Pożar

Wczoraj mieliśmy we wsi pożar. Jakiś absolutny idiota podpalił wielki stóg słomy:

Płonący stóg

Strażacy długo walczyli, uratowali część stogu, a reszty tylko pilnowali aż się dopali – nie mogli ugasić.

Samochód straży pożarnej i płonący stóg

Pewnie winowajca się nie znajdzie, ale gdyby jakimś cudem to się udało, to (poza pokryciem kosztów/odpracowaniem) przydałaby się kara chłosty.

Z innej beczki: piszę to w Flocku 0.4.10 i właśnie zauważyłem listę kategorii do jakich mogę przypisać notkę. Miło :)

Może Ci się również spodoba

  • smuki

    a co do flocka – jest coś, co by przemawiało za zmianą z firefoxa, jeśli sie nie bloguje?

  • da.killa

    Absolutnie nic.

  • OJO

    Świetne zdjęcia. Naprawdę bardzo ładne.

  • da.killa, widzę że przestawiasz się na „industry-grade blogging”? :)

    samodzielnie ustawiony i hostowany engine, „pomagajki” do robienia wpisów… :)

    PS: bardzo ładnie to wszystko tu wygląda

  • Hmmm… Czyżby jakiś idiota chciał nawiązać do ostatnich masowych podpaleń w Paryżu?

    A zdjęcia faktycznie ładne, bo żwyioł zawsze wzbudza podziw.

  • łaaaa ludzie zawsze ciągneli do ognia…

  • Stef

    Chłosta i inne kary cielesne zazwyczaj bywają bardzo pociągające, szczególnie jak się jest naocznym świadkiem choćby czegoś takiego, niemniej są raczej wyrazem bezsilności wobec głupoty i braku pomysłu jak sobie z tym radzić. To tak IMO.

  • da.killa

    Niestety zdjęcia nie mojego autorstwa – to mój Ojciec sobie popstrykał.

    Hoppke: wiesz, człowiek z wiekiem robi się wygodny i oczekuje profesjonalnych rozwiązań :)

    Stef: z tego co obserwuję to gówniarze nie przejmują się jakimiś grzywnami, bo to i tak ich starzy płacą, jeżeli akurat mają pieniądzie. Więc gnojki olewają groźbę kary. Za to 50 batów na goły tyłek na środku wsi oduczyłoby niejednego rozrabiania.

  • Stef

    Tak, masz rację to jest problem. Sam mieszkam w takim miejscu że wiem o tym aż nazbyt dobrze. Tylko jakoś zawsze jak słyszę o karach cielesnych (tych ustawowych) to zaraz widzę poucinane ręce za kradzież chleba, albo karę śmierci. Jeżeli to gówniarze to manto od ojca a później praca społeczna. Natomiast nie uważam że upokorzenie może oduczyć głupoty.. raczej zbuduje zawiść i upór (ten zły, ślepy),

    Oczywiście to jest tylko moje zdanie (żadnym ekspertem w tej dziedzinie nie jestem).