Gdańskie lokale

Jeżeli jesteś tu po raz pierwszy i podoba Ci się to, co tu można znaleźć, być może zechcesz zasubskrybować mój kanał RSS? Dzięki za odwiedziny!

Już prawie zapomniałem, że miałem po powrocie z krótkiego wypadu do Gdańska napisać parę słów o tamtejszych lokalach jakie zdążyłem odwiedzić.

Zacznę od żalenia się, żeby pochwałą na końcu zostawić pozytywne wrażenie :)

Kawiarnia „Pellowski” gdzieś w okolicach kościoła św. Brygidy. Chyba na ulicy „Podwale Staromiejskie” - tak przynajmniej wychodzi mi z rekonstrukcji wydarzeń :) Adres mnie za bardzo nie interesuje, bo więcej moja noga tam nie postanie. Brudny widelczyk do ciasta, gumowate ciasto, słabe espresso, kawa wylana na podstawek. Brrrr…

Za to w „Czterech Stronach Świata” było znacznie lepiej. Sympatyczne wnętrze, sprawna obsługa i dobre jedzenie. Zarówno stek (choć trochę za mocno wypieczony w środku), jak i „kotlet cztery strony świata” były smaczne i z chęcią zamówiłbym je jeszcze raz. Polecam.

Podobne wpisy: Brak

Komentarze

7 komentarzy do “Gdańskie lokale”

  1. Cthulhu, 11 grudnia 2005 o 21:21. Permalink.

    Sam tak po polsce jeździsz?

  2. da.killa, 11 grudnia 2005 o 21:37. Permalink.

    A gdzieżby! Z Żoną, oczywiście :)

  3. dormitor, 12 grudnia 2005 o 08:26. Permalink.

    Szkoda, że nie było okazji spotkać się :(

  4. da.killa, 12 grudnia 2005 o 16:23. Permalink.

    Też żałuję, ale byłem w Trójmieście naprawdę krótko i czas miałem raczej wypełniony. Może kiedyś uda się wpaść jak nie na dłużej to chociaż luźniej. Wtedy na pewno dam znać.

  5. bmalkow, 22 grudnia 2005 o 13:14. Permalink.

    no właśnie.
    Tak to się każdy może tłumaczyć: „na krótko”. Zapewniam Cię jednak, że na piwo/kebaba na stojąco/obiadek w Green Way to czas by sie znalazł.

  6. bmalkow, 22 grudnia 2005 o 13:17. Permalink.

    A co do knajpek, to zachęcam do odwiedzenia kawiarenki π-kawa. Polecam espresso i szarlotkę na ciepło z lodami.

  7. da.killa, 22 grudnia 2005 o 13:20. Permalink.

    Green Way? U nas to sieć wegetariańska z pseudożarciem z sojowych prefabrykatów. Brrrr…

Zostaw komentarz




lub


Quicktags:

Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 2 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.