Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia…

Właśnie zarchiwizowałem na CD kolejna porcję zdjęć. Przy wpisywaniu numerku okazało się, że to już szósta płyta. A aparat kupiliśmy 26 maja. Niecałe cztery i pół miesiąca temu. To około gigabajta zdjęć miesięcznie! Ponieważ średnio na zdjęcie wypada w okolicach 1,2 megabajta to na miesiąc wychodzi ponad osiemset zdjęć i niecałe trzydzieści dziennie.

Hmmm… Czy nie za dużo pstrykam?

Podobne wpisy: Brak

Komentarze

2 komentarze do “Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia…”

  1. meak, 7 października 2004 o 01:28. Permalink.

    No, niezły pstrykacz jesteś :) Ja napstrykałem jakieś 2000 fotek, też gdzieś od maja.

  2. jollyroger, 7 października 2004 o 07:20. Permalink.

    Za dużo nie pstrykasz. Po prostu za mało z tych napstrykanych odrzucasz ;)

Zostaw komentarz




lub


Quicktags:

Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 4 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.