Tango w Operze

Czasem warto przeglądać stronę główną Joggera :) Dzięki temu dowiedziałem się o skórce Tango dla Opery. Oparty na ikonach z Projektu Tango i udający gietekowy temat Clearlooks motyw znakomicie wpasowuje Operę pomiędzy resztę używanych przeze mnie aplikacji.

tango w operze

Dzięki temu będę mógł testować swoje strony w Operze bez przeżywania wstrząsu :)

[tags]opera, skin, theme, tango, tango+project, clearlooks[/tags]

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    17 komentarzy do “Tango w Operze”

    1. Patrys, 20 stycznia 2006 o 00:49. Permalink.

      Jeszcze sobie przesuń pasek adresu nad zakładki ;)

    2. da.killa, 20 stycznia 2006 o 00:58. Permalink.

      Zrobione :) Szkoda tylko, że import zakładek z Firefoksa w Operze jest kiepsko zrobiony - wykłada się na mojej kolekcji bookmarkletów :(

    3. nbw, 20 stycznia 2006 o 01:03. Permalink.

      Ano. Tango używam od jakiegoś miesiąca-dwóch, świetny skin

    4. da.killa, 20 stycznia 2006 o 01:16. Permalink.

      A nie, nie zrobione. Nie zauważyłem, że tak naprawdę wywaliłem sobie pasek adresu, a nie przesunąłem nad pasek kart :) Coś te paski są oporne, da to sie w ogóle zrobić?

    5. maz, 20 stycznia 2006 o 01:55. Permalink.

      Wszystko fajnie, ale te karty to chyba większe już nie mogły być… przecież one są wielgachne. Paskudne :)

      da.killa: Pewnie, że się da. Trzeba chcieć :)

    6. da.killa, 20 stycznia 2006 o 04:03. Permalink.

      No tak, da się, ale trzeba pomysleć :) Już jest całkiem, calkiem. Gdyby nie te zakładki, to miałbym drugiego Firefoksa, tyle że bez 75% funkcjonalności :)

    7. dormitor, 20 stycznia 2006 o 08:56. Permalink.

      Jeden z najpaskudniejszych tematów dla Opery. W 101% aestetyczny :D

      Co do Firefoxa to on nie umie za to zaimportować zakładek z Opery, ni chu chu - pobiera jakieś ochłapy ze śmietnika. Jak go uruchamiam to mam niby przeglądarkę albe bez 76% funkcjonalnośći. :)

    8. AvantaR, 20 stycznia 2006 o 10:11. Permalink.

      No ladnie, ladnie :) Musze sciagnac :)

    9. AvantaR, 20 stycznia 2006 o 10:12. Permalink.

      dormitor - a czegoz to FF nie ma ;) ?

      Pomijajac jakies bzdurne moduly do torrentow i IRCa ;)

    10. Stef, 20 stycznia 2006 o 10:29. Permalink.

      AvantaR: żeby nie było, torrent najprawdopodobniej niedługo będzie (a w Operze się z tego wycofują zadajesie) a IRC’a można doinstalować, jak zwykle jako rozszerzenie :)

    11. dormitor, 20 stycznia 2006 o 14:16. Permalink.

      Np. nie ma takiego czegoś jak ,,Fit to width” - mnie to akurat bardzo się przydaje. Nie powiększa obrazków, tylko tekst. Nie można bookmarkować grup zakładek ani sejwować sesji - pryznajmnie OOTB (po polsku out of the box), nie ma też możliwości odzyskania sesji po zwaleniu się programu co się FF zdaża zbyt często - no i przy większej liczbie otwartych zakładek po prostu zdycha z nim zawartość cache itd. Brak też prędkości i prędkości oraz prędkości. To tylko tak na rozgrzewkę…

    12. dormitor, 20 stycznia 2006 o 14:22. Permalink.

      i jak to mawiał Columbo, jeszcze jedno, po prostu żałosna obsługa RSS-ów.

    13. Stef, 20 stycznia 2006 o 14:31. Permalink.

      dormitor: miłego używania Opery w takim razie.

    14. martinez, 21 stycznia 2006 o 20:19. Permalink.

      Dormitor: a jak powinny być obsługiwane te rss? :|

    15. dormitor, 21 stycznia 2006 o 22:12. Permalink.

      Stef: no właśnie, dla każdego coś miłego.
      Martinez: rss powinno być obsługiwane przynajmniej jak w Operze, wbudowane w fabryce, generalnie za dużo by pisać bo bym musiał opisać dokładnie jak to mam w O. - Firefox po prostu tego nie ma, a mieć mu będzie trudno bo w O. w większości wykorzystany jest silnik programu pocztowego.

    16. martinez, 21 stycznia 2006 o 23:00. Permalink.

      A to już ,,każdemu według potrzeb”, a nie ,,żałosna obsługa” - nie potrzebuję kobyły do obsługi obydwu moich śledzonych rss. :>

      (A może Google Reader? Wiem, wiem, to serwis, a nie kawałek programu jest)

    17. dormitor, 23 stycznia 2006 o 10:13. Permalink.

      No dobra, jak nie żałosna to inaczej - szczątkowa. Generalnie właśnie wg potrzeb - jak lista śledzonych rss-ów jest długa, a auaktualnienia śledzone kilka razy na dzień w każdym to już dobrze mieć to sprawnie działające i pod ręką. W Operze jest to zrobione świetnie moim zdaniem.

    Zostaw komentarz




    lub


    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 2 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.