Podsłuchane na przystanku

Moja Żona podsłuchała rozmowę gimnazjalistek. Jedna opowiadała drugiej o swoich planach edukacyjnych.

Pójdę najpierw po szkołach pooglądać nauczycieli, zobaczę jak jest w „Krzywoustym”, jak w „Żegludze”… Chociaż do „Krzywoustego” to bym nie chciała, bo tam mają ten zegar ze złotymi literami, których nie rozumiem.

Jak łatwo się domyśleć przyszłości narodu chodziło o cyfry rzymskie. Najgorsze jest to, że ta idiotka jednak do jakiejś średniej się dostanie, bo teraz to wszystkich przyjmują…

Może Ci się również spodoba

  • Sky Ace

    Jak to dobrze być z zupełnie innej bajki, czytać masowo książki, nie być ziomalem itp.

  • meak

    Tacy się dostają nie tylko szkoły średniej, ale także na studia. A już jak są w domu pieniądze to strach pomyśleć jakie szkoły, studia itd. może taka skończyć. A potem okazuje się, że ma problem nawet z alfabetem… To wcale nie żart, kilka razy już się z tym spotkałem i to w przypadku studentów kierunków filologicznych ;)

  • anetka

    Najgorzej, że jak ma pieniądze na studia, to i do pracy "załatwionej" pójdzie i zajmuje miejsce, a zwolnić się nie da, bo i jak?…

  • Klisu

    A ja wierzę, że to wyjątek. Może jestem naiwny, ale wierzę w to. Ostatnio jak jechałem autobusem (a nie jeżdżę czesto) to widziałem 'przyszłość' czytającą książki. Może to było coś trendi, ale jednak było.

    Poza tym jest Bysiek Siwej i niech jego przykład świeci :)

  • WmiaręInteligentna JakMniemam

    Wiesz co? Wszystko wszystkim ale wyzywać nieznajomych od idiotów… i jak to świadczy o Twoim wychowaniu???

    Pozdrawiam…

  • da.killa

    Dobrze świadczy. Nazywam rzeczy po imieniu, a nie kręcę, więc to bardzo ładnie z mojej strony.