Nagroda Darwina czeka

Z dzisiejszego bydgoskiego wydania „Gazety Wyborczej”:

Butelka wódki najprawdopodobniej zabiła mieszkańca Nakła. W sobotę wieczorem 33-letni mężczyzna założył się z kolegami, że wypije duszkiem pół litra gorzałki. Zakład wygrał, ale po opróżnieniu butelki natychmiast zasnął. Kompani zanieśli go do domu, gdzie czekali aż kolega wytrzeźwieje. Ten nie otwierał jednak oczu i nie reagował na prośby by przestał żartować. Kompani wezwali pogotowie, lekarz stwierdził zgon.

Brawo dla tego pana! Brawo! Jeżeli tylko nie miał dzieci, to jest po prostu idealnym kandydatem do nagrody Darwina. I to z mojego powiatu!

Hmmm… Ciekawe co wygrał…

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    14 komentarzy do “Nagroda Darwina czeka”

    1. dormitor, 2 stycznia 2007 o 08:59. Permalink.

      Wygrał drugą flaszkę zapewne.

      Powinni robić takie promocje w sklepach. ,,Wypij pół litra duszkiem - następna połówka gratis”. To tak w ramach nowej akcji ,,zero tolerancji dla ochlapusów”.

    2. cosmoz, 2 stycznia 2007 o 10:47. Permalink.

      eee tam kiepski jakis zawodnik. tu 0.7: http://video.google.com/videoplay?docid=2369855988926596186

    3. wzs, 2 stycznia 2007 o 11:11. Permalink.

      Jednak nie sprawdza się, ze „Polak potrafi”… Swego czasu na YouTube widziałem filmik na którym pewien Rosjanin z wilką elegancją i spokojem wypił duszkiem połóweczkę :)
      I w nagrodę dostał właśnie drugą, ale tę już koledzy chyba rozpracowali :)

    4. CoSTa, 2 stycznia 2007 o 11:37. Permalink.

      psss… sam wypiłem połówkę duszkiem na swojej osiemnastce. i mam na to świadków, żeby nie było. ponoć pochodziłem jeszcze trochę ale kolejne co pamiętam to wybudzenie się w środku nocy na kompletnym głodzie (organizm dobrze zadziałał ;)) i rozkoszny prysznic, pod którym dwie fajne babeczki zmywały wszelki brud z papy CoSTy. ta impreza trwała jeszcze długo i działo się na niej, oj działo :)

      heeej, to se ne wrati ale za to mam co wnukom opowiadać :)

    5. Olgierd, 2 stycznia 2007 o 13:44. Permalink.

      wzs: wiesz, na filmie to ja pewnie nawet i dwie butelki bym potrafił. Nie sprawdzisz jednak ich zawartości, prawda?

    6. panpieprz, 2 stycznia 2007 o 14:25. Permalink.

      Przychodzi Jasio do taty - pijaka i pyta :
      - Tato mogę zabrać twoje butelki po wódce i sprzedać w skupie bo chciałbym zjeść bułeczkę ?
      - Widzisz Jasiu i gdyby nie tata nie miałbyś co do ust włożyć

      Tak mi się przypomniało.

    7. RAFi, 3 stycznia 2007 o 13:18. Permalink.

      To jest mocniejsza kandydatura na nagrodę Darwina:
      http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3823551.html

    8. Łukasz Horodecki, 3 stycznia 2007 o 14:04. Permalink.

      RAFi - niestety twoja kandydatura nie spełnia warunków :)

    9. wyzimir, 4 stycznia 2007 o 15:50. Permalink.

      A ja myślałem że chodzi o groźźbę Giertycha:
      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8666181,wiadomosc.html

    10. liviopl, 5 stycznia 2007 o 21:32. Permalink.

      Żart kiepski, chyba, że to ironia była, ale głupota ludzka nie ma granic…

      Powiadamiaj mnie o komentarzach do tego wpisu na e-mail

      Ty też masz tę opcję :) .

    11. Michu, 8 stycznia 2007 o 18:27. Permalink.

      Niestety miał trójkę dzieci w wieku szkolnym…

    12. liviopl, 8 stycznia 2007 o 18:30. Permalink.

      No to dzieci mają przerąbane.

    13. Łukasz Horodecki, 9 stycznia 2007 o 20:11. Permalink.

      I nagrody nie będzie.

    14. liviopl, 9 stycznia 2007 o 20:16. Permalink.

      Buuu ;) !
      Trudno się mówi, mamy nowy rok, nowe starania i dążenia do wygrania nagrody ^^ .

    Zostaw komentarz




    lub


    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis ma ponad półtora roku. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.