Zasypana skrzynka Łukaszenki

Najwyraźniej akcja pisania listów do prezydenta Białorusi cieszy się sporym zainteresowaniem. Najpierw piszący dostawali zwrotny list z informacją:

Hi. This is the qmail-send program at belhost.by.
I’m afraid I wasn’t able to deliver your message to the following addresses.
This is a permanent error; I’ve given up. Sorry it didn’t work out.

<poland@belembassy.org>:
user is over quota

a potem w formularzu do wysyłania e-maili na stronie Łukaszenki pole na treść listu zostało wyłączone:

<textarea rows="8" name="message" cols="43" maxlength="400" disabled>

Ciekawe ile listów zostało wysłanych…

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    6 komentarzy do “Zasypana skrzynka Łukaszenki”

    1. Raven, 23 listopada 2005 o 23:02. Permalink.

      Mam nadzieję, że to była porządna mailbomba.

    2. Jacek, 24 listopada 2005 o 00:49. Permalink.

      Ja uważam, że wysyłanie wiadomości email Łukaszence, który zapewne nawet sam tych listów nie czyta, nie ma sensu. Jeżeli on ma w głębokim poważaniu obywateli swojego kraju oraz nawoływania głów innych państw i mediów, to wystukiwanie do niego maili jest zwykłą stratą czasu. Mimo to mam nadzieję, że sytuacja na Białorusi ulegnie zmianie (na lepsze!), bo aż przykro patrzeć na cierpienie naszych wschodnich sąsiadów.

    3. mhulboj, 25 listopada 2005 o 16:54. Permalink.

      Wszystkie owe maile, zapewne zostaly skierowane do przechowania na /dev/null…

    4. Jacek, 25 listopada 2005 o 21:34. Permalink.

      @mhulboj:
      Czy też na C:\Recycled.

    5. gnr, 25 listopada 2005 o 21:46. Permalink.

      to jasne jak slonce, ze ta akcja nic a nic nie da.

    6. mcv, 30 listopada 2005 o 09:32. Permalink.

      Nie da, ale jakby była jakaś szansa, że sam to odbiera/odbierzew i to jeszcze przez modem… XD

    Zostaw komentarz




    lub


    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 2 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.