Ale jest cudownie!

Żona zabrała psa i pojechała na tydzień do swego rodzinnego domu, więc ta mała kudłata łajza nie budzi mnie o czwartej rano, żeby wyjść na mały spacerek. Na dodatek dzisiaj dzień wolny, nie ma żadnej imprezy do obsłużenia czy trawy do koszenia. Zasłużyłem na długi sen patrolowaniem pola do trzeciej-czwartej (no dobra, przy okazji wypiłem sobie parę piwek na jabberze :p), więc wstałem w okolicach piętnastej. A teraz nie muszę nic robić - kocham takie dni :)

Trochę zadziwiony jestem tym wolnym czasem - nie wiem na co go przeznaczyć… Może by tak ściągnąc nową wersję WineX i pograć w Fallouta2? Ostatnio okazało się w rozmowie na apcoln, że już sporo z gry nie pamiętam. Ale w jeden dzień jej nie skończę… „W co się bawić, w co się bawić…”

(NP: Moloko — Cannot Contain This)

Podobne wpisy:
  • Brak
  • Komentarze

    2 komentarze do “Ale jest cudownie!”

    1. siwa, 18 lipca 2004 o 16:50. Permalink.

      Ja z nudów wypieliłam basenik ;)

    2. da.killa, 18 lipca 2004 o 16:51. Permalink.

      Aż tak się nudzisz? :)

    Zostaw komentarz




    lub


    Quicktags:

    Uwaga: Ten wpis dodałem ponad 4 lat(a) temu. Całkiem możliwe, że od tego czasu napisałem coś nowego związanego z tematem, który chcesz skomentować.