Może Ci się również spodoba

  • siwa

    A Ty o czym???

  • da.killa

    O poparzeniu łapy świeczką.

  • siwa

    Ok. bo myslalam, że znowu o piersiach…

  • da.killa

    :)

  • siwa

    BTW — oxycort jest na wypryski a nie na oparzenia…

  • da.killa

    A używałaś na oparzenia? Znakomicie łagodzi ból i przyśpiesza gojenie.

  • siwa

    Ja mam skore nosorożca, nie parzę się.

    Nawet jak sobie kartofle odleję na rękę wystarcza zimna woda. Dziwne, ale cała rodzina tak ma.

  • yantar

    To tak trochę jak z lewatywą… podobno dobra na wszystko. :D

  • da.killa

    siwa: wynik mutacji? :) zazdroszczę, ja niestety co i rusz gdzieś łapę wsadzę i łażę z bomblami…

    yantar: jako człowiek regularnie parzący sobie łapy zdecydowanie stwierdzam, że działanie gojące oxycortu to nie żaden efekt placebo tylko fakt.

  • yantar

    zapisane… ;)

  • batou

    dobrze prawi autor słit blogasska, zbawienne działanie oxycortu znam z autopsji.

  • Cthulhu

    da.killa: ale świeczką się oparzyć? to ja sobie z nudów wosk wylewam czasem na ręce i nie ma problemu..

  • Express

    Cthulhu: jak masz czas, żeby się nudzić, to podziel się ze mną, proszę. Dziś skończę robotę ok 20, a nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio komputer domowy odpalałem.

  • Patrys

    Komputery domowe są do niczego. Przez nie zamiast o 18 kończę robotę o 2 rano.

  • smuki

    mam podobne wątpliwości co Cthulhu. chyba musiałeś potrzymać rękę nad ogniem [chociaż to też czasem robie – również dla zabawy :P – i nic mi sie nie stało]. Swoją droga to śmieszne rzeczy ludziom do głowy przychodzą jak nie mają co robić :)

  • Cthulhu

    za pierwszym razem na trzezwo bym na to nie wpadl.. ;>

  • ania

    A czy oxycort tez jest dobry na problemy z kolczykiem w pepku?