Trollowanie

Dziś w linux@chat.chrome.pl wesoło trollowaliśmy w temacie laptopów Apple. Podśmiewaliśmy się z Cthulhu, że kupił sobie sprzęt dla kobiet. I tak jakoś mnie naszło na kolejny (pierwszy w moim wykonaniu) odcinek Altuksdorfskich nowin.

Wrzucam to coś tu, ponieważ szkoda byłoby, gdyby takie dzieło przepadło bez śladu, a poza tym jest okazja pokazania jak się trolluje w apcoln-style :)

Obskurne zaplecze zapomnianej przez boga i ludzi spelunki. Z sali dobiegało „YMCA” Village People. W słabym świetle zapaskudzonej przez muchy żarówki rzucał się w oczy błyszczący nowiutki Powerbook, leżący wśród butelek po taniej whisky i pleśniejących resztek wędzonej makreli. Obleśny grubas w czymś, co równie dobrze kiedyś mogło być eleganckim garniturem jaki i rzeźnickim fartuchem, wymachiwał rdzewiejącym nożem tuż przed wysoka postacią stojącą w cieniu. Widać było tylko ostry zarys kapelusza i postawionego kołnierza skórzanego płaszcza.

Nagle grubas zaatakował. Wrzeszcząc „Tysiączek przecież miał być za to!” rzucił się w stronę tajemniczej postaci. Rozległo się głuche łupnięcie i z głośnym stękiem atakujący padł na podłogę. Z cienia wysunęła się ręka z rewolwerem trzymanym za lufę. Za ręką pojawiła się reszta. Charmiston, bo to był właśnie on, wypluł cygaro na leżącego bez przytomności grubasa. „Tysiączek, tak” - wycedził przez zęby - „ale nie za babskiego laptopa!”

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    8 komentarzy do “Trollowanie”

    1. Riddle, 22 listopada 2005 o 00:02. Permalink.

      Hehe, śmieszne nawet. :D

    2. Cthulhu, 22 listopada 2005 o 00:23. Permalink.

      LOL :DD

    3. Ktoś... | ...tam, 22 listopada 2005 o 01:44. Permalink.

      Heh, dobrze, że Charmiston nie miał pod ręką egzemplarza zapoznanego dzieła „Błyskawice Są Doskonałe” - byłby trup (tylko kto? ;)

    4. OJO, 22 listopada 2005 o 09:34. Permalink.

      :D

    5. barcin, 22 listopada 2005 o 12:30. Permalink.

      eeeech… te jabłuszka ;)
      dla chcących poznać takich, którzy za nadgryzione jabłko oddaliby wszystko polecam artykuł Czy warto się schylić po nadgryzione jabłko?
      szczególnie polecam komentarze pod artykułem. to dopiero trollowanie w czystym, klasycznym stylu, gdzie do rangi gigantycznego problemu urasta zamiana „Ż” i „Ź” na jabłecznikowej klawiaturze.
      pozdrawiam serdecznie :)

    6. gnr, 22 listopada 2005 o 12:34. Permalink.

      hmmm… ale kazdy chcialby miec takiego „babskiego laptopa” ;) przynajmniej ja bym chcial.

    7. smuki, 22 listopada 2005 o 18:10. Permalink.

      fajny tekst. mugłbyś częściej takie tu zamieszczać.

    8. dormitor, 30 listopada 2005 o 08:28. Permalink.

      Charmiston is back in town. Dormitor is out of business. Nowa szata w powijakach, nowe teksty w szufladzie. Chyba czas ruszyć 4 litery (czyli ręce) i dodać chociaż ostatnio opublikowane wycinki.

      Pointa boska :D

    Zostaw komentarz




    lub


    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 2 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.