja to znam…

  • Jak powszechnie wiadomo, dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe. DaKilla2.0 zdecydowanie wygląda na szczęśliwego (:

  • btd

    Ciezko jesc inaczej jak policzkami rowniez czujesz smak :)
    A nie wpadl na pomysl zeny po prostu buzia w talerz? Tez wydajny sposob ;-)

  • Dokładnie czyste dziecko to nieszczęśliwe dziecko. Po za tym dzieci trzeba zaznajamiać od małego z dobrą (włoską) kuchnią!

    Mini Brocha też uwielbia makrony wszelkiej maści – a najbardziej pesto.

  • mescalito

    O, Grześ jest leworęczny. Pozdrowienia od mańkuta!

  • łeee, majka też ino makaron by wciągała. no i tak patrząc na killę 2.0 przypominam sobie córę i co ona z tym makaronem wyczyniała i gdzie myśmy później ten makaron znajdowali… ano, to musi być prawda o dzieciach czystych i szczęśliwych :)

  • lanrat

    „Ludzieeeeeee! Zbawiciel ! Normalnie Zbawiciel !”

    Taki mesjasz dla geeków :-)
    Wygląda naprawdę bojowo z tym widelcem.

    PS Musiałem użyć opery bo w IE7 ten dolny szary blok pod spodem „najeżdża” nad zielony i zasłania przycisk „wyślij” uniemożliwiając dodanie komentarza. Jak nic spisek MS przeciwko da.killi (tylko juniorowi czy seniorowi?) ;-)

  • Wygląda bardzo sympatycznie ;).

  • Etheryczna

    Jaki śliczny kajtek! =)