Studnia bez dna

Musimy wybudować studnię głębinową. Po prostu musimy. Inaczej nie ma mowy o przejściu z sześciu na dziewięć dołków, bo greeny nowych dołków po prostu wyschną, gdy zaczniemy je kosić na regulaminowe parę milimetrów. Inaczej nie ma mowy o rozwoju, ściąganiu większej ilości graczy itd.

To dlaczego nie budujemy tej studni? Bo dzisiaj dostaliśmy orientacyjną wycenę. Bo to koszt 30-40 tysięcy złotych. Bo, kurwa mać, takiej kasy nie mamy. Nawet niczego w okolicach. I tak musieliśmy sprzedać traktor, by móc kupić używaną kosiarkę, bo stary, amatorski ciągniczek ogrodowy nie dawał rady.

Po prostu kurwość mnie nachodzi. Tyle lat naprawdę ciężkiej pracy, inwestycji, szarpania się i nadziei. A tu po prostu kolejna kłoda pod nogi. I dalszy rozwój staje pod znakiem zapytania. Kurwa mać. Coś trzeba będzie wymyślić, bo studnia być musi.

Może Ci się również spodoba