Spacer

Wróciłem właśnie z niedługiego spaceru z psem po polu. Niesamowicie wszystko wygląda – pełno śniegu, strasznie jasny księżyc i gęsta mgła. Bono wyglądał jak wilk.

Niepotrzebnie brałem ze sobą szperacz, bo po włączeniu było widać mniej niż po ciemnku :)

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    5 komentarzy do “Spacer”

    1. AvantaR, 27 stycznia 2005 o 21:01. Permalink.

      A ja jutro na nartki :D Alezzz ja lubie taka pogoda ^^'

    2. Paool, 27 stycznia 2005 o 21:43. Permalink.

      a co to 'szperacz'? ;) u mnie tyle sniegu ze nie wiem jak do szkoly dojade (z domu wogole ciezko wyjsc…)

    3. da.killa, 28 stycznia 2005 o 08:09. Permalink.

      Paool: szperacz to taka "trochę" mocnejsza latarka. O zasięgu do dwóch kilometrów :)

    4. Smoothguy, 28 stycznia 2005 o 14:52. Permalink.

      Wow. Ja też chcę takiego szperacza. :D

      U nas w mieście (nie to co na zadupiu na wsi :P) w nocy jest cholernie jasno bo się wszystko odbija od śniegu. A mgła większa w szkole jest aniżeli na zewnątrz. :)

    5. Hoppke, 28 stycznia 2005 o 16:16. Permalink.

      No, u mnie wczoraj o drugiej w nocy na dworze było jaśniutko. Prawie jak w dzień, tylko strzyg więcej po dachach siedziało.

    Zostaw komentarz




    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 5 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.