Wielki Grześ patrzy

W końcu sytuacja się uspokaja. Małemu poziom jakiegoś paskudnego białka świadczący o infekcji opadł do standardowego, zostało jeszcze jakieś paskudztwo na płucach. Podleczony Grześ trochę przyhamował z marudzeniem (spacyfikowanie drania za pomocą smoka też pewnie miało swój wkład), skupił się bardziej na jedzeniu i spaniu. Dzięki temu Żona odżyła, pospała trochę dłużej, nabiera kolorów i gubi sińce pod oczami.

Wielki%20Grze%u015B%20patrzy

Grzesiek zgrzeczniał do tego stopnia, że Żonce udało się zrobić mu zdjęcie gdy nie spał. Spory postęp :)

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    14 komentarzy do “Wielki Grześ patrzy”

    1. bmp, 27 kwietnia 2006 o 21:26. Permalink.

      Chłop jak dąb :)

    2. Hoppke, 27 kwietnia 2006 o 21:49. Permalink.

      i ten wzrok! :)

    3. OJO, 27 kwietnia 2006 o 22:45. Permalink.

      ale groźnie patrzy :>

    4. NEMO, 27 kwietnia 2006 o 23:58. Permalink.

      łądny niebieski kolor oczek :)

    5. Tomasz Topa, 28 kwietnia 2006 o 00:08. Permalink.

      Faktycznie wzrok iście da.killowy ;)

      Od razu widać, że to po Tatusiu… http://tomasz.topa.pl/tmp/dakilla.jpg :)

    6. Ktos, 28 kwietnia 2006 o 09:03. Permalink.

      Tomek, piękne to wyszło! :-)

    7. Maćko, 28 kwietnia 2006 o 09:19. Permalink.

      Bardzo się cieszę, że już wszystko wraca do normy :)

      @Tomasz Topa – Rewelacja, już widać, że Syn przerośnie Ojca ;)

    8. bmp, 28 kwietnia 2006 o 09:45. Permalink.

      @Maćko: bo tak powinno być.

    9. Łukasz Horodecki, 28 kwietnia 2006 o 10:29. Permalink.

      Tomasz: Rozbiłeś mnie na kawałki :) Już wydrukowałem i zawożę Żonce do szpitala :)

    10. AvantaR, 28 kwietnia 2006 o 12:39. Permalink.

      Swietny fotomontaz :D

    11. Tomasz Topa, 28 kwietnia 2006 o 12:44. Permalink.

      Eee… jeśli chodzi o grafikę, to ja amator jestem :) Jeśli się podoba – super :)

      I dużo zdrowia dla Żony i Grzesia :)

    12. badmad, 28 kwietnia 2006 o 12:59. Permalink.

      Piorunujące spojrzenie & fajny fotomontaż, jeszcze raz wszystkiego najlepsiejszego ;)

    13. Golem_XIV, 28 kwietnia 2006 o 17:26. Permalink.

      „For he’s a jolly good fellow, for he’s a jolly good fellow,
      For he’s a jolly good fellow, which nobody can deny!
      Which nobody can deny; which nobody can deny.
      For he’s a jolly good fellow, which nobody can deny!”

      Żona, idź po drugoie winmo

    14. janek, 28 kwietnia 2006 o 21:28. Permalink.

      Wykapany tata ten Grzesio. Ale gratulacje naleza sie tez mamie. Cieszymy sie, ze Grzes zdrowieje ( co widac na zdjeciu).

    Zostaw komentarz




    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 5 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.