Odcięty od sieci

Wczoraj w nocy nie działały tepsiane DNS-y więc zostałem odcięty od Internetu. Dzięki temu się wyspałem, ale i nie załatwiłem przez to paru spraw. Jeżeli mieliśmy wczoraj pogadać, miałem coś ci wysłać itp, to przepraszam, ale nie miałem jak.

Hmmm… sprawdziłem właśnie na pl.internet.kommunikaty. Tepsa twierdzi, że o 1.30 było już po problemie… Szit, ja się niecałe pół godziny wcześniej położyłem zniechęcony owym padem.

Podobne wpisy: Brak

Komentarze

8 komentarzy do “Odcięty od sieci”

  1. Smoothguy, 13 lutego 2005 o 11:20. Permalink.

    Neostrada i tak częściej nie działa. :P

  2. riddle, 13 lutego 2005 o 11:24. Permalink.

    No a ja się dziwiłem czemu wszystko chodzi jakby nie mogło..

  3. MySZ, 13 lutego 2005 o 12:33. Permalink.

    @Smoothguy: bez przesady. przez dwa lata korzystalem z 512, jakis czas temu.. i bardzo rzadko zdarzalo sie ze cos nie bylo ok. zazwyczaj wszystko smigalo jak nalezy :) a nawet lepiej :)

  4. Cthulhu, 13 lutego 2005 o 12:36. Permalink.

    DNSy - na te okolicznosc mam wpisane kilka adresow "awaryjnych" do /etc/hosts - to pozwala w razie padu wejsc np. na irca i zapytac o dzialajacy DNS :>

  5. HryneK, 13 lutego 2005 o 14:27. Permalink.

    Nie masz co żałować, że się wcześnie położyłeś - grubo po 1:30 nadal nie działały.

  6. martinez, 13 lutego 2005 o 17:46. Permalink.

    Miałeś mi zrobić przelew na dość dużą kwotę, ale pewnie zapomniałeś. :(

  7. Krystek, 14 lutego 2005 o 00:15. Permalink.

    I mi też miałeś zrobić przelew ;-)

  8. ramzes, 15 lutego 2005 o 18:56. Permalink.

    ja Cie nie znam, ale skoro wszystkim robisz przelewy, to ja tez poprsze ;)

Zostaw komentarz




lub


Quicktags:

Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 3 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.