Po tłustym czwartku

Niestety nie pobiłem swojego rekordu sprzed kilku lat,
kiedy to wciągnąłem 17,5 pączka. Dzisiaj zaliczyłem jedynie
dziesięc sztuk, w większości autorstwa mojej Teściowej. Pycha!

Może Ci się również spodoba

  • Krystek

    A ja mam ochotę na faworki. Pączków zjadłem 3.

  • sznik

    A ja ani tego, ani tego. ;)

  • smuki

    >dziesięc sztuk (…) autorstwa mojej Teściowej.

    ciągnie cie do sportów ekstremalnych?

  • siwa

    A ja ANI JEDNEGO :(

    Ale usmażę sobie faworków na Plancie. A co.

  • Anonim

    a ja 2 :P

  • PeTe

    ło matko! zazdroszczę Ci "kondycji", ja wciągnąłem tylko dwa :(

  • Smoothguy

    LOL. To ja największy chudzielec świata zjadłem więcej niż Wy? ;P Zaliczyłem 5 (byłoby więcej ale odstąpiłem parę siostrze).

  • Krystek

    Smoothguy – w konkursie na chudzielca ze mną raczej byś nie wygrał ;) A co do pączków to ciężko jest wepchnąć w siebie 3 po obfitej kolacji ;)

  • olaf

    "autorstwa mojej Teściowej. Pycha!" – znaczy się teściowa czyta Twojego joggerka?