Co piją w Bydgoszczy?

Hmmm… oferta tego sklepu monopolowego mnie zadziwiła:

Reklama sklepu monopolowego

Podobne wpisy: Brak

Komentarze

15 komentarzy do “Co piją w Bydgoszczy?”

  1. serafin, 21 kwietnia 2005 o 14:01. Permalink.

    No nie mow ze nigdy nie piles wody kolonskiej "Brutal" ;D ?

  2. koorek, 21 kwietnia 2005 o 14:02. Permalink.

    No w suie dla mnie whisky jak perfumy smakuje wiec cos w tym jest ;)

  3. da.killa, 21 kwietnia 2005 o 14:02. Permalink.

    Jakoś nie miałem okazji :)

  4. da.killa, 21 kwietnia 2005 o 14:02. Permalink.

    koorek: nie bluźnij!

  5. serafin, 21 kwietnia 2005 o 14:03. Permalink.

    W końcu to i to = woda ;D (jedna ognista a druga kwiatowa albo na odwrót) :P

  6. siwa, 21 kwietnia 2005 o 14:03. Permalink.

    "Mówiłam ci jak dziecku, po rusku po niemiecku,

    nie po to jest perfuma, byś ją pił, pił, pił…"

  7. DoomHammer, 21 kwietnia 2005 o 14:05. Permalink.

    przynajmniej swiezy oddech jest…

  8. serafin, 21 kwietnia 2005 o 14:07. Permalink.

    … Az zadna niewiasta sie nie oprze ;D

  9. zgoda (jarek), 21 kwietnia 2005 o 14:25. Permalink.

    Bogaci ludzie tam żyją, 60 kredytów za stakanik…

  10. Jajcus, 21 kwietnia 2005 o 14:31. Permalink.

    12zł/10ml… to chyba musi być dość ekskluzywny trunek, ale prawdziwi znawcy piją tylko taki: http://www.poch.com.pl/katalog-produktow/pokaz.php?grupaid=1615&kod=396440322

    ;-)

  11. Sky Ace, 21 kwietnia 2005 o 14:32. Permalink.

    E, to jeszcze nic. Znajomy w UK znalazł w sklepie jabola za 20p (odpowiednik na nasze - coś koło 90gr). :)

  12. DoomHammer, 21 kwietnia 2005 o 14:34. Permalink.

    Sky: teraz mi dopiero mowisz, ze cale zycie przeplacam? :/

  13. Sky Ace, 21 kwietnia 2005 o 14:41. Permalink.
  14. froger3, 21 kwietnia 2005 o 14:58. Permalink.

    Sky Ace : chyab jednak pojade ta mna studia :D

  15. Patrys, 21 kwietnia 2005 o 19:23. Permalink.

    Nie od dziś wiadomo, że Gin smakuje i pachnie jak Old Spice Arctic.

Zostaw komentarz




lub


Quicktags:

Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 3 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.