Znowu porąbany sen…

Sam nie wiem czy dzisiejszy sen nie przebił czasem wczorajszego.

Dzisiaj śniło mi się, że na półce u wujka znazłem grubą (kilka tysięcy stron) księgę Richarda M. Stallmana „The Unix Way” (jest taka książka?). Czytałem ją sobie i znalazłem nagle fragment opowiadającym o tym, jak to gdzieś w sieci RMS znalazł w tekstach niejakiego da.killi informację o Crystalu, dzięki czemu zaczął używać tegoż Crystala i bardzo go sobie chwali.

Harnirowi się pewnie ten sen spodoba :)

(NP: Moloko — Familiar Feeling)

Podobne wpisy

  • Brak

Komentarze

4 komentarze do “Znowu porąbany sen…”

  1. ajot, 26 lutego 2005 o 09:58. Permalink.

    objawy przmęczenia/stresu?

  2. harnir, 26 lutego 2005 o 10:28. Permalink.

    ROTFLMAO!!! ;)

  3. marcoos, 26 lutego 2005 o 11:13. Permalink.

    Nie ma takiej książki. Tytuł jakoś skojarzył mi się z "The Art of Unix Programming" (po polskiemu nieudolnemu helionowemu: "Unix. Sztuka programowania") ESR'a, ale ona nie ma tysięcy stron. :)

  4. koorek, 27 lutego 2005 o 21:53. Permalink.

    hehe, a myslalem, ze tylko ja miewam podobne sny :P

Zostaw komentarz




Quicktags:

Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 5 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.