Rzucam palenie

Od nocy międzyrocznej ani fajki. Na razie się trzymam. :)

Może Ci się również spodoba

  • AvantaR

    Hoppke – ze tak powiem – z gustem jest jak z dupa, kazdy ma swoja. Wiec prosze nie mow mi o tym co jest dobre do piwa a co nie. Lanie soku do piwa, albo picie Redsow to troszke inna sprawa niz palenie do piwa … Wstydz sie!<br/><br/>Aha od moich kubeczkow smakowych tez sie delikatnie odw… przestan sie nimi interesowac – to, ze lubie dobrze zjesc swiadczy pewnie moj brzuszek :P

  • Hoppke

    AvantaR: Palenie przy kuflu to IMO to samo co sok. No, palaczy jeszcze mogę jakoś zrozumieć, w końcu to nałóg. Ich percepcja jest zawężana przez głód nikotynowy. Niektórzy muszą zapalić papierosa przed śniadaniem, bo inaczej nie chce im się jeść. Możliwe że podobnie jest i przy piwie. Tyle że to nie jest normalny stan. To, nie bójmy się tego słowa, patologia! ;)

    A co do kubeczków – no ja naprawdę nie rozumiem jak to można mieszać. Nie jestem palaczem, ale znam piwo z dymkiem i piwo bezdymkowe. I wolę gdy dymek nie przesłania mi smaku piwa. Gdyby było inaczej, to browary zaprawiałyby piwo popiołem papierosowym.

  • Tomasz

    Ja wlasnie 2 dzien nie pale i chodze sobie po stronkach i szukam porad itp. Pozdrawiam wszystkich palacych o nie, rzuccie, pokazcie ze nie jetescie mieczakami! Pozdro!

  • Migotka

    Zawsze co wieczór mówie sobie:,,Od jutra nie pale!”. Ale jakoś mi to niestety nie wychodzi…;/ Denerwuje mnie strasznie smród fajki,ale gdy sama pale to co innego.Mam dopiero nie całe 17lat,a pale od prawie 4lat.Szybko zaczełam,a teraz żałuje…Chce kupic sobie te plasterki co pomagają rzucić palenie.Może to coś da?Bo ja już jestem bezradna.

  • LadyOfca

    Tak czytam i czytam i trochę nie rozumiem, jak to jest, że osoby niepalące, które marudzą na zapach dymu papierosowego, (na to ze złośliwy, i śmierdzi) jakoś zawsze wychodzą na papierosa (np. na uczelni) z osobami palącymi. Nie rozumiem, albo ci śmierdzi i nie przebywasz w towarzystwie osób palących, albo przebywasz i nie marudzisz, psując dobry nastrój osobom które palić lubią. Jeśli chodzi o bary to oczywiście popieram nie palących w 100% i o ile mogę sama paląc przy takich osobach nie palę.

  • BenGMan

    Witam wszystkich!
    Jestem palaczem papierosów, nie palę 14 dzień :P
    To zupełnie jak w alkocholiźmie – chwila nieuwagi i znów wpadasz w to gów..
    Chcę powiedzieć, że jest ciężko. Naprawdęciężko. Najbardziej brakuje nie samego dymu, nikotyny, ale tej ceremonii, wybierania GO z paczki, podpalania, zaciągania… Najgorzej jest w pracy. Do tej pory paliłem co godzinę. Chodzę zły na wszystko i na wszystkich. Czuję się źle fizycznie i psychicznie ale…trzymam się! Wiem, że z każdym dniem zyskuję coraz więcej, cieszę się, że mój 8miesięczny synek nie będzie wdychał tego syfu, który wydobywał mi się z płuc każdej nocy (śpimy z żoną i dzieckiem w jednym pokoju). Wiem, że dam radę! Dla Niego i dla Niej. Żona przyznała się, że myśli o powrocie do palenia (teraz jeszcze karmi). Mam nadzieję, że jej to utrudniam :)
    Sorki ,że tak się rozpisałem. POZDRAWIAM i ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI!!!