Ale będzie jatka :)

W przyszłą sobotę mamy jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu – druga część tegorocznego Turnieju Miast. To czwarty raz, gdy zmierzą się golfiści z Bydgoszczy i Torunia. Dwa zeszłoroczne wygraliśmy my, tegoroczny (w Toruniu) wygrali Toruniacy.

Mamy większe szanse na zwycięstwo, bo gramy na własnym polu., ale nigdy nic nie wiadomo… No dobra, ja nie gram, bo primo: jestem za cienki, secundo: nie brałem udziału w Olszewka Cup 2004 *), na podstawie klasyfikacji którego wyznaczona jest reprezentacja. Ale kibicować będę! :)

Nie mogę się doczekać – będzie ciekawie. Bo oprócz rywalizacji sportowej siedzi gdzieś tam pod spodem mała iskierka odwiecznej rywalizacji toruńsko-bydgoskiej :) Ale, jak to napisał jeden z naszych graczy, mam nadzieję, że to będzie golfowe święto, a nie święta wojna. I o to chodzi! I o to chodzi!

*) Nawet gdybym reprezentował poziom turniejowy, to w OC2004 bym nie startował, bo przecież organizatorom nie wypada, nieprawdaż?

(NP: Kenji Kawai — Kugutsuuta kagirohi ha yomi ni mata muto)

Może Ci się również spodoba

  • Wampirek

    E tam nie wypada. Jako organizator miałbyś fory ;D

  • da.killa

    Właśnie dlatego nie wypada :)

  • siwa

    A może zorganizuj Jogger Cup? Wtedy przyjmiemy Cię do druzyny przez aklamację ;)

  • da.killa

    Hmmm… Najpierw potrzebne chyba by było intensywne szkolenie, bo nie zauważyłem zbyt wielu golfistów na jogger.pl :)

  • siwa

    No właśnie, poziom byłby wyrównany…

    Bierze się taką drażetkę na gardło, kijek i piłeczkę. I wali jedym w drugie, zagryzając trzecim. Źle? ;)

  • da.killa

    No tak nie całkiem. Jeszcze trzeba opanować ustawienie, zamach i dobór kija do miejsca uderzenia. Ale to już małe piwo :)

    Anglicy mówią, że człowiek zaczyna się orientować w podstawach już po pięciu latach grania :)

  • jack

    To mówisz, że jesteś z Bydgoszczy? ;)

  • da.killa

    Z okolicy Bydgoszczy

  • jack

    A skąd dokładniej, bo ja również? ;)

  • da.killa

    Olszewka – tuż pod Nakłem nad Notecią.

  • jack

    Osielsko, tuż za Bydgoszczą ;/

  • da.killa

    To z drugiej strony Bydgoszczy mieszkasz, no i masz trochę do niej bliżej – ja niecałe 30 kilometrów…