Gorące kąpiele

Uwielbiam! Mógłbym bez końca leżeć w wannie pełnej gorącej wody i aromatycznej piany. Leżeć i powoli rozmiękać, marszczyć się jak buldog. Leżeć, przysypiać, albo coś czytać… Po prostu się rozpływać w kąpieli… Jestem wtedy tylko dla siebie, oddzielony od świata… Sam wśród piany i pary….

Uwielbiam!

(NP: Dire Straits — Brothers in Arms)

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    4 komentarze do “Gorące kąpiele”

    1. wpadłem, 30 września 2004 o 01:51. Permalink.

      Ja też. I nie jest to propozycja ;-)

    2. da.killa, 30 września 2004 o 01:54. Permalink.

      :)

    3. siwa, 30 września 2004 o 09:02. Permalink.

      Zeby jeszcze miec wodoodpornego laptopa

    4. da.killa, 30 września 2004 o 11:23. Permalink.

      Podpiętego do sieci oczywiście :)

    Zostaw komentarz




    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 5 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.