My tego nie grammy

Rany! Czytam podsumowanie tegorocznych nagród Grammy i oczom nie wierzę. Słuszne uhonorowanie kapitalnego albumu „Genius Loves Company” Raya Charlesa ośmioma statuetkami nie łagodzi szoku wywołanego przyznania tytułu najlepszego artysty tym mydłkom z Maroon5.

Bleeee….

Może Ci się również spodoba

  • skrazt

    no fakt … oni i najlepszy zespol

    blee

  • Tomash

    Nie ma co marudzić, przynajmniej jakiś zespół rockowy.

    Do do Charlesa, film "Ray" wymiata – ostatnią tak świetną autobiografią był chyba dopiero "Piękny Umysł", a i tak muzyka w "Rayu" jest nieporównanie lepsza :).

  • koorek

    A czy kogos to dziwi? Przeciez to wszystko kreci sie wokol, glownie, kasy wiec i wygrywa to co sie sprzedaje :D

  • batou

    KasztanowaPiątka jest fajna. Jak dla mnie rzeczywiście kandydaci do "debiutu roku" (szkoda, ze tak naprawdę grają już długo i żadnymi debiutantami nie są, chociaż nic (większego?) wcześniej nie wydali). Lubieu, bo dobrzy technicznie, ciekawy wokal. Nie mogłeś się do czegoś innego przyczepić? ;)

    Poza tym nie "najlepszy artysta roku" tylko "Best New Artist", to chyba bardziej "najlepszy debiut". :)

  • DoomHammer

    wtf Maroon5?

  • martinez

    Kto to są ci wszyscy wymienieni w notce? :S

  • da.killa

    Wszyscy? Jedno nazwisko i jedna nazwa zespołu, a tu już "wszyscy".

  • przemekpe

    Mydłki jak mydłki, kwestia gustu. Ale tandetę robią… to jest najgorsze… :|

  • D-

    A Że niby czego się spodziewać po imprezie z cyklu: "Zróbmy kategorie dla Xa"?

  • anetka

    Maruny są fajne :)

  • batou

    Właśnie. Nikt nie podał żadnej innej propozycji na debiutanta roku! ;)