Nowy bajer w Google
To ci dopiero! Google dorobiły się autouzupełniania. Fajne toto, zwłaszcza że podaje od razu ilość wyników.
Podobne wpisy: Brak
Komentarze
5 komentarzy do “Nowy bajer w Google”
Zostaw komentarz
To ci dopiero! Google dorobiły się autouzupełniania. Fajne toto, zwłaszcza że podaje od razu ilość wyników.
5 komentarzy do “Nowy bajer w Google”
Zostaw komentarz
Opublikowany:
Poprzedni wpis:
Następny wpis: Blog na WordPressie chroniony przez Spam Karma i Bad Behavior. Temat bazuje na Vertigo 2.0.
Hosting zapewnia Pole golfowe w Olszewce.
O ile podawanie wyników jest faktycznie w porządku, to jednak sam system powinien być jeszcze dopracowany, bo jak na razie to pomaga tylko przy wpisywaniu pierwszych dwóch słów (przynajmniej czasami, na przykład przy 'debian ubuntu packages').
A poza tym osobiście nie lubię wszelkich automagicznych helperów, które wiedzą lepiej ode mnie co chcę ;) A ilość wyników nie jest aż taką pomocą przy szukaniu.
Ładnie zabija Konquerora… :/
Zawsze mówiłem, że Konqueror to lipa :)
Spokojnie Firefox wieszał się częściej, więc wyleciał z hukiem :P
To jest cenzurowane. Spróbuj wpisać "sex" albo "fuck". :-)