Kanapka z Matką Boską

Jeżeli jesteś tu po raz pierwszy i podoba Ci się to, co tu można znaleźć, być może zechcesz zasubskrybować mój kanał RSS? Dzięki za odwiedziny!

Matka Boska pojawiająca się na szybach po całej Polsce to nic w porównaniu z tym:

10-letnia grillowana kanapka z serem, na której dopatrzono się wizerunku Matki Boskiej została sprzedana na eBay’u za 28 tys. dolarów.

Nabywcą jest internetowe kasyno GoldenPalace.com , które już sprzedaje t-shirty z wizerunkiem „kanapkowej” Madonny. Cena tylko 19,99 dol.

Właścicielką kanapki była Diana Duyser, która powiedziała, że gdy 10 lat temu przygotowała wzięła pierwszy kęs, zobaczyła wpatrującą się w nią Matkę Boską.

O cudownych właściwościach kanapki świadczyć ma fakt, że przez dekadę właścicielka trzymała ją w zwykłym plastikowym pudełku, a pomimo to nie pojawiła się na niej pleśń o kanapka wygląda jak świeża. - To cud - mówi pani Duyser

Szef kasyna, które kupiło kanapkę powiedział, że dochód z kanapkowych gadżetów będzie przeznaczony na cele dobroczynne. - Każdy powinien móc zaznać cudownych mocy tej kanapki - twierdzi Richard Rowe.

Dla mnie to raczej Marilyn Monroe. :)

Podobne wpisy: Brak

Komentarze

9 komentarzy do “Kanapka z Matką Boską”

  1. Krystek, 25 listopada 2004 o 23:10. Permalink.

    Faktycznie. Podobna do MM. Aż zgodniałem…

  2. marcoos, 25 listopada 2004 o 23:11. Permalink.

    ROTFL.

  3. da.killa, 25 listopada 2004 o 23:11. Permalink.

    Masz apetyt na kanapkę, czy na MM? :)

  4. Krystek, 25 listopada 2004 o 23:15. Permalink.

    Obojętnie. Byle dało się zjeść.

  5. martinez, 25 listopada 2004 o 23:23. Permalink.

    Przecież to Jaruga-Nowacka.

  6. Zakrn, 25 listopada 2004 o 23:34. Permalink.

    A myślałem, że to tylko nasi rodacy wszędzie widzą objawienia…

  7. dyziofix, 26 listopada 2004 o 00:50. Permalink.

    Ty się nie śmiej, ale Linux z Firefoksem mi się powiesił w połowie wczytywania tego obrazka. To jakiś omen ;).

  8. tilk, 30 listopada 2004 o 16:31. Permalink.

    Ten sam numer, co z twarzą na Marsie. Zdolność rozpoznawania wzorców robi nas w bambuko. Istnieje niezerowa szansa, że przypadkowy wzór będzie taki, że zostanie rozpoznany jako twarz - i tak się stało tutaj :)

  9. J.A., 12 kwietnia 2005 o 21:55. Permalink.

    raczej Marlena Ditrich;)

Zostaw komentarz




lub


Quicktags:

Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 3 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.