Może by tak sieć bezprzewodową?

Właśnie wpadłem na pomysl – rozwiązanie problemów z siecią w moim domu.

Mój komputer (podpięty do SDI) znajduje się na parterze, a komputer ojca na piętrze, więc trudno nam spiąć je w sieć, tak bym mógł mu udostępnić dojście do Internetu, bez wiercenia w ścianach czy podłodze. Do takiej roboty chętnych nie ma, więc nawet nie kupiliśmy jeszcze brakującej sieciówki, nie mówiąc o kablu.

Dlatego ojciec nadal sprawdza i wysyła pocztę łącząc się przez dial-up, a ja w tym czasie muszę wypiąć się z SDI – wiem, że brzmi bezsensownie, ale taki jest pochrzaniony układ kabli w naszym domu.

Stąd właśnie pomysł na sieć bezprzewodową. Niestety – ze znajomością zagadnień sieciowym u mnie krucho, więc nie wiem jak taka sieć łącząca dwa, a docelowo trzy komputery, z których jeden jest podpięty do sieci powinna wyglądać. Rodzą się pytania: Wystarczą tylko dwie karty? Czy musi być jakieś urządzenie zbierające to do kupy + po karcie na peceta? Jak z udostępnianiem SDI na czymś takim? Jakich kart szukać, by nie mieć problemów pod Linuksem? Ile coś takiego może kosztować?

Ech… Chyba pora na jakieś szkolenie z sieci….

Może Ci się również spodoba

  • sznik

    Ja coś takiego stawiałem parenaście dni temu.

    Oczywiście połączony Windows i Linuks, śmiga aż miło. :)

    Jak chcesz wiedzieć więcej, to wiesz gdzie szukać (bynajmniej nie chodzi o Google). :)

  • r00t

    Może być Google. Możesz kupić marcowy numer KSE to się ogólnie o sieciach bezprzewodowych doszkolisz. Jak mają być dwa kompy połączone to wystarczą dwie karty. Access Point nie jest potrzebny. Przez Ndiswrappera możesz odpalić naprawde dużo kart pod Linuksem.

  • jack

    Przepraszam za ignorancję, co to KSE (link) ?

  • PeTe

    Wystarczy kupić modem ASDL z wbudowanym ruterem i accesspointem WiFi. Np. D-Link (http://www.dlink.com/products/?pid=372) Kosztuje ok 400PLN. Ma toto poza WiFi 4 wyjścia ethernetowe i konfiguruje się banalnie przez www.

    Do tego będziesz potrzebował karty sieciowej WiFi w komputerze ojca. Chyba, że zdecydujesz się udostępniać sieć przez swój komputer, wtedy konfiguracja jest trudniejsza (trzeba dobrze skonfigurować maskaradę), ale musisz kupić tylko dwie karty WiFi (koszt ok 150PLN jedna). Wersja z accesspointem zazwyczaj ma większy zasięg niż dwie karty wifi.

  • amag

    kompjuta swiat ekspert

  • PeTe

    * ADSL :)

  • lanrat

    Jeśli masz serwer to on może robić za router i nat (o ile pamiętam w sdi masz tylko jeden ip zewnętrzny). Jeśli nie masz to jeden z desktopów musiałby być cały czas włączony żeby drugi miał dostęp.

    Najprościej kupić router z interfejsem bezprzewodowym. Osobiście polecałbym linksys wrt54gs (zresztą z linuksem na pokładzie) bo na małej "domowej odległości" będzie można wyciągnąć na nim niezłą prędkość. Ale praktycznie każdy w tych warunkach będzie dobry. Koszt takiego urządzenia to ok. 400-500 zł w sklepie. Jeśli zależy ci na kosztach ("audik prawie nówka") to zerknij na allegro. Nawet tani router microsoftu :-) za 200 zł powinien się nadać.

    Jeśli planujesz rozbudowę sieci to dobrze byłoby mieć coś nowszego z WDS (do łączenia access pointów) i WPA (autentyfikacja i szyfrowanie).

    Zaletą osobnego routera z nat-em, firewallem itd. będzie możliwość łączenia wszystkich desktopów bezprzewodowo i dodatkowo np. notebooków gdybyś sobie kiedyś sprawił ;-)

    To tak w skrócie.

  • smoku

    Najprościej byłoby tak jak mówi PeTe kupić osobną skrzynkę z wbudowanym Access Pintem WiFi i routerem maskującym. Sam mam w domu w ten sposób podpięte 2 kompy po Eth do takiej skrzynki i tableta po WiFi – bardzo sobie chwalę. Kiedyś rozdzielałem to przez komputer z linuksem, ale denerwowało mnie ciągłe brzęczenie wiatraków.

    Ale skoro masz SDI to rodzi się problem – chyba nie ma takich routerków ze złączem szeregowym. Tylko ADSL i Eth-WAN.

    W takim razie musisz to podzielić z tego linuksa na którym masz podłączone to SDI. Jeśli to ma być tylko do jednego komputera to żaden problem. Kupijesz 2 sieciówki WiFi, wkładasz, zestawiasz sieć Ad-Hoc i działa. Do linuksa najlepiej taką z natywnymi sterownikami, bo z NDIS-wrapperem to chwila zabawy jest. Potem już tylko maskarada i działa. :)

  • sznik

    ndiswrapper? Chwila zabawy? Chyba tylko ta chwila, żeby się skompilował… ;)

    Ja sam odpalałem D-Linka u siebie. Sterowniki od Realteka na Linuksa można sobie schować głęboko, a te OpenSourceowe zawieszały interfejs przy ponownym łączeniu drugiego hosta w Ad-Hoc. A z ndiswrapperem uruchomienie i konfiguracja zajęły mi jakieś 10 minut.

  • lanrat

    O cholewka. Zapomniałem że sdi to faktycznie RS :-)

    W ramach rekompensaty szybkie szukanko w goglami (router bezprzewodowy sdi):

    http://www.router.adso.com.pl/

    Czyli jednak chyba się da.

  • sznik

    A po co płacić za sam router tyle co za komplet sieciówek z antenami, skoro i tak da.killa ma komputer włączony 24h? ;)