Mniej da.killi
Jeżeli jesteś tu po raz pierwszy i podoba Ci się to, co tu można znaleźć, być może zechcesz zasubskrybować mój kanał RSS? Dzięki za odwiedziny!
Już ponad miesiąc trwa moja katorga bez słodyczy wskoczyłem więc na wagę by sprawdzić, czy przynosi to jakieś rezultaty. Okazało się, że tak - jest mnie mniej o równe 10 kilogramów. :D
Podobne wpisy: Brak
Komentarze
24 komentarze do “Mniej da.killi”
Zostaw komentarz
Opublikowany:
Kategorie:
Poprzedni wpis:
Następny wpis: 
Planeta 7th Guard
Planeta BLUG
Planeta Google
Polska Planeta Opery




Gratuluje :) Teraz jeszcze fajki i będzie całkiem nowo narodzony da.killa.
Respect. ;]
Fajki niech na razie zostaną, najpierw przydałoby się zrzucić jeszcze 15 kilo :D
da.killa-ng ? :D
tylko ze slodyczy zrezygnowales i tyle schudles w ciagu miesiaca??
Jak rzucisz fajki, od razu przytyjesz ;P
Nie zniknij nam tylko, bo kto jogga poprowadzi? ;)
PS. Gratuluję!
Czara: bez słodyczy, smarowania, słodzenia itp. Do tego (prawie) codziennie ~godzinny spacer z psem.
ze smarowania i slodzenia juz zrezygnowalem
wiec teraz czas na rezygnacje ze slodyczy
a ruchu to chyba mam wystarczajaco:)
no i mam tylko z 5 kg do zrzucenia :]
A jak ma się to procentowo do ubytku? ;]
Gratz, mon :)
To może jeszcze z kosą na pole zamiast kosiarki? ;-)
A tych znikniętych 10kg to też gratuluję!
Dla przestrogi przypominam cytat z "Misia".
Turysta: Sto piętnaście!
Celnik I: Powinno być sto dziewiętnaście - cztery kilo wam brakuje.
Turysta: Schudłem cztery kilo!
Celnik II: Y, no, słowem przywozicie do kraju, cztery kilogramy obywatela mniej.
Turysta: Taak!
Celnik II: A gdyby tak każdy wracał ze stratą paru kilo, było by nas mniej coraz!
Celnik I: Polaków!
Turysta: To co mam zrobić?
Celnik II: Sześćdziesiąt za każdy brakujący. A wykształcenie macie jakieś?
Turysta: Wyższe
Celnik II: A przepraszam, to po siedemdziesiąt pięć.
"KAŻDY KILOGRAM OBYWATELA Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM SZCZEGÓLNYM DOBREM NARODU"
I tak nic nie mówiłeś? Dietowałeś po cichu? NO WIESZ?!!
PS. Gratulacje! Ja nie umiem zrzucić ani jednego kilograma :/
Dziękuję za wszystkie gratulacje, z Waszym poparciem będzie mi łatwiej :D
I jeszcze za kabaretem OT.TO: ;-)
Rewelacyjna dieta cud:
"Chcesz mniej ważyć? Nie żryj tyle!"
W miesiąc z hakiem 10kg to doskonały wynik. Niektórzy planują tyle zrzucić przez rok.
Tymczasem ja chętnie bym przytył trochę.
Jest taka dieta ŻP. Świetnie się sprawdza ;)
No i oczywiście gratuluję :)
Ja też muszę sobie dietę zrobić, ino w drugą stronę. Kurcze, trzeba mi było te 10 kg podesłać, byłoby jak znalazł ;)
> tylko ze slodyczy zrezygnowales i tyle schudles w ciagu miesiaca??
Stracić na wadze, to nie to samo co schudnąć. Odstawienie słodyczy sprawia, że w tkance tłuszczowej gromadzi się dużo mniej wody.
Dlatego chudnięcie mierzyć się powinno na oko ew. centymetrem, nie wagą.
W każdym razie - podziwiam, da.killa. :) Ja zgubiłem ze 20, kilka lat temu, ale coś mi przyrastać tu i ówdzie :/
> Dlatego chudnięcie mierzyć się powinno na oko ew. centymetrem, nie wagą.
No to jest jeszcze lepiej, bo ludzie mi mówią, że zmizerniałem :D
Haha! Wiesz, ludzie docinają tekstami typu "zmizerniałeś" czyli że niby nie za dobrze u Cibie, bo zazdroszczą, o! :)
Kurcze, ja też chce znowu móc spacerować z owczarzycą o 6 rano. :(
Dieta cud: "kradzione nie tuczy".
To ja dam jeszcze przepis na kilogram tygodniowo (co o dziwo u mnie daje 5 kilo miesięcznie) - trzeba zrezygnować z jedzenia kolacji. Teraz mi wszystkie spodnie z tyłka spadają….
Tak, jeszcze fajki i icewm, i da.killa będzie zdrowy.
IceWM na moim pulpicie było zagrożone tylko wyłącznie przesiadką na Gnome. Odkąd się okazało, że tak ładnie ze sobą współpracują nie ma czego się obawiać :p
a ja schudłem 13 kilo w 3 miesiace nie jedzac kolacji sniadania i duzo cwiczac